Zdjęcie: Tomasz / Czytelnik Rzeszów News
Reklama

Rzeszowscy policjanci zatrzymali 24-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o spowodowanie środowego wypadku przy ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie i ucieczkę z miejsca zdarzenia. 

Jak poinformował nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, 24-letni mieszkaniec powiatu niżańskiego został zatrzymany w czwartek około godz. 19:30. Śledztwo w sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Pod jej nadzorem policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.

Jak informowaliśmy, do wypadku doszło w środę ok. 22:40 na ulicy Dąbrowskiego w Rzeszowie na wysokości jednostki wojskowej. Z ustaleń policjantów wynika, że kierowca opla corsy jechał w kierunku centrum miasta. Stracił panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z citroenem C5 – taksówką. 

Siła uderzenia była na tyle duża, że citroen zjechał na prawy pas i uderzył w jadącego w tym samym kierunku opla astrę. W wypadku ranne zostały trzy osoby: 57-letni kierowca citroena i jego 59-letnia pasażerka oraz 37-letni kierowca opla astry. Obrażenia pasażerki citroena są poważne. Kierowca corsy nie udzielił pomocy poszkodowanym i uciekł. 

W czwartek zatrzymali go policjanci na terenie szpitala w Nisku. 

(ram) 

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: