Popękany chodnik na ul. Staroniwskiej. “Ta kostka brukowa to jakiś bubel”

6
Reklama

Przy ul. Staroniwskiej w Rzeszowie chodnik “rozpada się, jak piaskowiec” – zauważają mieszkańcy Rzeszowa. Ratusz obiecuje gruntowny remont w przyszłym roku.

 

Na osiedlu Staroniwa przy ul. Staroniwskiej rozciąga się około 2,5-kilometrowy odcinek, na którym chodnik jest w fatalnej kondycji. Popękana kostka, ubytki, zniszczone krawężniki…

Na taki stan chodnika zwrócił uwagę Robert, który na Facebooku Rady Miasta Rzeszowa napisał: “Tak wygląda chodnik na ul. Staroniwskiej na całej długości – od ul. Strzelniczej w dół do świateł przy skrzyżowaniu z al. Batalionów Chłopskich. Ta kostka brukowa to jakiś bubel. Rozpada się, jak piaskowiec”.

Internauci komentują: “Było tanio – to dobrze nie będzie” – pisze Marta. “A może kostka była niedokładnie poświęcona?” – pyta z kolei ironicznie Wojciech, który nawiązuje do tego, że oficjalne otwarcie każdej nowej inwestycji w Rzeszowie nie może odbyć się bez pokropku.

Chodnik na ul. Staroniwskiej ma już swoje lata. Ostatni raz remontowano go w 2013 roku. Urzędnicy jego stan, podobnie jak i innych chodników i ulic w mieście, monitorują i usterki, zwłaszcza te które wpływają na bezpieczeństwo, naprawiają na bieżąco.

Niemniej jednak, to już nie wystarcza, bo chodnik ewidentnie “woła” o gruntowny remont. I taki został zaplanowany na przyszły rok. – Obecnie projektujemy przebudowę całej ul. Staroniwskiej, łącznie z chodnikiem, wymianą nawierzchni, oświetleniem. Prace projektowe zamierzamy zakończyć w tym roku – słyszymy od miejskich urzędników.

– Inwestycję planujemy rozpocząć początkiem przyszłego roku – dodają. Można się spodziewać, że gruntowany remont ul. Staroniwskiej będzie kosztował około 10 mln zł.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

6 KOMENTARZE

  1. Kiedyś były asfaltowe chodniki i wytrzymały do ery kostki. Teraz pod kostkę sypią piach ze śladową ilością cementu, tak samo jak w kostce. Później są efekty. Firma przestaje istnieć i nie ma kto naprawić w ramach reklamacji. Wystarczyło by przed odbiorem prac zrobić wycinek chodnika i zbadać jakość warstwy. Wtedy każdy złapał by się za głowę.

Comments are closed.