Fot. Tak dla Pszczół. Na zdjęciu trzmielowisko na bulwarach

Ogrody deszczowe, zielona wiata rowerowa i altana edukacyjna – tego chcą mieszkańcy Rzeszowa. Teraz ruch po stronie miasta. 

Do trzeciej edycji projektu „Rzeszów to My”, którego inicjatorem jest Urban Lab Rzeszów, zgłoszono blisko 10 pomysłów. Rada Projektowa wybrała trzy i zarekomenduje je do wykonania przez Urząd Miasta Rzeszowa. Pozostałe będą jeszcze konsultowane i opiniowane przez działające przy Urban Labie zespoły tematyczne.

Jak poinformowała Weronika Kasza-Romankiewicz z UL Rzeszów, nabór pomysłów na poprawę jakości w życia mieście trwał do 10 lipca, zgłoszenia podzielono na trzy obszary: nowoczesna i przyjazna przestrzeń miejska dla mieszkańców, rozwiązania ułatwiające poruszanie się po mieście oraz zieleń w mieście. 

Wśród pomysłów, które przypadły do gustu Radzie Projektowej, są Ogrody Deszczowe na Paniadze. Mają one być receptą zarówno na zachodzące zmiany klimatyczne, jak również podwyższenie bioróżnorodności i retencji wody opadowej, która zamiast spływać do kanalizacji będzie gromadzona i stopniowo oddawana do atmosfery.

Autorem tej propozycji jest Mirosław Ruszała, znany w Rzeszowie ekolog, szef stowarzyszenia „Ekoskop”. Ogrody deszczowe mają powstać na ulicy 3 Maja. 

Drugi z rekomendowanych do zrealizowania pomysłów to Zielona Wiata Rowerowa, autorstwa Edyty Turkawskiej. To połącznie parkingu rowerowego, samowystarczalnej roślinności, retencji wody opadowej oraz redukcji zanieczyszczeń powietrza.

Zielona Wiata Rowerowa to nowość na skalę naszego miasta. Z pewnością wiele osób będzie chciało ją zobaczyć na żywo, jako absolutnie innowacyjny pomysł. Podobne były już realizowane w Polsce, jako zielone wiaty rowerowe lub przystankowe, np. w Radomiu, Ciechanowie, Białymstoku czy Trójmieście” – napisała o propozycji Edyta Turkawska. 

Rolę dydaktyczną zaś pełnić ma, wybrana jako trzeci do wdrożenia pomysł, altana edukacyjna, której montaż zaproponowany został w ogrodzie owocowo-warzywnym przy Szkole Podstawowej nr 25 w Rzeszowie (ulica Starzyńskego). Stworzenie altany zaproponowała Bożena Zięba. 

„Altana stanowić będzie nie tylko schronienie dla użytkowników ogrodu przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, ale będzie też miejscem spotkań osób, zajmujących się uprawą oraz poznających tajniki pielęgnacji roślin. Będzie stanowiła część wystawienniczą zbieranych plonów” – opisuje projekt Bożena Zięba.

Po dwóch poprzednich naborach „Rzeszów to My”, w mieście pojawiły się m.in. budki dla jerzyków i domki dla jeży oraz ławka solarna w Parku Jedności Polonii z Macierzą. Na ścianie SP nr 11 pojawił się antysmogowy mural, a na bulwarach trzmielowisko, czyli miejsce do obserwacji życia i pracy owadów zapylających.

Radę Projektową, która oceniała pomysły z trzeciego naboru, tworzyli: Aleksandra Wąsowicz-Duch, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej; Paweł Potyrański, dyrektor Wydziału Pozyskiwania Funduszy Urzędu Miasta Rzeszowa; radni miejscy: Tomasz Kamiński i Robert Walawender oraz Tomasz Skoczylas, dyrektor Urban Labu.

oprac. (ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama