Zdjęcie: ZUS

Najwyższe emerytury na Podkarpaciu przekraczają 25 tys. zł brutto. Choć to kwoty imponujące, do krajowego rekordu wciąż daleko. Najwyższa emerytura w Polsce przekroczyła już 51 tys. zł miesięcznie.

Rekordowe świadczenia emerytalne na Podkarpaciu pobiera jedna kobieta i dwóch mężczyzn. Dane regionalnego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) przekazał serwisowi Interia Biznes.

Pół wieku pracy i późne przejście na emeryturę

Jak wyjaśnia Wojciech Dyląg, rzecznik podkarpackiego ZUS, osoby pobierające rekordowe świadczenia mają około 50-letni staż pracy i przechodziły na emeryturę dopiero około 70. roku życia.

To właśnie długość aktywności zawodowej i wysokość odprowadzanych składek są dziś kluczowe dla wysokości świadczenia. Obecny system emerytalny działa według zasady: im dłużej ktoś pracuje i im później przechodzi na emeryturę, tym wyższe otrzymuje świadczenie.

Podkarpackie rekordy

Najwyższą emeryturę w regionie otrzymuje mieszkanka Tarnobrzega. Jej świadczenie wynosi 28 967,10 zł brutto miesięcznie.

Drugie miejsce zajmuje emeryt z Łańcuta z kwotą 27 857,40 zł, a trzecie mieszkaniec Rzeszowa, który co miesiąc otrzymuje 25 636,20 zł brutto.

Krajowy lider daleko przed nimi

Kwoty z Podkarpacia robią wrażenie, ale do kwoty krajowego lidera droga daleka.

Według danych ZUS najwyższa emerytura w Polsce wynosi obecnie około 51,4 tys. zł brutto miesięcznie. Pobiera ją mężczyzna, który pracował przez 67 lat i przeszedł na emeryturę dopiero w wieku 86 lat. 

Jak informował swego czasu ZUS, rekordzista zgromadził kapitał emerytalny przekraczający 2,4 mln zł. Przez całą karierę zawodową praktycznie nie korzystał ze zwolnień lekarskich.

W porównaniu z tym świadczeniem liderka z Tarnobrzega otrzymuje około 56 proc. krajowego rekordu.

Minimalna emerytura to niespełna 2 tys. zł

Dysproporcje między najwyższymi i najniższymi świadczeniami pozostają ogromne.

Po marcowej waloryzacji minimalna emerytura wzrosła do 1978,49 zł brutto miesięcznie. 

Oznacza to, że rekordowa emerytura z Tarnobrzega jest ponad 14 razy wyższa od minimalnego świadczenia gwarantowanego przez państwo.

Jeszcze większa różnica występuje wobec krajowego rekordzisty. Emeryt otrzymujący 51,4 tys. zł dostaje miesięcznie ponad 26 razy więcej niż osoba pobierająca emeryturę minimalną. 

Marcowa waloryzacja podniosła świadczenia

Od marca 2026 roku emerytury i renty zostały zwaloryzowane o 5,3 proc. Podwyżka objęła wszystkie świadczenia wypłacane przez ZUS.

Mechanizm waloryzacji opiera się na inflacji dla gospodarstw emeryckich oraz części realnego wzrostu wynagrodzeń. W efekcie minimalna emerytura wzrosła o 99,58 zł brutto. 

Waloryzacja oznacza także automatyczny wzrost rekordowych świadczeń. W przypadku najwyższych emerytur podwyżki liczone są już w tysiącach złotych rocznie.

Coraz większe różnice między seniorami

Dane pokazują, że polski system emerytalny coraz mocniej różnicuje wysokość świadczeń.

Osoby z krótkim stażem pracy lub niskimi składkami często otrzymują świadczenia zbliżone do minimum ustawowego. Z kolei osoby pracujące bardzo długo, zwłaszcza na dobrze wynagradzanych stanowiskach, mogą liczyć na emerytury przekraczające kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie. (mob)

Czytaj więcej: 

Legionella Rzeszów: podzwonne dla ofiar zatrucia. Od 21 maja nowe obowiązki dotyczące jakości wody