Game Over Cycles przeniósł swój warsztat z Lisich Jam do Rzeszowa

0
Reklama

Podkarpacki producent customowych motocykli Game Over Cycles ma nowy adres siedziby. Z Lisich Jam firma przeniosła się już w całości do Rzeszowa.

 

Warsztat GOC w stolicy Podkarpacia działa od początku tego roku. Znajduje się przy ul. Ludwika Chmury w Rzeszowie, gdzie są już także salony Harley-Davidson oraz Yamaha Rzeszów, których właścicielem jest firma należąca do Stanisława Myszkowskiego. 

Warsztat jest na tyłach salonu Harleya, ma 400 m kw. i jest wyposażony w nowoczesny sprzęt umożliwiający konstrukcję nawet najbardziej nietypowych maszyn, z których znana jest ekipa GOC.

Warsztat wyposażony jest m.in. w spawalnię, blacharnię i centrum obróbcze CNC. Obecnie funkcjonuje pięć stanowisk do budowy motocykli, docelowo ma być ich dziesięć. – Nowa lokalizacja GOC to nie tylko nowe miejsce, ale także prawie całkowicie nowa ekipa, a pośród niej naprawdę mistrzowie swojego fachu – mówi Stanisław Myszkowski. 

O tym, że GOC warsztat z Lisich Jam pod Lubaczowem (istniał od 2012 roku) przeniesie do Rzeszowa mówiło się już w lutym 2017 roku, gdy Stanisław Myszkowski otworzył salon HD. – Nasza pierwsza siedziba zawsze będzie dla nas ważna. W Lisich Jamach zaczęła się nasza historia, stamtąd pochodziła większość naszej ekipy – mówi twórca GOC. 

– W czasie powstawania firmy było naturalne, że działalność zaczniemy w rodzinnej miejscowości, jednakże rozwój firmy i czynniki logistyczne, spowodowały, że podjęliśmy decyzję o scaleniu wszystkich pól działalności w jednym miejscu – wyjaśnia Myszkowski. 

Obecnie załoga GOC wraz z właścicielem liczy pięć osób oraz dwóch uczniów. Szeregi firmy zasilił m.in. Tomasz Rzeszut, zdobywca trzech tytułów mistrza kraju uzyskanych w trzech odrębnych kategoriach konstrukcyjnych podczas Mistrzostw Polski w Budowaniu Motocykli 2018, które w zeszłym roku odbyły się w Warszawie.

Obecnie GOC pracuje nad customizacją rewolucyjnego modelu Yamaha Niken. Będzie to prawdopodobnie pierwszy customowy Niken na świecie. GOC robi też trójkołowy motocykl z dwukołowego Harleya dla szaleńców, którzy chcą na nim driftować.

– Czekamy też z jakim kosmicznym pomysłem zgłoszą się w tym roku do nas klienci z Nigerii – ujawnia plany Stanisław Myszkowski. W marcu, na rozpoczęcie sezonu motocyklowego 2019, firma planuje zorganizować wydarzenie specjalne połączone z dniem otwartym warsztatu GOC. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