Zdjęcie: Pani Beata / Czytelniczka Rzeszów News
Reklama

Chociaż spalanie liści i innych odpadów jest zabronione, niektórzy łamią ten zakaz, uprzykrzając życie innym.  Rzeszowska Straż Miejska zapowiada kontrole i kary.  

Czytelniczka Rzeszów News wysłała nam zdjęcia i krótki filmik, na których widać, jak przed weekendem właściciele działek w rejonie ulicy Ciepłowniczej w Rzeszowie (tuż za Mostem Załęskim w rejonie skrzyżowania z ulicy Gen. Maczka i Siemieńskiego) palili prawdopodobnie liście i śmieci.

„Dym roznosi się na nowo wybudowane bloki nad Wisłokiem i bardzo utrudnia życie. W bloku mieszkają głównie rodziny z małymi dziećmi. Dymy wchodzą nam do mieszkań i nas trują, nie można normalnie oddychać. Jest tak od tygodnia, nie pomagają interwencje straży miejskiej, bo smród i dusząca mgła roznosi się nadal i codziennie jest tak samo. Dym unosi się od rana do wieczora. Na interwencje straży miejskiej trzeba czekać bardzo długo, patrol pojawia się po godzinie” – napisała w liście do Rzeszów News Czytelniczka RzN.

W Straży Miejskiej w Rzeszowie problem jest bardzo dobrze znany.

– Zbliża się jesień, czyli okres, gdy nasila się spalanie odpadów organicznych.  Wysłaliśmy do prezesów ogródków działkowych pismo, aby zorganizowali odpowiednie spotkania i przekazali działkowcom, że palenie liści i innych śmieci jest zabronione, a odpady organiczne należy wrzucać do specjalnie przeznaczonych na to kontenerów – mówi Józef Wisz, komendant Straży Miejskiej w Rzeszowie.

Wisz przyznaje, że interwencje strażników nie zawsze są skuteczne. – Problem polega na tym, że nie wszyscy prezesi ogródków działkowych chcą udostępnić nam  klucze do działek. W takiej sytuacji strażnicy nie mogą wejść na posesję i ukarać winnego – przekonuje komendant SM.

Józef Wisz zapewnia, że strażnicy na skargi mieszkańców reaguje od razu. – Miasto jest duże, patrol nie zawsze dotrze na miejsce od razu – tłumaczy komendant Wisz. I zapowiada zapowiada inspekcje.

– Wkrótce będziemy przeprowadzać kontrole i na winnych będą nakładane kary. Za palenie ognisk przy ul. Ciepłowniczej w piątek 1 września został już nałożony mandat – chwalą się sukcesem strażnicy. 

MICHAŁ OKRZESZOWSKI

Zdjęcie: Pani Beata / Czytelniczka Rzeszów News
Zdjęcie: Pani Beata / Czytelniczka Rzeszów News

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

Comments are closed.