37-latek chciał skoczyć z mostu do Wisłoka. Szczęśliwy finał policyjnej akcji

6
Reklama

Policyjnym negocjatorom udało się uratować 37-letniego mężczyznę, który groził, że skoczy do Wisłoka z mostu na ulicy Lwowskiej w Rzeszowie.

 

O zdarzeniu poinformowali nas Czytelnicy Rzeszów News. Dominika Kopeć z podkarpackiej policji potwierdza, że w piątkowy wieczór ok. godz. 18:30 funkcjonariusze zostali wezwani na most przy ul. Lwowskiej.

– Mężczyzna stoi po drugiej stronie barierki mostu. Nasi policjanci są na miejscu zdarzenia – przekazywała nam Dominika Kopeć. W akcji brali udział także strażacy, na miejscu była również karetka pogotowia ratunkowego.

Po godz. 20:00 policja przekazała nam, że policyjni negocjatorzy nawiązali rozmowę z 37-letnim mieszkańcem Rzeszowa i udało im się go nakłonić, by przeszedł on na bezpieczną stronę mostu.

– Mężczyzna został przekazany zespołowi karetki pogotowia i przewieziony do szpitala – poinformowała nas Dominika Kopeć. Jak wynika z ustaleń policji, 37-latek był nietrzeźwy.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.