Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Trwa seria wypadków na podkarpackich drogach z udziałem rowerzystów. W poniedziałek rano w Rzeszowie kierowca toyoty potrącił 54-letnią kobietę.

Do wypadku doszło ok. godz. 7:45.

– 37-letni mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego, który kierował toyotą corolla, z ul. Sobieskiego skręcał w lewo w ul. Targową. Kierowca potrącił jadącą ul. Targową w kierunku szpitala 54-letnią rowerzystkę. Mieszkanka Rzeszowa została przewieziona do szpitala – mówi Adam Szeląg z rzeszowskiej policji.

Kierowca toyoty był trzeźwy, rowerzystka także. Na drodze nie ma utrudnień w ruchu.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

2 KOMENTARZE

  1. pisałem ostatnio w tej sprawie do Komendy Miejskiej Policji. Odpisano mi owszem, że mam rację, że kierowcy wyjeżdżający z jakichś dróg bocznych, wyjazdów etc. mają obowiązek zachować szczególną ostrożność i przepuścić pieszego/rowerzystę, ale jakoś nigdy nie widziałem, żeby policja zainteresowała się takimi procederami, które notorycznie dzieją się szczególnie w miejscach, gdzie kierowca może skręcić tyko w prawo i dojeżdża do głównej z głową odwróconą w lewo. Z prawej idzie pieszy, jedzie rower i przecież nie widzi! Gdyby piesi/rowerzyści nie mieli oczu dookoła głowy, to wezwanie do potrącenia byłoby co 10 minut. Jedzie jeden z drugim i gdzieś ma tzw. niechronionych uczestników ruchu.
    Dopiero co w mediach latał ranking, w którym Polska zajęła zaszczytne 1 miejsce w rankingu państw UE najbardziej niebezpiecznych dla rowerzystów. Brawo nasi, polscy mistrzowie kierownicy i brawo bierna policja.
    Postawiłbym niedaleko takich wyjazdów z bocznej, które przecinają chodnik/ścieżkę rowerową nieoznakowany radiowóz i Panowie mieliby pełne ręce roboty.

  2. Wypadki będą z udziałem rowerzystów, a raczej rowerzyści będą poszkodowani do puki mieszkańcy z wiosek nie nauczą się ze rowerzyści są pełnoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Notorycznie dochodzi do wypadków na przejazdach rowerach na WARUNKOWEJ zielonej strzałce dla samochodów. Kierowcy nawet nie hamują (zwłaszcza za rejestracjami wiadomymi). Tam gdzie nie ma sygnalizacji świetlnej jest podobna sytuacja. Kierowcom się wydaje że zawsze mają pierwszeństwo. Powinni być za to karani wysokimi mandatami!!!

Comments are closed.