Fot. Materiały Nowej Prawicy. Na zdjęciu w środku Łukasz Belter
Reklama

Do pięciu zwiększyła się liczba kandydatów na prezydenta Rzeszowa w tegorocznych wyborach samorządowych. Nowi to Łukasz Belter z Nowej Prawicy i dr Krzysztof Kaszuba, wieloletni rektor Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie.

Dzisiaj (26 września) o północy mija termin rejestracji kandydatów na prezydentów w wyborach samorządowych. W Rzeszowie dotychczas znaliśmy trzech: Tadeusza Ferenca (Rozwój Rzeszowa), Wojciecha Buczaka (PiS) i Macieja Masłowskiego (Ruch Kukiz’15). 

Do tego grona dołączyło teraz dwóch kolejnych kandydatów. To Łukasz Belter, wiceprezes podkarpackiej Nowej Prawicy, z wykształcenia inżynier oprogramowania. Nowa Prawica to dawna partia Janusza Korwina-Mikke, w której część działaczy pozostało, a część, zdecydowana większość, przeszło do nowego ugrupowania JKM – partii „Wolność”. 

„Wolność” także wystawia swojego kandydata na prezydenta Rzeszowa. To znany w mieście ekonomista dr Krzysztof Kaszuba, wieloletni kanclerz i rektor Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie, od lat mający niezaspokojone ambicje polityczne. 

Dr Kaszuba w 2015 roku w wyborach parlamentarnych z listy „Wolności” bezskutecznie próbował się dostać do Senatu. Zdobył wtedy prawie 18 tys. głosów. Przegrał z Tadeuszem Ferencem i Aleksandrem Bobko (PiS). W 2010 r. Krzysztof Kaszuba był w Podkarpackim Społecznym Komitecie Poparcia Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta RP. 

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Ewentualna druga tura wyborów na prezydenta zaplanowana jest na 4 listopada. 

Fot. Materiały prywatne. Na zdjęciu dr Krzysztof Kaszuba

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

20 KOMENTARZE

  1. Tych trzech dodanych niespełna miesiąc przed wyborami to pogrywka, któregoś z dwóch głównych, prowadzących kampanię już dłuższy czas. Socjotechniczna zagrywka, tak zapewne jeden z kandydatów traktuje wyborców.
    Nie podoba mi się źródło finansowania i prowadzenia kampanii przez jednego z nich. Ciekawe czy MKW zauważy tą nieprawidłowość.
    Poza tym kto poważnie myślący rozpoczyna kampanię w tak gorącym już czasie? Tylko statyści postawieni dla rozbicia głosów.
    A i trolujący komentarze się też już ujawnili dla dyskredytacji pewnych wpisów. Cóż niejednemu psu na imię burek, ale na szczęście nie każdemu Tadek.

  2. Kaszuba specjalistą hahaha dobre od czego ?? Zastanawiam się dlaczego jego ta pseudo uczelnia padła ,czyżby nieudolne zarządzanie czy ministerstwo nie dało zgody aby taki twój istniał .

  3. Jak dopinasz się do komentarza, to może pod inną nazwą. Nie imputuj mi swoich mądrości. Twój pewniak tak jakby już taki pewny nie jest, przemysl to przy pisuarze.

  4. Taki tam plankton polityczny. Szerzej nikomu nie znani, prócz swojego, często hermetycznego środowiska. Na co liczą wyskakując za pięć dwunasta? Na oddanie swojego poparcia 3 dni przed wyborami by podłapać jakąś posadkę po wygranej dobrze obstawionego konia?
    Osoby poważnie patrzące na wybory zaczynają kampanię minimum rok wcześniej a nie na ostatniej prostej.

  5. W końcu coś konkretnego. Ference, Buczaki i Masłowskie są… Nie będę nikomu ubliżał. Z tej dwójki ktoś dostanie mój głos. Pewnie Kaszuba, bo jest specjalistą, ale jeszcze muszę się przyjrzeć Belterowi.

  6. Pewniak jest jeden. Tadeusz Ferenc ma swoje wady, nawet duże ale na chwilę obecną nie ma lepszego kandydata. Dużo zrobił dla Rzeszowa i zapewne jeszcze dużo zrobi jak tylko pisuary nie będą robić mu na złość.

  7. Nagle wyskakują jacyś goście o których wie tylko garstka ludzi. Z góry wiadome, że nie wygrają a doprowadzą tylko do drugiej tury. Mają gdzieś, że będą niepotrzebnie wydane pieniądze i pewnie będą mówić, że działają dla dobra Rzeszowa. Trzeba było czymś się wykazywać wcześniej a nie 3 tygodnie przed wyborami.

  8. Spokojnie kandydatów wcale nie jest multum : sadze że pewnych jest dwuch i wietrzenie oraz totalne trzepanie dywanów i sprzątanie tego co pod dywanami bedzie miało miejsce
    No oczywiście wszystko zależy od Suwerena i to jaki głos wsadzi do dziury

  9. No zaczyna być interesująco nie tak jak w latach np.60-tych gdy w sklepie wisiały gacie tj.
    Jeden model ,jeden wzór, jeden rozmiar,jeden kolor, jeden krój.

    Mamy teraz wybór jak z lodami taki , siaki i owaki ;
    rozmaite kolory rozmaite smaki i o to chodzi :
    Bedzie zmiana , wietrzenie od kalenicy po trase podziemną – bedzie ciekawie bo to co nowe , zawsze jest tajemnicze i niewiadome a nie tradycyjna rutyna;
    O !

  10. Przy tak dużej liczbie kandydatów wietrzenie może się nie udać. Rozproszenie głosów może być za duże i beton pozostanie na miejscu. Ciekawe czy to celowe działanie któregoś z głównych pretendentów do tronu.

  11. Potrzebne jest wietrzenia ratusza bo od lat ,,układ rzeszowski,, sie za bardzo zacementował.Może być tak że dr Kaszuba znany i lubiany publicysta ekonomiczny może być ,,czarnym koniem,, tych wyborów samorządowych.Co prawda nie ma zaplecza politycznego ale wiedzą ekonomiczna ,doświadczeniem w kierowaniu i umiarkowanymi poglądami politycznymi ma bardzo duże szanse zdobyć a nawet wejść do II tury.Razem z szefem międzynarodowej spółki informatycznej ,,Assecco,, zakładali podwaliny pod rozwój małych i średnich przedsiębiorstw na Podkarpaciu.Teraz dr Kaszuba jest chyba szefem strefy ekonomicznej Rzeszów-Dworzysko która może być ( gdyby nie problemy komunikacyjne) zagłębiem technologi,,HT,,

Comments are closed.