Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Do mało praktycznej wiaty innowacyjnej na przystanku przy ulicy Lisa-Kuli w Rzeszowie, dołączyła tradycyjna: szaro-pomarańczowa. 

Wiata innowacyjna, nazywana też inteligentną, na przystanku przy galerii handlowej Outlet Graffica została postawiona pod koniec września 2021 roku. Sprezentowała ją podrzeszowska firma ML System, producent modułów fotowoltaicznych. 

Wiata, mimo że jest ogrzewana, posiada ładowarkę do telefonu komórkowego, dostęp do internetu, defibrylator do udzielania pierwszej pomocy, nie zbiera pozytywnych recenzji wśród pasażerów. Ławka jest za krótka, nie chroni skutecznie przed deszczem. 

Przy wiacie innowacyjnej pojawiła się teraz nowa, ale już tradycyjna, jakie są od dawna przy przystankach miejskiej komunikacji. – Od początku w tym miejscu planowano zespół przystankowy – dwie wiaty – twierdzi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

– Przystanek przy ulicy Lisa-Kuli należy do najczęściej wykorzystywanych przez pasażerów komunikacji. Nie mogliśmy wcześniej postawić drugiej wiaty, bo był tam kiosk i nie było miejsca. Kiosk został już zlikwidowany – słyszymy w ratuszu. 

Drugą wiatę na Lisa-Kuli przeniesiono z przystanku przy dworcu głównym PKP w Rzeszowie, gdzie autobusy tymczasowo nie mogą się zatrzymywać z powodu rozpoczętej niedawno budowy Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego. 

– Postanowiliśmy wiatę wykorzystać – mówi Artur Gernand. 

Miasto nie planuje stawiać kolejnych wiat innowacyjnych, która jest dziełem ML System. To jednorazowy produkt, który ma pokazać, że Rzeszów nie boi się nietypowych rozwiązań. Wiatę raz na chwilę zdemontowano i zabrano na targi Smart City Expo w Warszawie.

Niedawno miasto poinformowało, że na rzeszowskich ulicach pojawi się 77 kolejnych nowych wiat. Wszystkie będą szaro-pomarańczowe. 

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

NAPISZ KOMENTARZ:
Reklama