Zwolnienia w Zelmerze. Negocjacje zakończone z sukcesem

1
Reklama

Do końcu pierwszego kwartału 2017 roku w rzeszowskim Zelmerze pracę stracą 62 osoby. Spółka poinformowała, że negocjacje ze związkami zawodowym zakończyły się z sukcesem.

 

Niemiecki koncern Bosch und Siemens, który od trzech lat jest właścicielem Zelmeru, w środę podał w komunikacie, że trwające od początku maja konsultacje ze związkami zawodowymi, dotyczące zwolnień w Zelmerze, właśnie się zakończyły.

Zgodnie z zapowiedziami sprzed kilku tygodni, pracę straci około 6 proc. załogi.

Koncern podpisał ze związkowcami porozumienie w sprawie zwolnień pracowników. Z części nieprodukcyjnej Zelmeru odejdą 62 osoby. – Pierwsza grupa z końcem tego roku, kolejna do końca pierwszego kwartału przyszłego roku – poinformowała spółka.

Pracę stracą osoby zatrudnione w obszarach administracyjnych, z wyłączeniem obok produkcji również marketingu oraz badań i rozwoju. Spółka przypomniała, że zwolnienia w Zelmerze spowodowane są „wprowadzeniem nowej infrastruktury IT i zmianą procesów wewnątrz firmy”.

Z Zelmeru w pierwszej kolejności będą mogli odejść pracownicy, którzy są w wieku pozwalającym przejść na emerytury lub świadczenia przedemerytalne. Wszyscy odchodzący pracownicy otrzymają odprawy ustawowe wraz z dodatkowym odszkodowaniem, którego wysokość zależeć będzie od stażu pracy.

Koncern Bosch und Siemens zadeklarował także pomoc finansową dla tych pracowników, którzy znajdują się w najtrudniejszej sytuacji materialnej oraz wsparcie w postaci dofinansowania szkoleń dla tych osób, które zgłoszą chęć dokształcenia się w związku z poszukiwaniem nowej pracy.

Władze Zelmeru zapewniają, że liczba osób zatrudnionych w produkcji w fabryce w Rogoźnicy nie tylko nie zmniejszy się, ale w ciągu najbliższych trzech lat planowany jest „istotny wzrost”, a inwestycje mają przekroczyć 25 mln zł, głównie w obszarze produkcji i infrastruktury IT.

– Wszystkie te działania służą zapewnieniu długoterminowej konkurencyjności fabryki Zelmeru – mówi Marcin Tomkiewicz, członek zarządu i dyrektor fabryki Zelmeru.

W ciągu najbliższych miesięcy z linii produkcyjnych w Rogoźnicy zaczną zjeżdżać nowe produkty: ekspresy do kawy i kolejne dwa typy odkurzaczy. Obecnie w Rogoźnicy produkowane są odkurzacze i sprzęt kuchenny.

Plany Zelmeru zakładają, że w tym roku podrzeszowska fabryka wyprodukuje ok. 3 mln urządzeń. Obecnie Zelmer zatrudnia 1007 osób. W 2011 r. fabryka z Rzeszowa została przeniesiona do Rogoźnicy, a dwa lata później producenta sprzętu AGD za pond 500 mln zł kupił Bosch und Siemens.

(kaw, ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. Rozwalania zlmera ciag dlaszy. Najpierw lata temu sprywatyzowano firme znacznie ponizej wartosci defraudujac przy tym olbrzymie pieniadze, nastepnie wprowadzono spolke na gielde przy mocnym niedoszacowaniu dzieki czemu ci sami panowie zarobili kolejne olbrzymie sumy. Oczywiscie obie rzeczy sa karalne ale rzecz jasna nikt nie poniosl konsekwencji. Nastepnie 6 lat temu przeniesiono wiekszosc administracji do Warszawy pozostawiajac w Rzeszowie jedynie niedobitki. Dzis wlasnie te niedobitki zostana w duzej mierze zwolnione zas czesc warszawska pozostanie nieruszona. Pomijam juz fakt ze caly pomysl przeniesienia czesci dzialow do warszawy byl spowodowany jedynie wygoda czlonkow zarzadu, ktorzy chcieli miec do domu blizej, a Rzeszow byl dla nich zawsze bee chciaz posadki i pensje rzeszowskiej firmy juz nie. W kolejnym roku tj ok 5 lat temu zelmer zrobil inwestycje zycia tj sprzedal grunty i budynki warte kilkadziesiat milionow zlotych i wynajal obecna hale produkcyjna w Rogoznicy, za ktora sam w polowie zaplacil. Pomijam juz niegospodarnosc i idiotyzm calego pomyslu aby zbudwac komus obiekt i placic samemu pozniej czynsz. Nastepny krok to zmiana prezesa, gdzie jeden warszawski “prezes z zawodu” tj Plocica zostal zastapionym kolejny “prezesem” tym raze, “prezesem z ambicji” bo kompetencji mu brak tj obecny prezes – marketingowiec, ktory przywiozl ze soba cala walizke wlasnych ludzi z Poznania, a nastepnie spakowal sie z nimi i przeniosl do warszawy. generalnie zelmer zawsze byl firma bardzo znepotyzowana, pracuja tam praktycznie tylko roznej masci znajomki lub cale rodziny. Taka firma jak zelmer jest modelowym przykladem niegospodarnosci gdzie w ciagu 10 lat z duzej spolki zatrudniajacej ponad 4 tys ludzi, majacej wlasne nieruchomosci, kilkanascie spolek podleglych, wlansa logistyke z transportem, osrodki wypoczynkowe, szkole, a nawet druzyne pilkarska zostala firma handlowa sredniej wielkosci zajmujaca sie glownie sprowadzaniem tandetnej chinszczyzny i sprzedawaniem jej dalej pod wlasnym logo. Dzis zelmer nie jest ani rzeszowski ani nawet polski to firma wydmuszka sluzaca grupie warszawskich cwaniakow do drenowania kasy i wyzysku lokalnej taniej sily roboczej. Dzis poza niewielka grupa stalych pracownikow produkcji pracuja tam glownie mlodzi ludzie zatrudniani z agencji na glodowych stawkach i pozbywani sie gdy tylko zamowienie zostanie zrealizowane.

Comments are closed.