Zdjęcie: Piotr Woroniec jr / Rzeszów News
Reklama

12 radnych w Radzie Miasta Rzeszowa będzie miał proprezydencki komitet Rozwój Rzeszowa, PiS – 9, a czterech Koalicja Obywatelska.

Taki będzie układ sił politycznych w 25-osobowej Radzie Miasta Rzeszowa po niedzielnych wyborach samorządowych. W porównaniu z wyborami sprzed czterech lat, lepszy wynik zanotował Rozwój Rzeszowa, polityczne zaplecze prezydenta Tadeusza Ferenca. RR będzie miał o jednego radnego więcej, a PiS o jednego mniej. 

W okręgu nr 1 do rady z listy RR dostali się: Tomasz Kamiński, Witold Walawender i Maria Warchoł. W okręgu nr 2: Bogusław Sak, Sławomir Gołąb i Henryk Wolicki. Wolicki to obecny pełnomocnik prezydenta Rzeszowa ds. edukacji. Prawdopodobnie stanowisko zachowa, dlatego na jego miejsce do rady wejdzie Daniel Kunysz, szef stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. 

W okręgu nr 3 Rozwój Rzeszowa wprowadzi trójkę swoich ludzi: Konrada Fijołka, Marka Ustrobińskiego i Waldemara Wywrockiego. W przypadku Ustrobińskiego, jeśli zachowa stanowisko wiceprezydenta Rzeszowa, to na jego miejsce do rady wejdzie Robert Walawender, brat-bliźniak Witolda. 

Z kolei z czwartego okręgu z listy RR do rady weszli: prezydent Tadeusz Ferenc, Wiesław Buż i Mirosław Kwaśniak. Tutaj mamy polityczną ciekawostkę. W wyniku zwycięstwa Ferenca w wyborach na prezydenta Rzeszowa, jego miejsce w radzie miasta powinien zająć Stanisław Sienko, obecny wiceprezydent. On też zapewne zachowa dotychczasową funkcję, dlatego za Sienkę do rady wejdzie Tadeusz Ożyło, przewodniczący Rady Osiedla Budziwój.

Koalicja Obywatelska (PO i Nowoczesna) do Rady Miasta Rzeszowa wprowadzi czterech radnych: Jolantę Kaźmierczak (okręg nr 1), Wiesława Ziemińskiego (okręg nr 2), Marcina Deręgowskiego (okręg nr 3) i Andrzeja Deca (okręg nr 4). Z tej czwórki nową postacią w radzie będzie Wiesław Ziemiński. 

PiS z kolei wprowadzi do rady dziewięciu radnych. W okręgu nr 1: Robert Kultys, Grzegorz Koryl i Danuta Solarz. Z drugiego okręgu PiS będzie miał dwóch ludzi: Jerzego Jęczmienionkę i Grażynę Szaramę. Z okręgu nr 3 PiS wprowadzi dwóch radnych: Waldemara Szumnego i Waldemara Kotulę. W czwartym okręgu do rady z listy PiS dostali się Marcin Fijołek i Mateusz Szpyrka, działacz Rady Osiedla Mieszka I. 

Koalicja w Radzie Miasta Rzeszowa będzie taka, jak dotychczas, czyli Rozwoju Rzeszowa wraz z czwórką radnych Koalicji Obywatelskiej. Razem mają 16 szabel przeciwko 9 z PiS. – Bardzo się cieszymy. Zwiększyliśmy liczbę radnych, a konkurenci wieszczyli nam znacznie mniejszą liczbę – mówi Konrad Fijołek, pełnomocnik Rozwoju Rzeszowa. 

Frekwencja wyborcza w Rzeszowie wyniosła 55,62 proc. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

29 KOMENTARZE

  1. Developerka wygrała. Teraz już nie ma żadnych przeszkód żeby wybetonować każdy wolny skrawek w mieście. Na początek proponuję obudować szczelnie blokami żwirownię, zabudować dokładnie doline Wisłoka i walnąć bloki na lisiej Górze, górkach na Zalesiu. Przecież gawiedź tego chce bo na kogo głosowali? PIS stracił ale kandydaci byli słabiutcy, zero powiewu świeżości z wyj. Szpyrki. Tutaj brawo bo to fajny gość. A tak to same zgrane od lat karty, byle stołek, byle przetrwać. Kolejność na listach? Bez komentarza. Fajne osoby odpadły a pośmiewiska sa w radzie! BeZ rewolucji PIs nie ma żadnych szans na zmiany w Rzeszowie. Zresztą głosując zgodnie za pomnikiem lewaka- PPS-owca razem z Ferencem pokazali kim są!

