pociski 155 mm podkarpacie
Zdjęcie: Dezamet

Dezamet do końca maja 2026 r. sfinalizuje negocjacje dotyczące programu SAFE na dostawy amunicji dla wojska – poinformował we wtorek prezes firmy Dariusz Szlęzak. Dodał, że pieniądze pozwolą m.in. na zwiększenie produkcji amunicji.

Szlęzak był jednym z gości konferencji organizowanej przez ARP w Tarnobrzegu pod tytułem „Strategiczna suwerenność Polski jako impuls rozwojowy: przemysł obronny, dual use, energetyka”.

Kontrakt tuż tuż

Szlęzak podkreślił, że przedsiębiorstwo z Nowej Dęby jest na końcowym etapie rozmów.

– Umowy mają zostać podpisane najpóźniej do końca maja br. Nowe kontrakty pozwolą na rozszerzenie portfolio produktów i rozwój zdolności w ramach Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) – dodał.

Szef firmy nie ujawnił kwoty, jaką w ramach programu SAFE otrzyma spółka.

Szlęzak przypomniał, że firma otrzymała dofinansowanie w kwocie ponad 1,3 mld zł z programu Funduszy Inwestycji Kapitałowych. Pieniądze zostaną przeznaczone na rozbudowę linii produkcyjnych amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm oraz 120 mm.

Prezes Dezametu podkreślił, że zyski spółki wypracowane dzięki umowom z programu SAFE, czyli dostawom amunicji dla wojska, mają być w przyszłości reinwestowane w rozwój systemów innych kalibrów, między innymi 60 mm, 40 mm, 81 mm oraz 105 mm.

Nowe etaty

– Dzięki środkom z SAFE jedną z inwestycji będzie również budowa nowej kuźni, która będzie wytwarzać skorupy amunicji artyleryjskiej. Przełoży się to na wzrost zatrudnienia, choć zautomatyzowanie procesów ograniczy liczbę nowych etatów do kilkudziesięciu osób – powiedział Szlęzak.

Zdaniem prezesa Dezametu program SAFE to gigantyczne środki, które wpłyną na rozwój całego regionu. Przypomniał, że firma amunicję, w tym najbardziej teraz potrzebną, czyli 155 milimetrów, produkuje od 16 lat.

– Nie jesteśmy nowi w tej branży robimy to od wielu, wielu lat. Mamy doświadczenie, mamy umiejętności i teraz naszym zadaniem jest zwiększenie produkcji. To jest główny cel – dodał.

Podkreślił, że pozyskanie nowych kompetencji, nowych produktów jest rzeczą naturalną dla każdego przedsiębiorcy. – Po latach posuchy w tej branży, w tej chwili musimy zrobić to bardzo szybko. Pomoże nam w tym SAFE – powiedział.

Program SAFE

8 maja rząd podpisał z Komisją Europejską (KE) umowę dotyczącą programu SAFE, w ramach której 43,7 mld euro ma trafić w postaci niskooprocentowanych pożyczek na polskie zbrojenia. Pieniądze te mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki.

Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. (PAP)

Czytaj więcej: 

„Leśna recepta” na „betonozę” Rzeszowa. Czy ten projekt odmieni Śródmieście?