Reklama

Już ponad 80 propozycji ułatwiających życie rodzinom 3+ i rodzinom zastępczym w Rzeszowie zgłoszono na platformę Dobre Pomysły.

Od kilku miesięcy ratusz zachęca do współtworzenia programu dla rodzin wielodzietnych w Rzeszowie. Posiadacze karty „Rodzina wielodzietna 3+, Rodzina Zastępcza” mogą też oceniać oferty przedsiębiorców. Aby wziąć udział w projekcie, trzeba na platformie Dobre Pomysły (dobrepomysly.erzeszow.pl) zgłosić swoją propozycję wykorzystując formularz „dodaj pomysł”. Każda będzie oceniana przez użytkowników serwisu.

Organizatorzy będą co pół roku wybierać pięć propozycji, które uzyskały najwięcej głosów. Ci, którzy zgłoszą najlepsze propozycje w nagrodę otrzymają zestawy gadżetów. Urząd Miasta w Rzeszowie poinformował, że przedłuża czas głosowania na propozycje do końca 2015 r. z powodu dużej liczby przedsiębiorców, którzy od stycznia dołączyli do programu „Rodzina Wielodzietna 3+…”.

Dodatek dla pracodawców

Do tej pory na platformę Dobre Pomysły zgłoszono 83 propozycje, które mają ułatwiać życie rodzinom 3+ i rodzinom zastępczym. Najwięcej pozytywnych oceń otrzymał dotychczas pomysł przyznawania specjalnego dodatku dla pracodawców, którzy zatrudniają matkę, czy ojca np. czwórki dzieci.

„Pracodawca godząc się na to, że nie ma tak elastycznego pracownika mógłby otrzymać ulgę podatkową w zależności od wynagrodzenia przyznanego pracownikowi posiadającemu przynajmniej trójkę dzieci. Mogą to być także dofinansowania na tworzenie stanowiska pracy dla rodzica rodziny wielodzietnej, jak np. dla osób niepełnosprawnych, bezrobotnych, itd. Byleby wsparcie dla tego pracodawcy było stałe, a nie jednorazowe, dopóki dzieci nie osiągną pełnoletności” – proponuje jeden z użytkowników serwisu.

Do przedszkoli w pierwszej kolejności

Internauci popierają także wprowadzenie ułatwień w zapisach do żłobków i przedszkoli. Propozycja polega na to, by dzieci z rodzin wielodzietnych i zastępczych do żłobków i przedszkoli przyjmowano w pierwszej kolejności, a także zmniejszono opłaty za opiekę.

Jeszcze inni uważają, że dobry pomysłem na wspieranie rodzin wielodzietnych jest wprowadzenie 50-procentowych ulg za odpady komunalne. Miesięcznie w domach rodzinnych to wydatek 60 zł, a rocznie 720 zł. W tej samej propozycji jest pomysł zmniejszenia o połowę opłat za podatek od nieruchomości – ok. 150 zł.

Internauci uważają, że 50-procentowe upusty powinny być także na wszystkie opłaty związane z załatwianiem wszelkich spraw w urzędzie miasta, np. opłat za mapki.

– Ułatwiajmy sobie życie małymi kroczkami – przekonują użytkownicy serwisu.

Tańsza szkoła

Internauci uważają, że rodziny wielodzietne powinny za darmo jeździć miejskimi autobusami, dzieci z tych rodzin należy też zwolnić z wszelkich opłat w szkołach publicznych, np. z ubezpieczenia i różnego rodzaju składek. Jeszcze inni użytkownicy proponują wprowadzenie bonu rabatowego, np. 20 proc. zniżki na podręczniki i artykuły papierniczo-biurowe w sklepach i księgarniach w całym mieście.

Kolejnym pomysłem jest rozdawanie rodzinom wielodzietnym Rzeszowskich Książek Rabatowych. Zdaniem internautów priorytetowo należy traktować bezrobotnych rodziców z rodzin 3+ przez urzędy pracy. Powinni mieć pierwszeństwo w uczestnictwie w kursach organizowanych przez pośredniaki, wydłużony czas wypłaty zasiłku, dopłaty dla pracodawców zatrudniających takie osoby.

Użytkownicy serwisu uważają, że dzieci rodzin wielodzietnych powinny mieć pierwszeństwo w kolejkach do lekarza. Jest też propozycja wprowadzenia bezpłatnych wejściówek na wszystkie imprezy organizowane przez miasto oraz refundacji płatnych szczepień dla dzieci z rodzin 3+, np. szczepionki przeciw pneumokokom, meningokokom, grypie, czy ospie wietrznej.

Opiekun dzienny

Inny użytkownik serwisu uważa, że w mieście powinna być instytucja „opiekuna dziennego dla dzieci do lat 3”. Ratusz po wcześniejszym przeszkoleniu takiej osoby zatrudnia ją. Matka, która po urlopie macierzyńskim wraca do pracy, zgłaszałaby zapotrzebowanie na opiekuna/opiekunkę. Opieka sprawowana by była w domu nad maksymalnie trójką dzieci.

Koszty wyżywienia ponosiliby rodzice. – Dziecko nie jest narażone na infekcje, jak to ma miejsce w żłobku, a koszty dla rodziny niższe – uważają internauci. Ich zdaniem to lepsze rozwiązanie niż szukanie niań poprzez ogłoszenia.

O pozostałych propozycjach czytajcie TUTAJ.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: