Fot. Materiały Jacka Kotuli. Na zdjęciu moment zatrzymania Marka W.
Reklama

Marek W. nie będzie już wicedyrektorem Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie – dowiedział się Rzeszów News.

Marek W. w piątek (17 grudnia) złożył rezygnację z zajmowanego od listopada 2020 roku stanowiska. Potwierdził nam to Andrzej Sroka, rzecznik KSW nr 1. – Rezygnacja została przesłana mailem do dyrektora szpitala. Marek W. nie będzie nie tylko wicedyrektorem, ale również naszym pracownikiem. Ze szpitala całkowicie odchodzi – powiedział Andrzej Sroka. 

Rezygnacja Marka W. z funkcji wicedyrektora ds. administracyjnych KSW nr 1 w Rzeszowie ma związek z piątkowym zdarzeniem przy ulicy Krzywoustego w Rzeszowie, gdzie świadkowie złapali go na jeździe po pijanemu. Marek W. prowadził audi, mając w organizmie ok. 2 promile alkoholu. W środę policjanci przedstawili mu zarzuty.

Marek W. w poniedziałek pojawił się w pracy, ale gdy na jaw wyszedł jego pijacki rajd po rzeszowskich ulicach, we wtorek poszedł na 7-dniowe zwolnienie lekarskie. W środę Janusz Ławiński, dyrektor KSW nr 1 w Rzeszowie, zapowiedział, że jak jego zastępca wróci do pracy, to natychmiast zostanie on zawieszony w obowiązkach służbowych.

Ławiński już nie będzie musiał czekać na powrót Marka W. z L4, bo ten w piątek złożył rezygnację z funkcji wicedyrektora. Markowi W. za jazdę po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia. Policjanci zatrzymali mu też prawo jazdy. Zanim W. został wicedyrektorem, przez kilka miesięcy kierował szpitalem przy ul. Szopena – od kwietnia do listopada.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: