Dramatyczny wypadek ukraińskiego autokaru. Spadł ze skarpy. 3 osoby nie żyją

3
Reklama

Koszmarne skutki nocnego wypadku w Leszczawie Dolnej w powiecie przemyskim. Autokar na ukraińskich numerach rejestracyjnych spadł z wysokiej skarpy. Trzy osoby nie żyją, 51 zostało rannych. 

 

Do dramatu doszło w piątek ok. godz. 22:00 na drodze krajowej nr 28 na terenie gminy Bircza. Autokarem na ukraińskich numerach rejestracyjnych podróżowała wycieczka osób dorosłych i dzieci – w sumie w pojeździe były 54 osoby, w tym dwóch kierowców. 

– Na ostrym zakręcie autokar wypadł z drogi i spadł z co najmniej kilkunastometrowej skarpy w dół. Autokar przewrócił się na dach. Trzy osoby nie żyją, 51 zostało rannych. Nie znamy jeszcze płci i wieku śmiertelnych ofiar wypadku. Wiemy na pewno, że kierowcy przeżyli. Autokarem podróżowało 11 dzieci – mówi nam Magdalena Stecura z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.

Trwającą kilka godzin akcję ratunkową koordynowali strażacy. Osoby poszkodowane w wypadku trafiły do kilku szpitali na Podkarpaciu. Najwięcej (27) trafiło do szpitala w Przemyślu, 12 osób do Sanoka, pięć osób do Ustrzyk Dolnych, po trzy osoby do Jarosławia i Leska oraz jedna osoba do szpitala w Brzozowie. Policja zastrzega jednak, że ta liczba może jeszcze się zmienić. 

Grzegorz Latusek z przemyskiej Straży Pożarnej mówi nam, że w akcji ratowniczej bierze udział 11 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i sześć zastępców OSP. – Poszkodowani to obywatele Ukrainy. Wszystkie osoby zostały już wyciągnięte z autokaru i rozwiezione do szpitali – mówił Rzeszów News Grzegorz Latusek. 

W miejscowej szkole podstawowej zorganizowano tymczasowy punkt pomocy poszkodowanych. Służby ratunkowe czekają na przyjazd prokuratora. Na miejscu wypadku są także ratownicy bieszczadzkiej grupy GOPR.

– Autokar zjechał z drogi, wyłamał bariery energochłonne, spadł ze skarpy o wysokości ok. 15-20 metrów, stoczył się po trawiastym brzegu i dachował – dodaje Latusek. 

Policjanci potwierdzili nam, że autokarem podróżowali Ukraińcy. – To była wycieczka turystyczna. Autokar jechał ze Lwowa do Wiednia. Ok. godz. 21:00 przekroczył polsko-ukraińskie przejście graniczne w Krościenku – mówi Magdalena Stecura.

Na skutek wypadku DK 28 relacji Przemyśl – Sanok jest całkowicie zablokowana. Policja zorganizowała objazdy przez Birczę, Leszczawkę i Kuźminę. Zakręt, gdzie autokar wypadł z drogi, nazywany jest “zakrętem śmierci”. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

3 KOMENTARZE

  1. Zakret bardzo zdradziecki poprzedzony dlugim 1-2km stromym najazdem z lagodnymi lukami – tam czesto kusi aby bardzo nie hamowac i nagle stop – b.mocne hamowanie do 20km/h… inna sprawa ze jakby stosowac sie do ograniczen to raczej byloby ok.
    Swoja droga dziwna trasa tej wycieczki.. ze Lwowa do Widenia przez Kroscienko i potem na Przemysl zamiast na Sanok, Jaslo, Pilzno, A4….albo od razu na Medyke i A4.

  2. Na gogle street view oglądnąłem – zakręt rzeczywiście nieciekawy ale oznaczenie bardzo dobre – najpierw 50 potem duża tablica ostrzegawcza i 40 i przed samym zakrętem 30 plus sierżanty. Pewnie błąd szofera -autokar MAN. Dramat

Comments are closed.