Zdjęcia: kładka piesza nad Przyrwą na Baranówce w poniedziałek, fot. Czytelniczka Rzeszów News

Zaledwie kilka dni po nagłośnieniu problemu zniszczonej przeprawy nad rzeką Przyrwą na rzeszowskim osiedlu Baranówka, miasto przystąpiło do działania. Na miejscu pojawiły się ekipy remontowe, a zniszczona infrastruktura zaczyna odzyskiwać dawny blask. Mieszkańcy nie kryją zadowolenia z obrotu spraw.

Koniec z niebezpieczną przeprawą

W ubiegłym tygodniu (w środę) informowaliśmy o złym stanie technicznym kładki dla pieszych przy ulicy Zajęczej, zlokalizowanej w rejonie paczkomatów i salonu samochodowego. Przeprawa, z której każdego dnia korzystają rodzice z dziećmi, seniorzy i rowerzyści, wymagała pilnej naprawy.

Mieszkańcy alarmowali o zbutwiałych, pękających deskach oraz zardzewiałych barierkach. Mimo wcześniejszych zgłoszeń w miejskiej aplikacji, brakowało kompleksowych działań.

Nagłośnienie sprawy przyniosło błyskawiczny efekt. Przed weekendem widać było, że ktoś pojawił się na miejscu i oznaczał pomarańczowym sprayem części desek (prawdopodobnie do wymiany lub naprawy). 

Pierwsze efekty prac już widoczne

W poniedziałkowy poranek na miejscu pojawiły się służby miejskie, które rozpoczęły renowację. Przeprawa została tymczasowo wyłączona z użytku i wyraźnie oznaczona ostrzegawczymi taśmami, co zapobiega przypadkowemu wejściu na plac budowy. W pierwszej kolejności ekipy remontowe zajęły się metalowymi elementami konstrukcji – stare i zardzewiałe barierki zostały pomalowane na jasnoniebieski kolor.

Mieszkańcy osiedla pozytywnie oceniają szybkość podjętych działań. Jak relacjonuje jedna z mieszkanek Rzeszowa, która codziennie mija to miejsce: “Dziś od rana prace trwają, oczyszczono i pomalowano barierki, deski jeszcze nie są zrobione, ale interwencja podziałała. Super.”

Oczekiwanie na nową nawierzchnię

Odnowienie i zabezpieczenie barierek to pierwszy etap prac. Kolejnym i najważniejszym z punktu widzenia bezpieczeństwa krokiem będzie wymiana wysuszonej i zniszczonej nawierzchni kładki.

Uszkodzone fragmenty drewna zostały już odpowiednio oznaczone przez służby, co zapowiada ich rychły demontaż i instalację nowych desek. Błyskawiczna reakcja na zgłaszany problem pozwala przypuszczać, że już wkrótce mieszkańcy Baranówki znów będą mogli bezpiecznie i komfortowo przekraczać rzekę Przyrwę. (mob)

Czytaj więcej: 

Zimne kaloryfery, ale gorący spór o rozpoczęcie sezonu grzewczego. Pokoleniowy konflikt o komfort cieplny