    • Przestań szczekać pisdurniu, bo twój bełkot wskazuje, że nie ogarniasz tematu. Funkcje samorządowe wymagają doświadczenia, którego żaden pisior nie posiada. Przydałoby się jeszcze odrobinę inteligencji, ale ta w PiSie jest deficytowa. Pisiory już miały swoją szansę, gdy jeszcze nazywały się AWSem. To była prawdziwa kompromitacja, a szczytowy pomysł Szlachty, ryneczek przy Wyspiańskiego, do dzisiaj zieje pustką. Więcej pomysłów na miasto nie było, poza kościelnymi celebrami i przekazywaniem majątku miasta kuriewnym. Dlatego wszystkim świętojebliwym już dziękujemy!!!

  2. Mam nadzieję, że PiS wyciągnie wnioski i za 5 lat nie wystawi już więcej tych samych ludzi na kandydatów do RM. Nawet jako zagorzały zwolennik działań tej partii musiałem zagłosować na ludzi z innego ugrupowania…

  3. Brawo dla Tadeusza Ferenca! 😉 Cieszę się bardzo, że wygrała osoba, która stawia na rozwój miasta, rozbudowę, nowoczesność i idzie z duchem czasu. Wojciech Buczak to zacofanie i notoryczne blokady inwestycji w tym mieście. Tak samo jak i cały tutejszy PiS. Kultys to słynny hamulcowy rozwoju Rzeszowa. Nikt inny nie zablokował więcej inwestycji jak Rzeszowski PiS. Tacy ludzie to przeciwnicy tego miasta. Im nie zależy na dobru miasta.

    • Akurat Kultys, jest jednym z najbardziej zdroworozsądkowych, a przy tym pracowitych i miłych w obejściu radnych. Te inwestycje, były zwykłymi gniotami i niedoróbami, jak atrapa aquaparku, bez parkingów, w środku terenów zielonych, która miała być budowana kosztem boiska szkolnego. Oprotestowana przez mieszkańców Baranówki.

      Przestańcie ględzić i opowiadać głupoty. Kaplica na boisku szkolnym, też była super pomysłem?

      • i tutaj wyjątkowo się Tobą zgodzę odnośnie Kultysa.
        lepiej nie budować wcale i poczekać aż projekt dojrzeje, niż tworzyć kolejną atrapę, która przyniesie więcej szkody niż pożytku.

        Chciałbym mieć aquapark w Rzeszowie, nie musi być w centrum miasta, ale ważne żeby był zrobiony dobrze, a nie jak szkolny basen.

        • Było miejsce na aquapark, z nadziemnym parkingiem, na Rosirze. Ale lepsze miasteczko rowerowe, niby korty i niby nowoczesne baseny, ktore miały powstać w 2013 roku. Nie będzie żadnego parku wodnego, żadnego lodowiska, dużej biblioteki, itd. Będą jak zwykle namiastki i niewypały, jak likwidowane właśnie stacje rowerów miejskich. Ale z tego tylko sie cieszyć, troche betonowych kloców mniej.

  4. Tadeusz Ferenc stawia na rozwój, Buczak to kilka kroków w tył w rozwoju. Jeśli komuś się nie podobają bloki i chce dużo zieleni to zawsze może się przenieść do Cierpisza bo tam nie ma bloków i jest bardzo dużo zieleni.

    • No to jakis nowy trend w projektowaniu osiedli co ?
      Same bloki bez zieleni czyli pustynia betonowa no meże być ale czy dla wszystkich nawet na cmentarzu drzewa rosna aby dusze mialy zieleń i powiew wiatru : O !

  5. Zostawcie ferenca i deweloperów, jak Wam nie pasuje to przeprowadźcie się do Bytomia, tam się burzy więcej kamienic niż buduje bloków, bo prawie nic nie powstaje, zakłady tez się burzy i zamyka, idealne miejsce dla przeciwników ferenca. Ciekawe po jakim czasie wrócicie z Bytomia(porównywalne miasto do Rzeszowa) ???

  6. Trzeba jeszcze raz wrócić do pomysłu budowy wieżowców na Zalesiu i na Nowym Mieście. Ludzie wybrali. Chcą wysokiej nowoczesnej zabudowy w mieście. Wieżowce o futurystycznym wyglądzie to nowoczesność.

