Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Krośnie
Reklama

69-letni mężczyzna trafił do szpitala po wypadku małego samolotu silnikowego, który w niedzielę rano w Krośnie uderzył w garaż. 

Do zdarzenia doszło kilka minut po godz. 8:00 na jednej z przylotniskowej posesji przy ulicy Zręcińskiej. Awaryjnie wylądował tam mały samolot silnikowy. – Lądując uderzył w garaż – przekazuje policja. Obok garażu był samochód. 

Garaż i samochód zostały uszkodzone. Asp. sztab. Paweł Buczyński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krośnie, mówi nam, że samolot tuż po starcie zahaczył o pobliską latarnię i spadł na znajdującą się w sąsiedztwie lotniska prywatną posesję. 

– 69-letni pilot z Krosna, który leciał sam, wyszedł z samolotu o własnych siłach. Mężczyzna został przewieziony do szpitala na badania – twierdzi Paweł Buczyński.

– Nikt postronny nie został poszkodowany – dodaj bryg. Marcin Betleja, rzecznik podkarpackiej straży pożarnej. 

Pilot był trzeźwy. Na miejscu pracują służby – policja i straż pożarna. O wypadku powiadomiono Państwową Komisję Badań Wypadków Lotniczych i prokuraturę. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie
Zdjęcie: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: