transparenty resovia
Foto: Najstarsi w Polsce - Profil Kibiców Resovii Rzeszów FB

Kryzys w rzeszowskiej Resovii pogłębia się z tygodnia na tydzień, a fatalny start rozgrywek wywołał potężną falę oburzenia na linii trybuny–zarząd. Sympatycy klubu postanowili przestać milczeć, dając upust swojej frustracji zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i w mediach społecznościowych.

Fani wywiesili pod stadionem PCLA bezkompromisowe transparenty, a w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na profilu „Najstarsi w Polsce – Profil Kibiców Resovii Rzeszów” uderzyli wprost w najważniejsze osoby w klubie.

Przypomnijmy, że jeszcze niedawno pisaliśmy o tym, czy PCLA będzie miało w nazwie Resovię: PCLA z nazwą Resovia, czy bez? Mieszkańcy uruchomili dwie petycje.

Otwarty bunt w Rzeszowie. Fani Resovii mają dość

Frustracja kibiców narastała od dłuższego czasu, jednak ostatnie mecze przelały czarę goryczy. W swoim ostrym manifeście fani nie zostawili suchej nitki na organizacji klubu, pisząc wprost:

– Na boisku nędza, w klubie marazm, a kibice mają dalej zaciskać zęby i słuchać tłumaczeń. Koniec tego. Żądamy decyzji i rozliczenia ludzi odpowiedzialnych za ten syf. Dzisiaj na ulicach miasta pojawiły się transparenty. Nie ma tu miejsca na grzeczne prośby: „OCHAB: ,,JAKOŚ TO BĘDZIĘ” TO STRATEGIA TEGO KLUBU?” „CO JESZCZE SZYLER MUSI SPIERDOLIĆ, ŻEBYŚCIE W KOŃCU OTWORZYLI OCZY?” „KUZERA OUT! DOŚĆ TŁUMACZEŃ!” „APKLAN, PEMPA, LIFT, ARINI: NIE POTRAFICIE SIĘ DOGADAĆ? ODDAJCIE KLUB TYM, KTÓRZY POTRAFIĄ NIM ZARZĄDZAĆ!” – czytamy w ostrym poście kibiców.

– Akcjonariusze, dogadajcie się w końcu i ustalcie, kto za co odpowiada! Macie wpływ na los Resovii, więc zacznijcie z niego korzystać. Jeśli nie potraficie wspólnie prowadzić klubu, powiedzcie to wprost i oddajcie stery. My jesteśmy na trybunach, jeździmy na wyjazdy i zostawiamy za ten klub gardła oraz pieniądze. Mamy prawo wymagać od was roboty, za którą odpowiadacie. Nie będziemy co tydzień przełykać kolejnego upokorzenia i udawać, że nic się nie stało. OGARNIJCIE TEN SYF ALBO ODEJDŹCIE! – kontynuują autorzy posta.

Głębsze podłoże kryzysu w strukturach klubu

Choć w treści transparentów pojawiło się hasło uderzające bezpośrednio w sztab szkoleniowy, sama dymisja trenera okazała się zaledwie wierzchołkiem góry lodowej. Kibice słusznie zauważają, że sportowa zapaść wynika ze znacznie poważniejszych zaniedbań strukturalnych, braku spójnej wizji oraz konfliktów na szczeblu decyzyjnym. Ostrze krytyki wymierzono w prezesa Leszka Ochaba oraz Pawła Szylera, wytykając im brak konkretnych działań i odpowiedzialności za obecny stan rzeczy.

Stanowcze ultimatum dla sponsorów i udziałowców

Fani postanowili pociągnąć do odpowiedzialności główne podmioty finansujące i decyzyjne w klubie, wymieniając z nazwiska firmy takie jak Apklan, Pempa, Lift czy Arini. Wskazują oni, że wewnętrzne spory udziałowców bezpośrednio niszczą stabilność drużyny. Ponieważ to kibice regularnie zapełniają trybuny, wspierają zespół na wyjazdach i inwestują własne środki, domagają się transparentności oraz natychmiastowych reform.

Cały komunikat stanowi jasne i ostateczne ostrzeżenie: albo władze opanują panujący chaos, albo powinny całkowicie oddać stery w ręce osób, które potrafią profesjonalnie zarządzać rzeszowskim klubem.

Szybkie sprostowanie stanowiska wobec firmy Arini

Sytuacja w mediach społecznościowych nabrała nieco nowego biegu, gdy kibice opublikowali kolejne oświadczenie, w którym postanowili wyraźnie złagodzić ton i wycofać część zarzutów skierowanych pod adresem jednego ze współwłaścicieli.

W nowym wpisie fani ogłosili: „ARINI MA NASZE PEŁNE WSPARCIE!”. Wyjaśniono w nim, że obecność tej firmy na wcześniejszym transparencie wynikała wyłącznie z faktu, iż Arini wspólnie z pozostałą trójką udziałowców wzięło klub na swoje barki.

– Arini znalazło się na transparencie, ponieważ wspólnie z trzema pozostałymi udziałowcami wzięło klub na swoje barki i przyjęło odpowiedzialność za jego przyszłość.
Nasz zarzut dotyczył wyłącznie braku porozumienia pomiędzy akcjonariuszami. Nikt nie zarzuca firmie Arini braku chęci, zaangażowania ani działania dla dobra Resovii.
Nie stawiamy znaku równości pomiędzy wszystkimi udziałowcami.
Widzimy, komu naprawdę zależy i kto realnie pomaga klubowi. Tego nigdy nie zapomnimy! – możemy przeczytać w nowym wpisie kibiców.
 
Sympatycy podkreślili, że doceniają proresoviackie zaangażowanie spółki i jej realną pomoc. Jak zaznaczono w komunikacie, pierwotny zarzut dotyczył wyłącznie braku porozumienia między akcjonariuszami, a fani nie stawiają znaku równości pomiędzy wszystkimi udziałowcami, widząc, kto realnie pomaga klubowi. Jednocześnie sympatycy zadeklarowali gotowość do dalszego otwartego mówienia o sprawach szkodzących Resovii. (am)
 
Czytaj więcej:
 

Bilans weekendu na drogach Rzeszowa: 39 kolizji, dwa wypadki i dwaj pijani kierowcy