Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa
Reklama

Do środy ma być w końcu ogłoszony przetarg na budowę Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. Czasu mało, a plan ambitny – budowa parkingu podziemnego, przebudowa układu drogowego, zielone przystanki. 

Zarząd Transportu Miejskiego chce najpóźniej do środy ogłosić przetarg na budowę RCK. To inwestycja, o której mówi się już od wielu lat.

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, myśląc o budowie Centrum chciał przede wszystkim pozbyć się “antywizytówki” miasta, jaką jest dworzec PKS. Zależało mu, by nowocześniejszy wygląd zyskał także budynek dworca PKP, który, co prawda, w ostatnich latach przeszedł lifting, ale nadal pozostawia wiele do życzenia.

Dziś już wiemy, że ta miejska inwestycja zostanie zrealizowana tylko z PKP, bo szybko okazało się, że PKS nie ma pieniędzy ani pomysłu na realizowanie tego przedsięwzięcia.

Koniec sagi o przygotowaniach

O samych chęciach ogłoszenia przetargu przez miasto też można byłoby napisać książkę. To się już ciągnie od dwóch lat. Aby miasto ogłosiło przetarg na RCK, musi posiadać prawo do dysponowania nieruchomością i wygląda na to, że – jak dowiadujemy się w ratuszu – ta sprawa jest na finiszu, podobnie jak zatwierdzenie wspólnej dokumentacji przetargowej.

– Wszystkie dokumenty, które chcemy złożyć w przetargu, już mamy. W momencie ogłoszenia postępowania nie musimy być właścicielami działki – mówi nam Anna Kowalska, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

ZTM liczy, że ogłoszony najpóźniej w środę przetarg uda się rozstrzygnąć we wrześniu br. – Do tego momentu, czyli przed podpisaniem umowy z wykonawcą, musimy mieć też podpisany akt notarialny, by zaciągnąć zobowiązanie finansowe. Na nieswoim terenie budować nie możemy – wyjaśnia Anna Kowalska.

Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

Trzyletni plan

Przetarg, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ma zostać ogłoszony w formie “zaprojektuj-wybuduj”. ZTM chce, aby jeszcze w tym roku rozpoczęło się projektowanie inwestycji. Wraz z pozyskaniem stosownych pozwoleń ma to potrwać do końca 2021 roku.

– Liczymy, że pierwszą łopatę pod budowę RCK uda się wbić jeszcze w 2021 r., by do połowy 2023 inwestycję oddać do użytku – tłumaczy nam dyrektor Kowalska. 

Plan przewiduje, że przed dworcem PKP powstanie parking dla miejskich autobusów oraz autobusów komunikacji regionalnej. Tu powstaną także miejsca do ładowania pojazdów elektrycznych. Sam plac przed dworcem ma pełnić swego rodzaju centrum przesiadkowe.

Pod ziemią z kolei ma powstać parking Kiss&Ride. ZTM planuje w tej części miasta docelowo wyprowadzenie ruchu samochodowego.

– Na parkingu, połączonym z peronami PKP i budynkiem dworca, chcemy, by auta zatrzymywały się tylko na kilka minut, by pasażer mógł się pożegnać z bliskimi i odjechać. Ile takich miejsc będzie? To trudno dziś określić. To zależy, jak np. będą poprowadzone wyjścia z podziemi – wyjaśnia szefowa ZTM.

W podziemiach powstanie także 6 miejsc postojowych dla taksówek, osób niepełnosprawnych oraz miejsca dla rowerzystów. 

Zielono przy Bardowskiego 

W podziemiach mają być też kasy biletowe, windy oraz tablice informacyjne. – Podróżny będzie miał wyświetlane informacje zarówno na temat czasu odjazdu pociągów, autobusów komunikacji regionalnej, jak i naszych miejskich – dowiadujemy się w ZTM. 

To jednak nie wszystko, co miasto planuje w ramach RCK. Poza przebudową placu przed dworcem PKP i budową parkingu podziemnego, zostanie przebudowany także układ drogowy w centrum miasta.

Od strony ulicy Asnyka, na wysokości sklepu Społem i Poczty Polskiej, zaplanowano budowę ronda, które ma ułatwić komunikację między ulicami Grottgera i Asnyka. Przewiduje się również przebudowę rejonu placu Kilińskiego, gdzie w tej chwili krzyżują się z nim ulice Bardowskiego, Żeromskiego i Grottgera.

– Chcemy także przebudować przystanki przy ulicy Bardowskiego. To właśnie tam powstałyby pierwsze w Rzeszowie zielone wiaty zasilane wodami opadowymi – zapowiada Anna Kowalska. – Zebraną wodę będziemy chcieli wykorzystać – dodaje. 

Dworzec jedynie podrasowany 

Jeśli chodzi o sam budynek dworca, ten z zewnątrz wiele ma się nie zmienić, za to “rewolucja” planowana się w środku, tak, aby poprawił się komfort i bezpieczeństwo pasażerów. PKP w planach ma dostosowanie dworca do potrzeb osób niepełnosprawnych, zainstalowanie nowej informacji pasażerskiej.

Budynek dworca ma wizualnie przypominać dworzec z lat 60., z budynku zostaną usunięte pomarańczowe naleciałości powstałe w latach 90. PKP planuje modernizację dachu dworca, wymianę instalacji wewnętrznych budynku, a także renowację wiaty peronowej. W planach jest również przywrócenie dawnego zegara, który znajdował się na froncie dworca.

– Budynek dworca z zewnątrz chcemy tylko podrasować, bo to piękny obiekt modernistyczny – mówili niedawno nam przedstawiciele PKP.  

Szacuje się, że budowa RCK będzie kosztowała około 90 mln zł, do 70 proc. z tej kwoty ma pochodzić z dofinansowania unijnego. 

Zdjęcie: Materiały Urzędu Miasta Rzeszowa

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: