Reklama

W rzeszowskiej hali Podpromie w sobotę rozpoczęła się IX już edycja Podkarpackich Targów Ślubnych. Ciesząca się sporym zainteresowaniem impreza zakończy się w niedzielę.

[Not a valid template]

 

Targi przygotowane są przede wszystkim z myślą o tych, którzy planują stanąć na ślubnym kobiercu i iść razem przez życie. Przyszłe młode pary mogą w jednym miejscu dokonać przeglądu całej oferty ślubnej i podjąć odpowiednie decyzje związane z organizacją tej najważniejszej w życiu uroczystości.

Na imprezie swoje stoiska zainstalowały głównie lokalne salony sukien ślubnych i elegancką męską konfekcją. Można także obejrzeć pełen wachlarz wszelkiego rodzaju dodatków ślubnych, obuwia, biżuterii.

Targi pomogą też w doborze odpowiedniego miejsca na wesele, wybrać najatrakcyjniejszą ofertę na podróż poślubną lub fotografa czy kamerzystę, który zarejestruje nasze święto. Stoiska wizażu i salonów fryzjerskich chętnie udekorują głowę i twarz panny młodej, by w odpowiednio dobranym makijażu być tego dnia najpiękniejszą panną młodą.

Są także firmy oferujące biżuterię i obrączki oraz zakłady cukiernicze oferujące najsmaczniejsze i pięknie wyglądające wypieki weselne. Spośród kilkunastu pojazdów można także wybrać pojazd, który zawiezie nowożeńców do kościoła czy domu weselnego.

Klasyka rządzi

Targi ślubne największym zainteresowaniem cieszą się oczywiście wśród młodych ludzi. Spotkaliśmy na nich Magdę i Kamila z Rzeszowa, którzy sakramentalne „tak” planują sobie powiedzieć w czerwcu przyszłego roku.

– Właściwie większość spraw mamy już załatwionych, ale nie ukrywam, że ciągle poszukuję tej idealnej dla siebie sukni. Przecież to ta najważniejsza w życiu, którą włożę tylko raz. Chcę dokonać właściwego wyboru. A jest w czym wybierać. Ciężko się zdecydować. Nie wiem, czy uda mi się podjąć tę decyzję na tegorocznych targach – zaznacza przyszła panna młoda.

Z kolei Kamil szczególną uwagę zwraca na stoiska z biżuterią. – Wciąż rozglądamy się za obrączkami. Tyle tu tego, że aż mieni się w oczach od różnego rodzaju złotych krążków – dodaje z uśmiechem.

W jednym ze stoisk zaciągnęliśmy języka i ekspedientka bez namysłu odpowiadała nam, że największym zainteresowaniem przyszłych nowożeńców cieszy się tradycyjne żółte złoto. Podobnie jest z sukniami ślubnymi, których wybór przyprawia na targach o istny zawrót głowy.

– Mamy do wyboru cały wachlarz modeli. Ale bezkonkurencyjny od lat jest klasyczny, biały i długi wzór sukni. Zmienia się przede wszystkim moda na koronki i wszelkiego rodzaju dodatki – podkreśla Magdalena Mazur, właścicielka salonu sukien ślubnych „Impresja”, który na targach uczestniczy od samego początku ich istnienia. W nim na ślub można się ubrać w cenie ok. 2-3 tys. zł.

– Jak co roku targi prezentują wysoki poziom. Konkurencji co prawda przybywa, ale jesteśmy już tak znaną i rozpoznawalną na rynku marką, że ta nam nie straszna – dodaje z uśmiechem pani Magda.

Być jak Bond

Nie przepadający za zakupami panowie na targach jakby chętniej interesują się tym, co włożą na siebie w najważniejszym dniu w życiu. Ich zainteresowaniem cieszą się oczywiście stoiska z garniturami i frakami.

– Szczególną uwagę wielu panów przykuwają modele garniturów rodem z filmów o agencie 007. W dniu ślubu chcą być niczym James Bond gwarantem bezpieczeństwa dla swojej ukochanej na całe życie. I wbrew pozorom, nie chcą być mniej elegantsi od wybranki – mówi ekspedientka ze stoiska dla mężczyzn.

Domeną agenta Jej Królewskiej Mości są także najlepsze samochody. Auta to takie cudeńka, które towarzyszą panom już od wczesnego dzieciństwa. Nic dziwnego, że ich zainteresowanie skierowane jest także w stronę prezentowanych na targach samochodów.

Wystawcy proponują młodym parom najprzeróżniejsze modele pojazdów, które powiozą je do kościoła czy miejsca, w którym odbywać się będzie wesele. Są modne cadillaki, stare modele retro, a nawet ślubny garbus.

Nie mogło oczywiście zabraknąć także modnej białej długiej limuzyny, znanej nam głównie z amerykańskich filmów. Podczas przejażdżki tego typu pojazdem będzie można skorzystać także z umieszczonego w nim barku. Przyjemność ta kosztować nas będzie jednak w granicach 1000 złotych.

Coś dla ciała i ducha

Na imprezie sporą część zajmują także stoiska firm cukierniczych, które proponują najzmyślniej wyglądające i przyozdobione niczym nowożeńcy torty i inne wszelkiego rodzaju smakołyki rodem z weselnego stołu. Najważniejsze jednak, że smaczne i dające się zjeść. Nie brakuje także firm gastronomicznych i cateringowych.

Targom towarzyszą także występy zespołu weselnych i grup, oferujących klasyczne melodie, idealnie nadające się jako oprawa muzyczna poważniejszej części uroczystości zaślubin, odbywającej się w pałacu ślubów czy kościele. W ciągu dwóch dni trwania imprezy będzie można wysłuchać ich ponad 20.

Ofertę targów uzupełniają także usługi fotograficzne, wydawnictwa okolicznościowe, firmy poligraficzne oraz te oferujące usługi finansowe, mieszkaniowe czy ubezpieczeniowe ze specjalną promocją dla nowożeńców. Zresztą promocji na targach jest bez liku. Podpisując na nich umowę można uzyskać specjalne rabaty, niedostępne w podstawowych ofertach.

Dodatkową atrakcją zaoferowaną przez jedno z biur podróży jest specjalnie przygotowana z myślą o targach loteria. Polega ona na odgadnięciu kwoty pieniędzy, która umieszczona jest w specjalnej szkatule. Ta para, która będzie najbliższa prawdy wygra atrakcyjną wycieczkę poślubną.

IX Podkarpackie Targi Ślubne można odwiedzić jeszcze w niedzielę między godz. 10 a 18. Bilet wstępu kosztuje 12 zł.

eMKa

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: