Reklama

Takie informacje wyłapywane są w ratuszu, jak woda na pustyni. Nic dziwnego, skoro o Rzeszowie pisze światowa prasa.

A chodzi tym razem o opublikowany ranking fDi Magazine, ośrodka zajmującego się inwestycjami z grupy Financial Times. Tym razem wzięto pod lupę polskie miasta, by ocenić je pod kątem tego, które z nich mogłyby nosić miano miasta przyszłości 2015/2016.

I ponownie Rzeszów wypadł więcej niż zadowalająco. – To miło czytać takie rankingi, tym bardziej, że to światowy tytuł – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Eksperci gazety ocieniali w sumie 50 polskich miast. Brali pod uwagę różne czynniki, m.in. potencjał gospodarczy, poziom życia, dostępność i przejrzystość dla biznesu. Ale nie tylko…

– Przyglądano się nawet takim rzeczom jak cena paliw, cena 1 metra sześciennego wody, czy np. ceny hoteli w mieście – dodaje rzecznik.

Ranking został podzielony na kilka kategorii. W ich ramach z kolei, miasta zostały podzielone na trzy grupy: miasta duże, średnie i małe. Rzeszów znalazł się wśród średnich miast.

W ogólnej klasyfikacji stolica Podkarpacia znalazła się na 5. miejscu – za Gdynią, Gliwicami, Bielskiem i Legnicą. Pod względem przyjazności dla biznesu, Rzeszów uplasował się na czwartym miejscu.

– Natomiast jeśli chodzi o kategorię kapitał ludzki i poziom życia, jesteśmy absolutnie na pierwszym miejscu, przed takimi miastami, jak Tarnów, Gdynia czy Toruń – podkreśla Maciej Chłodnicki

Pod tym względem Rzeszów rzeczywiście jest doceniany w różnych rankingach. Miasto postrzegane jest również, jako dobre miejsce do życia dla młodych ludzi, dopiero wchodzących w dorosłość.

redakcja@rzeszow-news.pl

 

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ: