Zdjęcie: Pixabay

Prokuratura próbuje namierzyć osobę, która przywłaszczyła 250 tys. zł, należące do 77-letniej mieszkanki Leżajska. Trop wiedzie do rodziny w USA. 

Leżajska prokuratura nadzoruje postępowanie dotyczące przywłaszczenia ćwierć miliona złotych. Pieniądze należały do 77-latki z Leżajska. Kobieta wcześniej za 250 tys. zł sprzedała dom z działką. Gdy pieniądze trafiły na jej konto, chwilę później zniknęły. 

O tym, że pieniędzy nie ma, mieszkanka Leżajska zorientowała się 26 marca br. Wtedy powiadomiła policję. Jak się okazało, tego samego dnia ktoś założył rachunek w banku Santander i na to konto przelał od razu 250 tys. zł.

– Podejrzewamy, że pieniądze przelał jeden z członków rodziny pokrzywdzonej, który był upoważniony do korzystania z konta kobiety – mówi Katarzyna Leszczak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Leżajsku. 

Blokada rachunku 

Reakcja śledczych, gdy dowiedzieli się o przywłaszczeniu 250 tys. zł, była natychmiastowa. Tego samego dnia polecili bankowi Santander zablokować rachunek, na który trafiły pieniądze. Znaczną część udało się odzyskać – blisko 210 tys. zł. Co z resztą? Nie wiadomo.

Pokrzywdzona planowała część pieniędzy przeznaczyć na zakup drogiego leku po skomplikowanej operacji. Teraz prokuratura chce pociągnąć do odpowiedzialności osobę, która przywłaszczyła 250 tys. zł. Łatwo nie będzie. 

– Osoba, którą podejrzewamy o wytransferowanie pieniędzy, mieszka w USA. Zwrócimy się do tamtejszych organów ścigania z wnioskiem o pomoc prawną – zapowiada prokurator Leszczak. To procedura czasochłonna, która czasami trwa nawet latami. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama