Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Reklama

Kryminalni z rzeszowskiej policji poszukują 18-letniej Pauliny Szczygieł. Mieszkanka Rzeszowa wyszła z domu w miniony piątek (5 maja) i do tej pory nie wróciła.

Policja o zaginięciu Pauliny Szczygieł została poinformowana przez ojca 18-latki, który zauważył, że córki nie ma w domu. Jak informuje Adam Szeląg, rzecznik rzeszowskiej policji, Paulina Szczygieł, po wyjściu w piątek z domu, do tej pory nie nawiązała kontaktu z rodziną.

– 18-latka wyszła z domu w piątek podczas nieobecności rodziców. W sobotę ok. 10:00 ojciec zorientował się, że córki nie ma w pokoju i w południe powiadomił nas o zaginięciu – mówi Adam Szeląg. 

Zaginiona 18-latka ma ok. 160 cm wzrostu, waży ok. 50 kg, ma szczupłą budowę ciała, włosy w kolorze ciemny blond, sięgające do połowy pleców, niebieskie oczy, twarz owalną, uszy przylegające, nos prosty, uzębienie pełne.

W dniu zaginięcia Paulina Szczygieł najprawdopodobniej ubrana była w niebieskie lub czarne spodnie dżinsowe, na sobie miała grafitową kurtkę do pasa, a także ciemne buty typu adidasy. 

Policja prosi o pomoc w odnalezieniu 18-latki. Osoby, które ją widziały lub wiedzą, gdzie może przebywać proszone są o kontakt z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, ul. Jagiellońska 13, tel. (17) 858 33 10 lub 997.

Paulina Szczygieł jest poszukiwana przez funkcjonariuszy wydziału kryminalnego. – Sprawdzają m.in. szpitale i dworce oraz kontakty zaginionej 18-latki. Ponadto każdy patrol posiada jej zdjęcie – dodaje Szeląg. 

Jak udało nam się dowiedzieć, to nie pierwsze zaginięcie Pauliny Szczygieł. W marcu 2012 r. przez trzy dni włóczyła się po rzeszowskim osiedlu Słoneczny Stok.

W akcji poszukiwawczej, oprócz policjantów, brali udział wówczas ratownicy z grupy STORAT. Paulina wtedy wyszła z domu do szkoły, na lekcjach nie została, bo obawiała się klasówki z języka niemieckiego. Do domu już nie wróciła.

Paulina była poszukiwana przez ponad 80 osób. W okolicach ulicy Staroniwskiej zauważyli ją mieszkańcy. Paulina próbowała uciekać. Była wycieńczona i przemarznięta. 

Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie
Zdjęcie: Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

 

 

 

 

 

 

 

 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.