Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa
Reklama

Aby rozpocząć budowę, konieczna jest wycinka siedmiu drzew. Kolidują z inwestycją – tłumaczy ratusz.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne to ważna inwestycja zapowiadana od kilku lat. Połączy różne formy transportu zbiorowego: MPK i komunikacji międzynarodowej, postoju taksówek oraz stacji dla rowerów. Rozpoczęły się przygotowania do budowy.

– Usuwanie drzew rozpocznie się w czwartek, 9 grudnia – poinformowała Marzena Kłeczek-Krawiec z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa. W ramach rekompensaty, zostaną nasadzone nowe drzewa w okolicy ul. Rzecha. Będzie to 18 jarząbów szwedzkich.

Z placu dworcowego muszą zniknąć także ładowarki autobusów elektrycznych. Zostaną ulokowane przy Dworcu Lokalnym, a dokładnie przy ul. Kasprowicza. Przygotowywany jest teren do tej chwilowej zmiany.

Budowa Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego składa się z kilku etapów. Budowy parkingu podziemnego dla ponad 100 samochodów, miejsc postojowych dla taksówek i rowerów.

Będą też zmiany w układzie drogowym, czyli zostanie przebudowa ul. Grottgera na odcinku od skrzyżowania z ul. Asnyka do ul. Bardowskiego. Budynek dworca kolejowego zostanie wewnątrz przearanżowany i połączony przejściem z parkingiem podziemnym.

Na wniosek prezydenta Rzeszowa, do projektu inwestycji dodano ścieżki rowerowe i więcej zieleni. – Zachowany zostanie zieleniec przy budynku przychodni kolejowej, a  nowe nasadzenia mają wprowadzić harmonię między nowoczesnością RCK a naturą – mówi Konrad Fijołek, prezydent Rzeszowa.

Wykonawca inwestycji, firma Budimex, wystąpił już o wydanie pozwolenia na przebudowę placu Dworcowego oraz wydanie decyzji na realizację inwestycji drogowej, tzw. ZRID. Dokumenty mają być wydane na początku przyszłego roku. Wtedy prace mogą się rozpocząć.

Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne będzie kosztować prawie 74 mln zł, z czego większość to dofinansowanie z Unii Europejskiej. Ma być gotowe w 2023 r.

(la)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: