Wybory 2018. Ruch Kukiz’15 startuje do Rady Miasta Rzeszowa. Kto na listach?

6
Reklama

– Treściwi, nie leją wody – mówi rzeszowski poseł Ruchu Kukiz’15 Maciej Masłowski o kandydatach ich ugrupowania do Rady Miasta Rzeszowa w tegorocznych wyborach samorządowych.

 

We wtorek Ruch Kukiz’15 zaprezentował część kandydatów, którzy będą walczyć o mandat miejskich radnych. Na listach w czterech okręgach jest 27 kandydatów. 

– Mamy kandydatów od lewa do prawa. Postawiliśmy na ludzi przedsiębiorczych, też takich, którzy nie zapomnieli o sprawach społecznych, osobach niepełnosprawnych. Są świetnie przygotowani, gotowi do podjęcia wyzwania. Jesteśmy treściwi, nie lejemy wody – mówi Maciej Masłowski, lider Ruchu Kukiz’15 na Podkarpaciu, który sam startuje w wyborach na prezydenta Rzeszowa.  

“Kukizowcy” są największym zagrożeniem dla PiS, do startu w wyborach byli po cichu namawiani przez komitet Rozwój Rzeszowa Tadeusza Ferenca. Na listach Ruchu Kukiz’15 trudno dopatrzeć się znanych nazwisk, to głównie młodzi ludzie, którzy po raz pierwszy próbują swoich sił w polityce. 

W okręgu nr 1 liderką listy jest Aneta Skitał, która od 26 lat jest fizjoterapeutką, prowadzi zajęcia rehabilitacyjne dla dzieci i dorosłych, a także w szkole rodzenia w Szpitalu Miejskim w Rzeszowie. 

– Aneta jest naszym “króliczkiem Duracella”. Ma zawsze zapas energii – mówi o liderce listy Maciej Masłowski. Ona sama w radzie miasta chciałaby się zająć problemami niepełnosprawnych, stworzeniem w Rzeszowie lepszych ośrodków rehabilitacyjnych. – Dostęp do rehabilitacji w mieście jest bardzo trudny, czeka się na nią bardzo długo – mówi Aneta Skitał. 

W tym samym okręgu z drugiego miejsca w wyborach do rady startuje Weronika Janowska-Kurdziel, od pięciu lat pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Rzeszowie, gdzie głównie ma kontakt z rodzinami zastępczymi.

– Problemy społeczne znam nie tylko z teorii, ale przede wszystkich z terenu, nie zza biurka. Chciałabym w Rzeszowie stworzyć program mieszkań treningowych dla dzieci, które opuszczają rodziny zastępcze, by miały równe szanse w starciu w dorosłe życie – mówi Janowska-Kurdziel. 

Z trzeciego miejsca w okręgu nr 1 startuje 40-letni Krzysztof Holdenmajer, nauczyciel i wychowawca. W radzie miasta chce się zajmować sprawami edukacyjnymi. – Chcę także, by w Rzeszowie powstawało coraz więcej żłobków i przedszkoli, na które jest duże zapotrzebowanie – uważa. 

W okręgu nr 2 liderką listy “kukizowców” jest Ewa Dziedzic, która od 25 lat mieszka na Wilkowyi, pracuje w gabinecie stomatologicznymi, prowadzi zajęcia z dziećmi w Centrum Kultury Calasanz, jest wychowawcą kolonijnym, wolontariuszem w schronisku dla bezdomnych zwierząt. – Zajmę się sprawami społecznymi, jestem bezinteresowna – mówi Ewa Dziedzic. 

Listę w okręgu nr 3 otwiera Ewelina Nycz, działaczka społeczno-gospodarcza, absolwentka studiów podyplomowych MBA w Wyższej Szkole Zarządzania w Warszawie, przygotowuje prace doktorską. – Szczególnie zajmę się ochroną terenów zielonych w Rzeszowie i wzbogaceniem oferty kulturalno-turystycznej miasta – zapowiada Nycz.   

W tym okręgu z drugiego miejsca startuje Jacek Gieniec, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Dąbrowskiego, na co dzień pracownik PKP PLK Zakładu Linii Kolejowych w Rzeszowie. Gieniec chce zabiegać o rozwój kolei w aglomeracji rzeszowskiej. Za nim na liście jest Natalia Znamirowska, od wielu lat prowadzi firmę w branży finansowej. Ona chce wspierać mikro i makro przedsiębiorstwa. – Aby ich rozwój wpływał na rozwój miasta – mówi. 

