zderzenie-motocykl-dostawczak
Zdjęcie: OSP KSRG Tylawa

W środę wieczorem (27 maja) w miejscowości Wola Niżna doszło do dramatycznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem motocyklisty i samochodu dostawczego. Mimo trwającej blisko godzinę reanimacji, życia 32-letniego kierowcy jednośladu nie udało się uratować. Droga wojewódzka nr 897 w miejscu zdarzenia została całkowicie zablokowana.

Do zdarzenia doszło kilka minut po godzinie 19:00 na odcinku drogi wojewódzkiej nr 897 przebiegającym przez miejscowość Wola Niżna w gminie Jaśliska.

Dramatyczna walka o życie na drodze wojewódzkiej

Z wstępnych ustaleń wynika, że doszło tam do silnego zderzenia motocykla z białym samochodem dostawczym marki Iveco. Siła uderzenia była ogromna – uszkodzony jednoślad wypadł z jezdni i zatrzymał się w przydrożnym rowie tuż przy ogrodzeniu.

Na ratunek poszkodowanemu natychmiast ruszyli świadkowie oraz wezwane służby. Przez około 60 minut zespoły ratownicze prowadziły intensywną resuscytację krążeniowo-oddechową. Na pobliskiej łące wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (Ratownik 10) z bazy HEMS w Sanoku. Niestety, obrażenia okazały się zbyt poważne. Obecny na miejscu lekarz stwierdził zgon 32-letniego motocyklisty. Strażacy zabezpieczyli miejsce tragedii, rozkładając specjalne parawany ochronne.

Duże utrudnienia dla kierowców

Na miejsce wypadku skierowano bardzo duże siły ratunkowe. W akcji brały udział zastępy Państwowej Straży Pożarnej z JRG Krosno, a także liczne jednostki ochotnicze: OSP KSRG Jaśliska, OSP Posada Jaśliska oraz OSP KSRG Tylawa. Na miejscu pracował również zespół ratownictwa medycznego z SPPR Krosno.

Droga wojewódzka nr 897 jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Służby zalecają omijanie tego odcinka i korzystanie z lokalnych objazdów.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP Krosno wraz z technikiem kryminalistyki prowadzą szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia. Trwa zabezpieczanie śladów, które pozwolą precyzyjnie wyjaśnić przyczyny i dokładne okoliczności tego tragicznego wypadku. (mob)

Czytaj więcej: 

Wojna o parkingi w Rzeszowie. Puściły mu nerwy, teraz grozi mu 5 lat więzienia