Zdjęcie: Ewa Szyfner / Rzeszów News
Reklama

– Ta budowa nie należy do najłatwiejszych – tłumaczy firma Skanska, która modernizuje w Rzeszowie ulicę Jana Pawła. Mieszkańcy skarżą się, że mają problemy z dojazdem do domów.

W czwartek opublikowaliśmy list naszej Czytelniczki, w którym opisała, z jakimi problemami zmagali się mieszkańcy, gdy Skanska w środę na cały dzień zamknęła ul. Jana Pawła II, która od września jest modernizowana. Inwestycja ma być zakończona jeszcze w tym roku.

Agnieszka Kotela z firmy Skanska twierdzi, że od początku remontu ulica Jana Pawła II była zamknięta i mogli nią przejechać tylko jej mieszkańcy.

– Wszyscy otrzymali od nas specjalne kartki, na podstawie których mieszkańcy mogli dojechać do swoich posesji. Mieszkańcy okolicznych ulic proszeni byli o skorzystanie z wyznaczonych za pomocą tymczasowej organizacji ruchu (TOR) objazdów – wyjaśnia Kotela.

Miniona środa, gdy ul. Jana Pawła została całkowicie zamknięta dla ruchu, jak twierdzi Skanska, była dniem wyjątkowym, bo wtedy odbywało się frezowanie.

– Od następnego dnia wszystko wróciło do normy, tzn. w dalszym ciągu tylko mieszkańcy mogą przejechać ul. Jana Pawła II, która jest drożna w kierunku ul. Budziwojskiej i Kwiatkowskiego. Nie ma natomiast możliwości dojazdu do niej od strony ul. Strzelców, Senatorskiej czy Gościnnej – twierdzi Agnieszka Kotela.

Z wyjaśnień Skanski wynika, że dojazd do ulic Miejskiej czy Senatorskiej jest możliwy przez ul. Budziwojską i Strzelców. Tak bowiem wygląda tymczasowa organizacja ruchu.

– Za każdym razem informujemy mieszkańców o utrudnieniach, jakie mogą się pojawić. Budowa jest przygotowana na takie sytuacje. Także sami mieszkańcy mogą dopytać w biurze budowy, które mieści się na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i Gościnnej, o szczegóły postępu prac i planowane utrudnienia – tłumaczy Kotela.

Jak twierdzi Skanska, biuro budowy codziennie udziela zainteresowanym osobom wyczerpujących informacji. – Plakaty są rozwieszane na przystankach czy bezpośrednio rozdawane mieszkańcom ul. Jana Pawła II, gdy planowane są dodatkowe utrudnienia na tej ulicy. Pozostałych – mieszkańców okolicznych posesji – obowiązuje od początku budowy TOR – dodaje Agnieszka Kotela.

Skanska twierdzi, że modernizacja ul. Jana Pawła nie należy do najłatwiejszych, bo znajduje się ona blisko domów. Wpływ na przebieg prac ma także pora roku, zakres robót i ich specyfika. Firma zapewnia, że robi wszystko, co możliwe, by zadbać o bezpieczeństwo wszystkich użytkowników ruchu oraz swoich pracowników.

– Przy takich inwestycjach trzeba pogodzić wiele różnych kwestii. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jesteśmy „intruzami” na tym terenie, a nasza praca, którą musimy wykonać, wcale nie ułatwia codziennego życia okolicznym mieszkańcom, dlatego tym bardziej staramy się zadbać o te relacje i oddać mieszkańcom nową bezpieczną drogę – poinformowała Agnieszka Kotela.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

5 KOMENTARZE

  1. Samo zamknięcie drogi nie jest jakimś ogromnym złem. Musi być zrobiona ta droga, więc trzeba liczyć się z utrudnieniami, mieszkańcy zostali wcześniej powiadomieni więc, wszystko jest w porządku. Uważam, że największym problem jest bezmyślność, prowadzących ten remont, np. prowadzenie robót wymagających postawienia koparki w poprzek drogi w godzinach 15-16. Nie wiem co niektórzy chyba są oderwani od rzeczywistości i myślę ze o tej godzinie mieszkańcy już wrócili z pracy i siedzą przed telewizorem w ciepłych kapciach. Otóż pragnę uświadomić niektórych, że wtedy mieszkańcy wracają z pracy a więc ruch jest wzmożony. Kolejna rzecz to taka, że ustawione są światła i nikt nie kieruje ruchem, a jest to nielogiczne gdyż przykładowo na godzinę 8 więcej mieszkańców jedzie niż od strony Rzeszowa, a o 16 odwrotnie. Powoduje to że z jednej strony auta stoją w ogromnym korku a z drugiej jedzie dwa trzy auta.
    Na koniec powiem szczerze, że nie rozumiem dlaczego nie można było zacząć tego remontu na wakacjach gdy dzieci nie chodziły do szkoły a studenci na uczelnie i był mniejszy ruch. Ja jako studentka już kilka razy się spóźniłam (a wyjeżdżałam o wiele wcześniej niż zwykle). Niestety spóźnienia na studiach nie zawsze można tak łatwo usprawiedliwić ja w szkole, a czasami nieobecność na laboratoriach jest równoważne ze skreśleniem z listy studentów.

  2. Jadący od strony Strzyżowa, czy nawet Tyczyna muszą stać w korkach, powieważ remonty między Tyczynem, a Rzeszowem generuja spore utrudnienia. Można było przejechać bokiem własnie przez ul. Jana Pawla II, ale tak też teraz jest ruch zablokowanany. Mozna nadrobic sporo drogi i wjechac do Rzeszowa przez Boguchwałę, gdzie wjezdzajac na ul. Podkarpacką wbijamy sie zwykle w korek.
    Czy miasto wojewódzkie powinno pozwalac na tak duze utrudnienia? Na wakacjach, gdy ruch jest mniejszy nie bylo remoentów… No i niech mi ktos powie, ze osoba decyzyjna, ktora odpowiada za takie remonty koniem roku nie jest idiotą

  3. Od poniedziałku nadal nie będzie wjazdu dla pojazdów nie majcych zezwolenia.Jeśliby jeździli tylko mieszkańcy Budziwoja Skanska przymknęlaby “oko” ale niestety jeżdzą kierowcy wszystkich okolicznych miejscowości….

  4. Fajnie, że do tej pory puszczali wszystkich jadących od ul. Budziwojskiej, nagle dziś zamknęli rano drogę i nie wpuszczali nikogo. Czyli mieszkańcy rano całego Budziwoja dokorkują już i tak zapchaną Al.Sikorskiego. Brawo.

Comments are closed.