Listę w okręgu nr 4 otwiera 47-letni Maciej Maruszak, ojciec piątki dzieci, zawodowo ratownik medyczny i działacz Polskiego Czerwonego Krzyża. Maruszak uważa, że rada miasta powinna w większym stopniu współpracować z organizacjami pozarządowymi (NGO-sami). 

– Pomóc też trzeba dzieciom autystycznym, które w Rzeszowie są zapomniane – twierdzi Maciej Maruszak. 

Do rady miasta w tym samym okręgu chce się też dostać Adam Rewak (drugie miejsce na liście), młody przedsiębiorca. On też zapowiada starania o uratowanie terenów zielonych w mieście przed chaotyczną zabudową. – W Rzeszowie buduje się dużo i gęsto. Niedługo staniemy się jednym drzewem i jedną ławką. Kuleje też oferta kulturalna miasta – mówi.  

Dla 26-letniego Jacka Brożyny (trzeci na liście w okręgu nr 4), który od pięciu lat prowadzi własną firmę, priorytetem będzie zachęcanie młodych ludzi do zakładania własnych firm, a także poprawa bazy sportowej w mieście.

“Kukizowcy” liczą, że do rady miasta wprowadzą 8-9 ludzi. A z kim zawiązaliby koalicję? – Stawiamy na koalicje celowe. Jeśli będą dobre rozwiązania dla miasta, to będziemy je popierać bez względu na to, kto będzie ich autorem. Mam nadzieję, że inni poprą nasze pomysły – mówi poseł Maciej Masłowski.  

Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Mieszkańcy Rzeszowa będą wybierać 25 radnych w czterech okręgach. 

LISTY RUCHU KUKIZ’15 DO RADY MIASTA RZESZOWA

Okręg nr 1 (osiedla Baranówka, gen. Andersa, Króla Augusta, Krakowska-Południe, Kotuli, Przybyszówka, Bzianka)

1. Aneta Skitał

2. Weronika Janowska-Kurdziel

3. Krzysztof Holdenmajer

4. Artur Mokrzycki

5. Aleksander Pietrucha

6. Katarzyna Gieniec

7. Mariusz Turzański

8. Piotr Czarnecki

Okręg nr 2 (osiedla Staromieście, 1000-lecia, Żałęże, Pobitno, Wilkowyja, Mieszka I, Słocina)

1. Ewa Dziedzic

2. Dominik Kozik 

3. Marek Borys

4. Maria Wojdylo 

5. Karol Szotek 

6. Marta Turzańska

Okręg nr 3 (osiedla Śródmieście-Południe, Śródmieście-Północ, Pułaskiego, Kmity, Staroniwa, Zwięczyca, Dąbrowskiego, Grota-Roweckiego, Piastów)

1. Ewelina Nycz

2. Jacek Gieniec

3. Natalia Znamirowska 

4. Janina Kotula

5. Tomasz Demiński

6. Andrzej Ruszała

Okręg nr 4 (osiedla Budziwój, Drabinianka, Biała, Zalesie, Paderewskiego, Nowe Miasto) 

1. Maciej Maruszak

2. Adam Rewak

3. Jakub Brożyna

4. Dorota Mytych

5. Monika Wojdyło 

6. Natalia Zduń

7. Jerzy Kaczmarek 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

6 KOMENTARZE

  1. Głosujmy na społeczników nie polityków. Wspierajmy Kukiz ’15. Każdy głos się liczy! Przewietrzmy Rzeszów nie tylko ze smogu!

  2. Ja jako mieszkaniec Rzeszowa trzesę portkami gdy widzę takich Buczaków, Masłowskich i Ferenców… Mam nadzieję, że ktoś się jeszcze pojawi, bo na razie to jest tragedia. Brak kwalifikacji, puste słowa i miękki kręgosłup…

  3. Ale trzęsiecie przed Nim portkami aż miło, nie. Może namieszać 🙂 Młody, niezależny, z otwartą głową.
    Ma Pan mój głos p. Masłowski 🙂 Kukiz rulez!

  4. Masłowski jest pośmiewiskiem na Wiejskiej, uważany za jednego z najgłupszych posłów, a chyba nie muszę mówić, że średnia IQ nie jest tam wysoka.

Comments are closed.