Zdjęcie: Facebook.com / CANS Lovers graffiti jam
Reklama

Nowe graffiti z motywem lotniczym i leśnym powstanie w Rzeszowie na murze firmy Pratt & Whitney i na Lisiej Górze. Dzieło street art wykona 50 artystów. 

CANS Lovers graffiti jam 3 – to trzecia odsłona inicjatywy artystów sztuki ulicznej, której inicjatorem jest Michał Czerko, młody artysta z Częstochowy, twórca jazzowego muralu przy ul. Targowej w Rzeszowie. Tym razem artyści w ramach akcji będą malować około 100-metrowy mur przy ul. Żeglarskiej, otaczający firmę Pratt & Whitney i ogrodzenie przy Lisiej Górze. 

Mur zostanie pomalowany w elementy związane z tematyką lotniczą, zaś malunki na ogrodzeniu na Lisiej Górze będą nawiązywać do tematyki lasu zwierząt i wszystkiego, co związane jest z otoczeniem rezerwatu. 

Wspólny mural ma łącznie stworzyć 50 artystów. – Będzie to największe tego typu wydarzenie w Rzeszowie – twierdzi Michał Czerko. Artyści swoje dzieło będą wykonywać w sobotę (7 września) od godz. 9:00. 

Akcja ma pokazać, że graffiti jest elementem wyrazu artystycznego. – Na całym świecie graffiti posiada pozytywny odbiór. Przez akcję “CANS Lovers graffiti jam” chcę zmienić złe postrzeganie tego tematu i pokazać, w jaki sposób można aranżować zaniedbane przestrzenie – mówi Michał Czerko. 

Pierwsza edycja “CANS Lovers graffiti jam” miała miejsce w tunelu na wysokości zapory w Rzeszowie. W ramach drugiej edycji odmalowano betonowy płot wzdłuż rzeki Wisłok w okolicach mostu Narutowicza (most tęczowy). 

(oprac. jg)

redakca@rzeszow-news.pl 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: