Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Kilkadziesiąt pługów oraz posypywarek będzie w tym roku dbać o zimowe utrzymanie dróg i chodników w Rzeszowie. W pogotowiu 2000 t soli i 1000 t piasku.

– Sprzęt jest gotowy, aby w przypadku pogorszenia się pogody natychmiast wyjechać na ulice Rzeszowa – zapewnił w poniedziałek Artur Gernand z Kancelarii Prezydent Rzeszowie. 

Za zimowe utrzymanie dróg w Rzeszowie odpowiada konsorcjum Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Miejskiego Przedsiębiorstwa Dróg i Mostów. Mają pod nadzorem prawie 550 km ulic w mieście.

Jak zapewnia Sławomir Progorowicz, prezes MPGK w Rzeszowie, śnieg i niskie temperatury nie zaskoczą jego służb.

– Mamy cały magazyn materiałów do posypywania ulic. To w tej chwili 2000 ton soli drogowej i 1000 t piasku. Wszystkie pojazdy przeszły przegląd, są sprawne i gotowe do wyjazdu na drogi – mówi Sławomir Progorowicz.

Drogowcy dysponują 12 pojazdami ciężarowymi z pługami i posypywarkami oraz 25 lżejszymi, przeznaczonymi do odśnieżania chodników. W razie intensywnych opadów śniegu, na ulice wyjedzie 16 dodatkowych pługów, które można zamontować do śmieciarek.

Władze MPGK mówią, że sprzęt będzie wysyłany na ulice na bieżąco, kiedy tylko zrobi się ślisko. Spółka ma także wytypowane w Rzeszowie miejsca, gdzie posypywanie będzie częstsze, interwencyjne. To przede wszystkim rejon mostów, wiaduktów oraz wzniesienia,  m.in. okolice ulic Św. Rocha, Matysowskiej, Staroniwskiej, Dębickiej i Ustrzyckiej.

– Tam, gdzie mamy otwartą przestrzeń oraz podjazdy, może być bardziej ślisko. Pod lupą będą także kładki – obiecuje prezes Progorowicz.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: