Zdjęcie: MZBM

2,7 mln zł będą kosztowały pierwsze w Rzeszowie windy zewnętrzne. Montowane są przy jednym z bloków przy ulicy Hetmańskiej.

Cztery windy są montowane przy bloku nr 43/I, co w czwartek, 6 lipca, ogłosiło miasto Rzeszów i sam prezydent Konrad Fijołek. Inwestycję realizuje Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych w Rzeszowie. 

 

Montowanie wind zewnętrznych przy rzeszowskich blokach starego budownictwa już w 2021 roku obiecywał Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. Warchoł wtedy walczył z Konradem Fijołkiem o fotel prezydenta Rzeszowa. 

– Często starsi, schorowani i niepełnosprawni czują się jak w areszcie domowym, ponieważ nie są w stanie samodzielnie wdrapać się na trzecie, czwarte piętra i zejść z nich – mówił dwa lata temu Warchoł. Pierwszą windę zewnętrzną obiecywał na ulicy Rycerskiej. 

Marcin Warchoł wyborów nie wygrał, więc z jego obietnicy nic nie zostało. Do czasu, gdy w czwartek ratusz ogłosił, że takie windy właśnie są montowane przy wybudowanym w 1938 roku bloku nr 43/I przy ulicy Hetmańskiej.

Zdjęcie: MZBM

Dlaczego akurat tam? W bloku mieszkają starsze osoby, z niepełnosprawnościami, dzieci. To one miały najtrudniejszy dostęp do najwyższych pięter. Uciążliwości się pogłębiły, gdy do czterokondygnacyjnego budynku dobudowano dwa piętra. 

– Dla części mieszkańców wspinanie się na czwarte czy piąte piętro było prawdziwym utrapieniem – mówi Bogusław Siwiec, kierownik Rejonu Obsługi Mieszkańców nr 3 rzeszowskiego Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych.

Pracownicy MZBM dowiedzieli się, że na budowę wind można otrzymać  niskooprocentowaną pożyczkę z Banku Gospodarstwa Krajowego. Na spotkaniu wspólnoty mieszkańcy pomysłowi przyklasnęli. 

Bądź na bieżąco.

Rzeszów News - Google NewsObserwuj nas na Google News!

– Zapadła decyzja o rozpoczęciu starań o pożyczkę, a później o budowę – wyjaśnia Jerzy Jędryka z MZBM. Pożyczkę przyznano, ma być spłacona w ciągu 20 lat. 20 procent zostanie umorzonych, bo w bloku mieszka sporo starszych ludzi, niepełnosprawni i małe dzieci. 

Zdjęcie: MZBM

Przed zamontowaniem wind m.in. rozebrano chodnik, jezdnię i miejsca parkingowe, wykonano podszybia wind, części podziemnych i nadziemnych szybów, przebudowano dach oraz częściowego wycięto ściany klatek schodowych, usunięto też okna budynku 

– Zakończenie prac jest planowane na koniec sierpnia. Wybudowano już cztery szyby windowe, trwają prace wewnątrz klatek schodowych przy budowie podestów wejściowych do wind na poszczególnych piętrach – informuje Stanisław Selwa z ROM nr 3 MZBM.

Czołowe ściany szybów są przeszklone. Kiedy powstaną podesty rozpocznie się ostatni etap prac, czyli montowanie kabin wind w szybach. Inwestycja pochłonie 2,766 mln zł (netto). Windy montuje renomowana firma Schindler. 

Gdy o montowaniu wind dowiedział się Marcin Warchoł, na Facebooku skomentował: „Dobre pomysły warto wcielać w życie. Cieszę się, że zainspirowałem Konrada Fijołka, prezydenta Rzeszowa”.

 

Zdjęcie: MZBM

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama