Zdjęcie: Maciej Brzana / Rzeszów News
Reklama

O 60 groszy zdrożeją jednorazowe bilety na przejazd miejskimi autobusami w Rzeszowie, jeżeli tę propozycję zaakceptują prezydent Tadeusz Ferenc oraz rzeszowscy radni. 

Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie opracował plan podwyżek cen biletów na przejazd autobusami obsługiwanymi przez MPK. – Podwyżki muszą nastąpić. To nie nasza wina, że idą w górę ceny paliwa i prądu. Od 2015 r. nie było podwyżek, a do komunikacji miasto musi coraz więcej pieniędzy dopłacać – mówi Anna Kowalska, dyrektor ZTM. 

Podwyżkowy plan przygotowany przez ZTM, który musi jeszcze zatwierdzić prezydent Tadeusz Ferenc, a potem Rada Miasta Rzeszowa, zakłada, że zdrożeją ceny biletów jednorazowych. O tym, że takie są przymiarki informowaliśmy w drugiej połowie maja. Wtedy w ZTM słyszeliśmy, że można się spodziewać podwyżek w przedziale 50 gr – 1 zł.

ZTM chce, by bilety jednorazowe zdrożały o 60 gr (normalny) – z 3 do 3,6 zł. Zdrożeć mają również bilety 4-przejazdowe – z 11,2 na 13,4 zł, bilet godzinny – z 4 na 4,8 zł, bilet semestralny studencki – ze 179 na 188 zł, bilet semestralny uczniowski ze 199 na 209 zł. – Chcemy, by podwyżki obowiązywały najpóźniej od września br. – mówi dyrektor Kowalska. 

Podwyżka cen biletów nie obejmie biletów sieciowych. Miesięczny nadal będzie kosztował 88 zł, nie zmieni się również cena biletu 90-dniowego, który kosztuje 249 zł. ZTM liczy na to, że podwyżka biletów jednorazowych sprawi, że więcej pasażerów będzie kupowało bilety sieciowe. W przeliczeniu na cały miesiąc koszt jednego biletu wynosi średnio ok. 2,9 zł.

ZTM chciałby, żeby projekt uchwały o podwyżce cen biletów trafił na najbliższą sesję Rady Miasta Rzeszowa, która odbędzie się 18 czerwca. – Potem uchwała musi się uprawomocnić i być opublikowana przez wojewodę podkarpackiego – tłumaczy Anna Kowalska. Jeśli tak się stanie, to przy takim scenariuszu podwyżki cen biletów zaczęłyby obowiązywać od sierpnia.

– Szacujemy, że dzięki podwyżce do końca roku pozyskamy dodatkowe 2 mln zł, w skali całego roku będą to kwoty rzędu ok. 4 mln zł. Podwyżka cen biletów nie jest duża. Inne miasta podwyższają nawet o złotówkę – mówi dyrektor Kowalska. ZTM brakuje pieniędzy po tym, jak w 2018 roku wprowadzono darmową komunikację dla rzeszowskich uczniów.

Warto pamiętać, że obecnie bilety jednorazowe można kupować taniej – za 2,8 zł (normalny), jeżeli na Rzeszowskiej Karcie Miejskiej mamy elektroniczną portmonetką. Można ją zasilić minimalną kwotą 10 zł. Po podwyżce cena jednorazowego e-biletu podskoczyłaby do 3,4 zł.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: