Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Dwóch kolejnych studentów Politechniki Rzeszowskiej w niedzielę wieczorem wróciło z chińskiego Wuhan do Polski. Obaj są w drodze do domów. 

– Studenci byli na pokładzie samolotu linii Emirates, który leciał z Dubaju. Zanim studenci weszli na pokład, zostali przebadani. Przebadano ich także, gdy samolot wylądował u nas ok. godz. 18:00 – poinformował nas Piotr Rudzki, rzecznik lotniska Chopina w Warszawie. 

– Studenci jadą do domu. Nie było konieczności kierowania ich na obserwację w szpitalu. Lot był “czysty” – przekazał nam wieczorem Jan Bondar, rzecznik Głównego Inspektoratu Sanitarnego. 

8 studentów wciąż w Wuhan

Przedstawiciele Politechniki Rzeszowskiej powiedzieli nam, że w Polsce jest już 10 z 12 studentów, którzy zdołali opuścić Wuhan na terenie Chin, przed zakazem poruszania się po mieście w związku ze śmiertelnym koranowirusem 2019-nCoV, który zabił już 56 osób. 

W sobotę na lotnisku Chopina wylądowało trzech studentów PRz. Wszyscy trzej trafili na obserwację do szpitala zakaźnego w Warszawie. Jeden z nich miał podwyższoną temperaturę, dwaj pozostali prawdopodobnie jeszcze dzisiaj zostaną wypisani do domów. 

Lekarze sprawdzają, czy u studenta, który nie może wrócić do domu, pojawią się objawy infekcji. – Bardzo ważne jest zebranie wywiadu, czy miał kontakt z chorymi. Analizujemy też historię zdrowotną całej trójki – mówił Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny. 

W podróży do Polski jest w tej chwili dwóch studentów PRz, którzy zdołali wyjechać z Wuhan. Na terenie tamtejszego kampusu w dalszym ciągu przebywa ośmiu studentów. PRz odwołała wyjazd 8 studentów, którzy do Wuhan na studia mieli lecieć 14 lutego. 

Powołany zespół kryzysowy 

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na bieżąco monitoruje sytuację związaną z rozprzestrzenianiem się wirusa 2019-nCoV, jest w stałym kontakcie ze Strażą Graniczną, Głównym Inspektoratem Sanitarnym i Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

W Ambasadzie RP w Pekinie powołano zespół kryzysowy, odpowiedzialny za kontakt z polskimi obywatelami w zagrożonych rejonach oraz monitorowanie ich sytuacji.

– Z dotychczasowych ustaleń wynika, że wszyscy nasi obywatele przebywający na zagrożonym obszarze lub powracający do kraju są w dobrej kondycji i nie wykazują żadnych oznak zakażenia – poinformowało w komunikacie MSZ. 

Na wniosek Ambasady RP w Pekinie, MSZ zaostrzył ostrzeżenie dla podróżujących do prowincji Hubei do poziomu „odradzamy podróże, które nie są konieczne”.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: