Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Około 10 tys. zł padło łupem mężczyzny, który w piątek po południu napadł na placówkę bankową Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Wojaszówce koło Krosna.

Do napadu doszło ok. godz. 14:15. – Zamaskowany mężczyzna wszedł do placówki bankowej. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzował pracownicę, która wydała pieniądze napastnikowi. Mężczyzna, po zabraniu gotówki, wybiegł z placówki, przebiegł jeszcze kilkaset metrów, wsiadł prawdopodobnie do białego busa i odjechał – mówi Paweł Buczyński, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.

Sprawca ukradł około 10 tys. zł. Pracownicy banku nic się nie stało. Policjanci zabezpieczyli nagrania z kamery monitoringu, który zarejestrował zdarzenie. Z analizy zapisu wideo wynika, że napastnikiem był młody, szczupły mężczyzna, ubrany na czarny o wzroście około 175 cm.  Policjancie przypuszczają, że sprawca miał wspólników, którzy prawdopodobnie czekali na niego w busie. 

– Sprawca, zanim wszedł do placówki, mógł ją wcześniej obserwować i wybrał dogodny moment, aby dokonać napadu – dodaje Paweł Buczyński. 

Policjanci proszą o pomoc świadków zdarzenia. Informacje można przekazywać, dzwoniąc na numer alarmowy policji – 997. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: