Zdjęcie: Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie
Reklama

Motocyklista miał 1,2 promila alkoholu w organizmie, a motorowerzysta “wydmuchał” 2,3 prom. Obu w niedzielę na drogach powiatu rzeszowskiego zatrzymali policjanci. 

Do pierwszego zdarzenia doszło w Boguchwale na ul. Grunwaldzkiej. 37-letni motocyklista (mieszkaniec powiatu rzeszowskiego) na zakręcie stracił panowanie nad hondą, przewrócił się i uderzył w ogrodzenie posesji.

Po tym, jak policjanci sprawdzili stan trzeźwości motocyklisty, okazało się, że miał on ponad 1,2 prom. alkoholu w organizmie. – Okazało się również, że nie posiadał uprawnień do kierowania – relacjonuje Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

37-latek z obrażeniami ciało trafił do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań. Za jazdę po pijanemu grozi mu do dwóch lat więzienia, mężczyzna odpowie też za popełnione wykroczenia.

Kilka godzin później, tym razem w Sokołowie Małopolskim, ok. 21:00, policjanci zatrzymali do kontroli motorowerzystę: 42-letniego mieszkańca powiatu rzeszowskiego. On także był pijany, badanie wykazało, że miał 2,3 prom. alkoholu w organizmie. 42-latek również odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

4 KOMENTARZE

  1. No racja ale po co zamienili furnanki na te maszyny diabelne , jak by taki nabuzowany walnoł sie na słome na wozie ,batem wprowadził Gniadego na bieg stęta to ten kuń spokojnie prawą stroną jezdni przestrzegając wszystkie napotkane znaki drogowe spokojnie , z nim dojechal pod swoją stajnie a tak pikuś – i na co im była potrzebna ta zamiana : konia na konie mechaniczne jak im łeb niedostosował sie do XXI – wieku.

Comments are closed.