Zdjęcie: Polski Związek Piłki Nożnej
Reklama

Prezydent Tadeusz Ferenc chce, aby PZPN zezwolił na tymczasowe rozgrywanie meczy pierwszoligowych na Stadionie Miejskim, mimo że ten nie spełnia wymagań. Pod koniec sierpnia spotka się w tej sprawie ze Zbigniewem Bońkiem. 

Po 26 latach przerwy drużyna z Rzeszowa zagra w Fortuna 1. Lidze. W piątkowych derbach Resovia Rzeszów pokonała po rzutach karnych Stal Rzeszów i awansowała na zaplecze Ekstraklasy. 

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, były piłkarz i ogromny sympatyk tej dyscypliny sportowej, z jednej strony cieszy się z awansu, a z drugiej denerwuje, że Miejski Stadion nie jest gotowy na rozgrywki w 1. lidze. 

– Przegapiliśmy temat. Nie przygotowaliśmy stadionu – gromił w poniedziałek swoich pracowników prezydent Rzeszowa. – Za mało roboty jest w terenie, za dużo w papierach. Zasłaniacie się pracą zdalną, co jest kompletną bzdurą. Kto to wymyślił? Bezwzględnie proszę zwiększyć tempo inwestycji, bo ze stadionem już zawaliliśmy – apelował Tadeusz Ferenc. 

Aby mecze pierwszoligowe mogły odbywać się na Stadionie Miejskim przy ul. Hetmańskiej konieczna jest wymiana oświetlenia i murawy. Modernizację Stadionu Miejskiego miasto planowało jeszcze latem 2019 roku. Ratusz już wtedy przewidywał, że któraś z rzeszowskich drużyn może na koniec sezonu awansować do Fortuna 1. Ligi.

Pierwszy przetarg na modernizację ogłoszono w październiku. Niestety, został on unieważniony, wszystkie oferty przekraczały budżet inwestycji. Następny ruszył w grudniu i na początku roku 2020 został z sukcesem rozstrzygnięty. Na jakim etapie są obecnie prace?

– Trwa opracowanie dokumentacji na oświetlenie. Mamy już dokumentacje na podgrzewaną płytę. Przygotowujemy się do przetargu – wyjaśnia Beata Sitnik, wicedyrektor wydziału inwestycji w rzeszowskim magistracie.

Podgrzewana murawa ma być gotowa do końca tego roku, oświetlenie do wiosny przyszłego roku. To jednak za późno. Pierwszy mecz w 1. lidze z udziałem Resovii Rzeszów jako gospodarza ma się rozegrać już 28 sierpnia. Z uwagi na to, że Rzeszów nie jest gotowy na tego typu rozgrywki, mecz odbędzie się w Stalowej Woli. 

– Staramy się o spotkanie ze Zbigniewem Bońkiem, prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej. Być może uda nam się zdobyć warunkowe pozwolenie na to, aby Resovia grała swoje mecze na Stadionie Miejskim, nim zostanie on zmodernizowany. Spotkanie planujemy na koniec sierpnia – zapowiada Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa. 

Zbigniew Boniek na fotelu prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej zasiada od 2012 roku. Ratusz wysłał już stosowne pismo do PZPN-u. Miasto zamierza spotkać się też z Eugeniuszem Nowakiem, wiceprezesem PZPN ds. finansowo-organizacyjnych. 

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: