Zdjęcie: Mateusz / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

Blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie miał 24-letni kierowca fiata punto, który w czwartek rano wjechał do rowu w rejonie skrzyżowania ulic Paderewskiego i Witolda w Rzeszowie. 

Do zdarzenia doszło na osiedlu Słocina. “Fiat punto przebił metalową barierę i wjechał do rowu, kierowcę wyprowadzono w kajdankach” – napisał do nas Mateusz, Czytelnik Rzeszów News. 

Informacje o zdarzeniu potwierdziła nam Dominika Kopeć z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Około godz. 5:30 policjanci otrzymali informacje o samochodzie w rowie w rejonie skrzyżowania ulic Paderewskiego i Witolda.

– Jak się okazało, kierowca fiata punto przebił barierę ochronną. 24-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego był nietrzeźwy, miał blisko 1,5 prom. alkoholu w organizmie – dodaje Dominika Kopeć.  

24-latkowi nic poważnego się stało. Mężczyzna został przewieziony do komendy policji. Po wykonaniu policyjnych czynności zwolniono go do domu. 

Zdjęcie: Mateusz / Czytelnik Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

1 KOMENTARZ

  1. No wygląda że po prostu testował jak to bedzie wjażdżał do podziemnych garaży w nowo budowanych blokach po wprowadzeniu sie do miasta a że był troszke nabuzowany i było ciemno no to wywalil przez balustrady
    No ciekawe jaką dostanie kare – i ile czasu bedzie teraz przemieszczal sie na Auto- Nogach ; O !

Comments are closed.