Reklama

Film „Bobry” rzeszowskiego reżysera Huberta Gotkowskiego jest wśród trzech nowych produkcji, obok “Lucy” Luca Bessona, thrillera Denisa Villeneuve’a „Wróg”, które w piątek trafiły do polskich kin.

[Not a valid template]

 

„Bobry” to czarna komedia, w której dominuje ironia, groteska i absurd. To historia o spełnieniu marzeń i życiu w zgodzie z samym sobą.

„Bobry” to nazwa nieistniejącego już zespołu punkowego. Wydali jedno demo, po czym rozpadli się, a każdy z członków zapomniał o muzyce, marzeniach i wielkiej karierze. Marcin (Wojtek Solarz) wraca właśnie z Irlandii i z poczuciem porażki postanawia zakończyć swoje życie.

Przed samobójstwem powstrzymuje go przypadkowe zdarzenie – ogłoszenie o sprzedaży jego starej gitary. Postanawia ją odzyskać oraz reaktywować zespół.  Odszukuje kumpli z zespołu: Klocka (Marcin Kabaj), którego sposobem na życie stało się handlowanie psychotropami wprost ze szpitala psychiatrycznego oraz Smroda (Sebastian Stankiewicz), który przejął rodzinny interes i prowadzi miejski szalet.

Równolegle obserwujemy działalność mrocznych żniwiarzy, którzy w „Bobrach” przedstawieni są jako skorumpowani urzędnicy, pilnujący porządku w papierach. Próba samobójcza Marcina znalazła się na liście Kosiarza, zdegenerowanego wcielenia samej  Śmierci (Robert Jarociński), który jeździ zdezelowanym czarnym karawanem, nie stroni od alkoholu i za wszelką cenę chce doprowadzić do śmierci chłopaka. Tylko w ten sposób Kosiarz może uwolnić się od nudnej pracy na Ziemi.

Wyścig ze Śmiercią nabiera tempa, gdy w całą sprawę miesza się uzależniony od psychotropów nadpobudliwy policjant.

„Bobry” nagrodzone

Film „Bobry” wyreżyserował Hubert Gotkowski z Rzeszowa. „Bobry” w ubiegłym roku zdobyły liczne nagrody na festiwalach filmowych. Na Solanin Film Festiwal w Nowej Soli „Bobry” otrzymały nagrodę specjalną w kategorii: Kino Niezależne za „punkrocka, absurd i kontrowersje”. Na festiwalu Filmów Optymistycznych „Multimedia Happy End” w Rzeszowie  zdobyły nagrodę dla najlepszego niezależnego filmu fabularnego.

„Bobry” doceniono też na Międzynarodowym Festiwalu Młodego Kina „Pełny Metraż” w Lublinie. Tam film Gotkowskiego zdobył nagrodę główną. Nagrodę w kategorii FilmOFF dostał na Festiwalu Polskich Filmów w Berlinie filmPOLSKA

Scenariusz do filmu Hubert Gotkowski napisał z Marcinem Kabajem. Od piątku „Bobry” będą pokazywane w 19 polskich miastach. Dystrybutorem filmu jest firma Spectator. W Rzeszowie  będzie można go obejrzeć 22 sierpnia w “Zorzy” razem z twórcami.

– Świetnie się bawiliśmy, jak pierwszy raz zobaczyliśmy “Bobry”. Lubimy kino młode, wywrotowe, przekraczające granice. Ten film pokazuje alternatywny styl życia, coś co rozsadza system od środka. “Bobry” to trochę pokazanie środkowego palca obecnemu systemowi. Czuć w nich luz, zabawę. Na ten film powinni pójść nie tylko ci, którzy na punku się wychowali – mówi Rzeszów News Joanna Sawicka ze Spectatora.

Hubert Gotkowski

To polski niezależny filmowiec, założyciel w 2000 r. wraz ze znajomymi z liceum grupy filmowej DDN. Przygodę z filmem rozpoczął od kamery VHS i nagrywania wycieczek klasowych. Początkowo eksperymentował z montażem na dwóch magnetowidach. Rewolucją okazał się domowy komputer i próby montażu krótkich etiud filmowych, zrealizowanych wraz z grupą DDN, które lądowały jedynie w domowych zbiorach.

Przełomem okazał się film „Stiudent” (2005 r.), który był pierwszym filmem pokazanym szerszej publiczności. Już z pierwszego festiwalu wrócił z nagrodą. Do tej pory otrzymał ich kilkanaście. Po sukcesie „Stiudenta”, Hubert Gotkowski został doceniony za autorski film „Przepraszam”, a także wraz z grupą DDN wywarł pewien wpływ na świat filmów amatorskich etiudą „Koperta”.

Pierwszy pełnometrażowy film „MANNA” (2006 r.) Gotkowski zrealizował za 300 zł. Film zdobył kilkanaście nagród na festiwalach, m.in. OFFSKAR za najlepszy scenariusz. „MANNA” jest pierwszym niezależnym filmem w Polsce, który doczekał się profesjonalnego remake’u. Wyprodukował go sam Maciej Ślesicki.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: