Elektromobilność nie jest już niczym zaskakującym, lecz rzeczywistością na wyciągnięcie ręki.

BMW iX to najnowszy model, który wyróżnia się nie tylko elektrycznym silnikiem, ale zupełnie nowym podejściem do projektowania samochodów oraz skupieniem się na kierowcy i pasażerach.

BMW dąży do tego, aby użytkownicy czuli się w samochodzie jak w pięknym salonie z ekskluzywnymi dodatkami. Siedząc na wygodnej kanapie, w otoczeniu wysokiej jakości dźwięku muzyki, nie zagłuszanej przez odgłos pracującego silnika, można w pełni się zrelaksować i czerpać niezapomnianą radość z jazdy. Każdy może przekonać się o tym osobiście.

Jedyny na Podkarpaciu Dealer BMW ZK Motors w Krasnem 9A, zaprasza na jazdy testowe elektrycznym BMW iX.

 

Dostępna w przyszłości wersja BMW iX to M60. Dwa silniki elektryczne, 619 KM i przyspieszenie od 0-100km/h w 3,8 s, zasięg do 566 km – to osiągi dostępne tylko dla rasowych, sportowych samochodów.

Już wkrótce w ofercie BMW znajdzie się nowe BMW i4 w elektrycznej odmianie, które w wersji spalinowej w nadwoziu Gran Coupé miało swoją premierę w listopadzie 2021 r. Będzie ono dostępne w 3 wariantach, m.in. można wybierać pomiędzy prawie 590 km zasięgu i 544 KM w wersji BMW i4 M50.

W przeciągu zaledwie jednego roku w ofercie BMW pojawiły się trzy modele elektryczne: BMW iX3 – czyli wersja X3, ale z napędem elektrycznym oraz wspomniane wcześniej BMW iX i BMW i4. Te elektryczne modele dołączyły do znanego wszystkim od prawie dziewięciu lat BMW i3.

BMW i3 pojawiło się w ofercie w 2013 roku wraz z modelem BMW i8, który posiadał napęd hybrydowy, czyli zarówno silnik spalinowy jak i elektryczny. Silniki te można było wykorzystywać oddzielnie lub łącznie, a akumulatory ładowane były podczas jazdy samochodu lub z gniazdka elektrycznego. Takie rozwiązanie nazywamy Plug-in, a samochody z silnikiem spalinowym i elektrycznym, którego akumulatory możemy doładować w każdej chwili to PHEV.

Należy dodać, że nie wszystkie marki samochodowe stosują takie rozwiązanie. BMW może pochwalić się obecnie produkcją aż 10 modeli Plug-in, m.in. BMW X5 xDrive 45e, które może przejechać ponad 80 km wyłącznie na silniku elektrycznym, jednocześnie w każdej chwili można korzystać z sześciocylindrowego silnika spalinowego.

Elektryczna historia BMW zaczęła się dużo wcześniej niż od momentu pojawienia się BMW i3 oraz BMW i8. BMW E1 to elektryczny model BMW, który powstał od podstaw w 1991 roku. Został zaprojektowany jako auto miejskie z zasięgiem ok. 150 km. Oprócz tego podczas Olimpiady w Monachium w 1972 roku wykorzystano zmodyfikowany model BMW 1602 z napędem elektrycznym. Oczekiwania wobec tej wersji były dość skromne, bo samochód miał przejechać na prądzie dystans maratonu – czyli zaledwie 42 km.

Pamiętajmy, że do BMW należą takie marki, jak Rolls-Royce i MINI. MINI również może pochwalić się zelektryfikowanymi modelami. W ofercie znajdziemy hybrydową wersję Countryman oraz zupełnie elektryczną wersję Cooper SE.

Korzyści z posiadania samochodu elektrycznego są oczywiste.

Po pierwsze możemy korzystać z bus-pasów i za darmo parkować w strefach miejskich. Po drugie „paliwem” samochodu elektrycznego jest prąd. Więc w zależności od taryfy posiadanej u naszego dostawcy energii, ładując auto w domu za 1 kWh zapłacimy od ok. 40 do 80 gr.

Jeśli np. BMW iX3 „spala” średnio ok. 18,6 kWh na 100 km to znaczy, że koszt przejechania 100 km wyniesie od ok. 8 do 15 zł. Natomiast w sytuacji, gdy gospodarstwo domowe posiada instalację fotowoltaiczną, używanie samochodu elektrycznego może być darmowe.

Ponadto możemy korzystać z darmowych stacji ładowania samochodów elektrycznych, których wciąż przybywa na mapie Polski.

Trzeba podkreślić również, że serwisowanie samochodu elektrycznego jest o wiele tańsze, z uwagi na np. brak oleju silnikowego, czy znacznie wolniejsze zużywanie się klocków hamulcowych.

Samochód elektryczny może być jeszcze tańszy, gdyż do końca września 2025 r. możliwe jest pozyskanie dofinasowania w kwocie do 27.000 zł w ramach programu „Mój elektryk”. Z programu mogą skorzystać zarówno osoby fizyczne jak i przedsiębiorcy.

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama