Nowy elektryk testowany w Rzeszowie. fot. BMC Truck&Bus Poland
Reklama

MPK Rzeszów wypuściło na ulice miasta zupełnie nowy, elektryczny autobus BMC Procity+ 12M EV. Pojazd jest testowany w eksploatacji miejskiej do 11 marca. Spotkać możemy go po numerze taborowym – 16. 

23 lutego na ulice Rzeszowa wyjechał nowoczesny elektryczny autobus w fazie testów. Sprwadzana jest jego funkcjonalność w warunkach pracy z pasażerami. Testy potrwają do 11 marca. Najważniejsze cechy – zero emisji spalin i cicha praca.

Nowy elektryk na ulicach

BMC Procity+ 12M EV to najnowsza propozycja od tureckiego giganta BMC, która coraz śmielej poczyna sobie na polskich drogach. To w pełni niskopodłogowy autobus miejski o długości ok. 12 metrów.

Nowoczesny autobus jeździ już po Rzeszowie. Póki co trwają testy. fot. BMC Truck&Bus Poland /Facebook

Autobus jest wyposażony w silnik asynchroniczny z magnesami trwałymi o mocy 250 kW i mocy trwałej 160 kW. Autobus ma świetne przyspieszenie, z momentem obrotowym 2700 Nm. 

Jeśli chodzi o baterię, autobus był testowany w ubiegłym roku w Krakowie. W najnowszych konfiguracjach montowane są zestawy o pojemności ok. 362 kWh, co dawało realnie do 350–400 km pracy na ulicach na jednym ładowaniu. Oznacza to, że autobus może pracować cały dzień, bez konieczności ładowania się w zajezdni.

Testowany pojazd zabiera na pokład ok. 95–100 pasażerów, z czego ok. 30–35 na miejscach siedzących.

Reklama

Testy w Rzeszowie, marka BMC zdobywa popularność

BMC w Polsce znajduje coraz większe uznanie. Choć autobusy spalinowe i gazowe tej marki są już dobrze znane i jeżdżą m.in. w Sosnowcu czy Warszawie, wersja elektryczna „Procity+ EV” to nowość, która obecnie przechodzi fazę intensywnych testów i pierwszych wdrożeń. 

W październiku 2025 roku model ten wyjechał na regularne linie (m.in. linię 304 do Wieliczki). Kraków był pierwszym miastem w Polsce, które sprawdzało ten konkretny model w ruchu pasażerskim. Kolejnym miastem, które przetestuje nowego elektryka, jest Wrocław. 

Co ta przesiadka oznacza dla kierowców?

Przesiadka ze starszego Diesla do BMC Procity+ 12M EV to dla pasażera i kierowcy skok cywilizacyjny. Dlaczego? Chodzi np. o brak wibracji silnika spalinowego i charakterystycznego „warkotu”. W środku słychać głównie szum opon i klimatyzację, co ma znaczenie w kontekście komfortu jazdy.

Taki autobus nie dymi, a podczas hamowania działa jak generator, oddając energię z powrotem do baterii. Klasyczny autobus tylko marnuje tę energię, zamieniając ją w ciepło na tarczach hamulcowych. Panoramiczna przednia szyba zapewnia kierowcy świetną widoczność, a pasażerom poczucie przestrzeni. Standardem są ładowarki USB, pełne oświetlenie LED i wydajna klimatyzacja sterowana elektronicznie.

Rzecz istotna to także serwis takiego pojazdu. Brak w nim olejów silnikowych, skomplikowanych skrzyń biegów czy filtrów DPF, które w starszych autobusach są zmorą mechaników. (mt)

Czytaj więcej:

Trzy podkarpackie szpitale zadłużone na 400 mln zł. Będzie likwidacja?

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

 

Reklama