    • Idealna pod zabudowę wysokiemi wiezowcami z pieknym widokiem na Rzeszów z góry jest Przybyszówka pomiędzy Dworzyskiem a ul.Krakowską a nie punkty widokowe w jedynym sensownym lesie miejskim.
      Na Zelesiu czy Matysówce jest miejsce na ogólnodostępne (za biletami) wieże widokowe, z których można by robić zdjęcia Tatr.
      Gdyby ktoś na Myślęcinku w Bydgoszczy, Górze Chełmskiej w Koszalinie czy górze Semafor w Kielcach chciał budować wieżowce, to uchodziłby – i słusznie – za pomylonego.
      W dodatku w Rzeszowie ciąg Wieniawskiego-Robotnicza-Spacerowa do Drogi Południowej to jedyne i ostatnie sensowne miejsce na przeprowadzeniu dwujezdniowej zbiorczej obwodowej łączącej przedłużenie al. Krzyżanowskiego na Słocinę z jednej i połączenie Lwowskiej obok Auchuan i ul. Sw. Kingi od Lwowskiej przez Wilkowyję na Słocinę z drugiej strony i spinajacej obie wzdłuż ul Słocińskiej (za cmentarzem Słocina, bliżej lasu) w rejonie ul. Wieniawskiego własnie. A nie wieżowce.
      Czasu jest mało, kończy się specustawa drogowa i kasa z Unii, potem nie będzie tego ani gdzie, ani jak, ani za co – wybudowac.

  7. Pan Buczak przegrał. A przegrał bo ludzie pamiętają co wyprawial Kultys i ile inwestycji i pomysłów zablokował. Czy Pis wyciągnął wnioski? Chyba nie bo dalej jedynką pisu był Kultys.

    Za 5 lat dalej Pis przegra bo oni nie graja dla dobra miasta tylko byle Ferencowi na złość zrobić. I kolejny „Buczak” za 5 lat przegra. A lidzie maja pamięć i zapamiętaja np. jak miasto pozbawiono aqaparku i obwodnicy południowej.

  8. droga redakcjo Rzeszów liczy nie 25a26 A od nowego roku będzie już 27 z tego co umiem liczyć i pamiętam z ust o samorządzie gminnym – mogę się mylić co do liczby radnych +/-1 ale jak robicie Art o wyborach to poczytajcie ustawy

    • Źle pamiętasz ustawy. W miastach do 200 tysięcy mieszkańców jest zawsze 25 radnych.
      26 -ty pojawiłby się gdyby od stycznia przyłączono Matysówkę.
      Zaś 27-my gdyby poseł Buczak i wojewoda załatwili nam przejście do Rzeszowa prócz Miłocina (wieś) także Pogwizdowa Nowego, bo obie miejscowości mają wspólnego radnego a zasada kodeksu wyborczego do rad gmin, miast i powiatów mówi, że radnego przenosi się do nowej jednostki tylko wtedy, gdy wraz z nim przechodzi do nowej jednostki cały okręg wyborczy. Tu tak nie jest.
      Za to gdy Rzeszów przekroczy 200 tysięcy mieszkańców, a stanie się to zapewne gdzieś około 2021 roku, chyba że wcześniej nastąpią kolejne przyłaczenia, to w pierwszych po tym fakcie wyborach będziemy wybierać 28 lub 31 (połaczenie z gminą Krasne) radnych miejskich.

  9. Wygrala deweloperka a nie rozwoj, kolejne para inwestycje w Rzeszowie beda pograzac Rzeszow… Kazdy zielony skwerek do kasacji na konto galerii.. Beda kolejne teczowe marsze homo… A imigranci i ukraincy beda korzystac z naszych podatkow…. Oj ludzie ale daliscie sie wykiwac, ale jak pokazuje historia to normalka ze kroluje naiwnosc w spoleczenstwie..

    • Też nie pasuje mi ta developerka, ale w tych wyborach nie było godnego przeciwnika Pana Tadeusza. Pislamistom nie ufam, pokazali kilka razy swoje prawdziwe negatywne oblicze.

    • – nowe bloki i hale pogrążą Rzeszów? Przykład ostatnich 10 lat pokazuje coś zupełnie innego.
      – nowe galerie się nie zmieszczą w Rzeszowie, obecne są nie w pełni zagospodarowane.
      – będą kolejne tęczowe marsze homo, prezydent nie ma mocy by to zatrzymać, jest coś takiego jak wolność zgromadzeń
      – ukraińcy będą korzystać z naszych podatków, ale też będą je płacić i zarabiać na twoją emeryturę. Bez nich budowlanka i inne prace fizyczne będą trudne do realizowania. Owszem, po podniesieniu płac znajdą się chętni do pracy Polacy, ale ceny pójdą mocno w górę. Stać cię na to, prawda?

Comments are closed.