Zdjęcie: Pixabay
Reklama

Głosami radnych Rozwoju Rzeszowa, PiS i części PO w Rzeszowie uchwalono nocny zakaz sprzedaży alkoholu w centrum miasta.

Decyzja zapadła na wtorkowej sesji Rady Miasta Rzeszowa. Za wprowadzeniem prohibicji było 17 radnych, jeden się wstrzymał (Wiesław Ziemiński z Platformy Obywatelskiej), pięciu było przeciwko: Marcin Deręgowski z PO oraz Wiesław Buż, Konrad Fijołek, Robert i Witold Walawender (wszyscy z Rozwoju Rzeszowa).

Prohibicja będzie obowiązywała od 1 lutego 2019 roku. Na dwóch rzeszowskich osiedlach  Śródmieście Północ i Południe nie będzie można sprzedawać alkoholu od godz. 22:00 do 6:00. Prohibicję wprowadzono na wniosek Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, do którego docierały skargi mieszkańców na działalność sklepu alkoholowego przy ul. Matejki.

Przeciwko prohibicji protestowali właściciele sklepów monopolowych w centrum miasta. Zakaz dotknie 19 sklepów, nie dotyczy on pubów i restauracji. O szczegółach wtorkowej decyzji radnych możecie przeczytać TUTAJ.

Zdjęcie: Materiały Rady Miasta Rzeszowa

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

NAPISZ KOMENTARZ:

27 KOMENTARZE

  1. Pozdrawiam mieszkańców ul.Matejki, skoro przeszkadza wam mieszkanie w centrum rynku to zapraszam na pobrzeża Rzeszowa. Jeszcze żeby sam rynek i okolice właśnie do tego nie służyły, pozamykajcie w takim razie kebaby, których jest multum, tym bardziej na ulicy Grunwaldzkiej bo tam się udaję większość osób która jest już wypita, zawsze jest gwar i głośno to może to wszystko od tego. Jakoś nie widziałem żeby do tej pory osoby którą robią zakupy zapotraując się w allkohol spożywały go pod samym sklepem, a nawet jeśli ktoś byłby głośniej, od czego jest nasza kochana policja, jak nie go przywoływania do porządku. No tak, na pewno będą zajęci czymś znacznie ważniejszym. Prohibicja, już któreś miasto próbowało i zaraz to znieśli. Eh, te głupie pomysły czerwonych.

  2. Cały handel pan szanowny Prezydent przeniósł z miasta do galerii .W rynku i mieście w dzień nikogo nie ma wystarczy się przejść na biedne miasteczko świąteczne już nawet nie.ma chętnych na stawianie tych bud.Rynek zaczyna żyć od 20 Tak naprawdę A sklepy zamkna o 22 .

  3. Jeszcze chwila i się pogoni to towarzystwo i to na butach.Wyzsze podatki zakazy .Niech zakazują buractwo na swoich osiedlach i wiochach. Śródmieście opowiedziało się wyraźnie że jest przeciwna zakazowi.Co mamy chodzić na zakupy po innych osiedlach .Zspieprzam do wieczora a monopole są często połączone ze spozywką fajkami czy najpotrzebniejszymi artykułami.Co to średniowiecze A może w łapę dostal któryś bo żona ma sklep.

  4. Każdy ma swoj rozum i powinien miec możliwość decydowania za siebie a nie miec narzucane z gory… druga sprawa miasto innowacji z jednym sklepem całodobowym „spolem” teraz jak rozumiem od 1 lutego bedzie zamknięty ? W Krakowie na jednej ulicy sa nawet trzy sklepy SPOŻYWCZE CAŁODOBOWE, Brawo Ferenc Brawo Rzeszow Niech zyje miasto imitacji

  5. Nie od wczoraj wiadomo, że Ferenc tańczy jak mu biskup czy deweloper zagra, ale obecnie wygląda jakby ktoś “grał teczkami” czy w jakiś inny sposób szantażował sołtysa, stąd takie zaskakujące decyzje.

  6. Czym skorupka za mlodu, to na starość wróci. Prezydent wraca do korzeni.– ksztaltowania swej świadomości. WUML w Rzeszowie był mocnym ośrodkiem kształtowania totalitarystow. Wydawało się że Prezydent to dobry herbatnik. W globalu dokonań ten archaizm pewnie zginie. Niemniej jednak opornik w klapę! Zabrania się zabraniać!

  7. Czyli jeśli dobrze rozumiem, zamknięto nocną sprzedaż alkoholu w całym śródmieściu z uwagi na skargi mieszkańców (ilu mieszkańców mieszka na ulicy Matejki??), które dotyczyły JEDNEGO sklepu, który w dodatku już jest zamknięty?

  8. Po co? Bo mam taką ochotę! Raz w tygodniu, raz w miesiącu albo nawet raz jeden w roku – chcę sobie spontanicznie wypić kieliszek wina z kobietą po kinie. Nie kupię go w najbliższym mojego miejsca zamieszkania sklepie całodobowym tylko muszę udać się na inne osiedle! I to wszystko tylko dlatego żeby ziomki Ferenca z KODowcem na czele prowadzące lokale na rynku mieli większe utargi.

  9. Alkohol to nie tylko wódka.
    Piwo po pracy wchodzi jak złoto; masz spotkanie rodzinne, kończy się alko a żona z siostrą napilyby się jeszcze jednej butelki wina – nie zejdziesz już pod blok do żabki tylko musisz iść na osiedle obok…

  10. Niech kazdy odpowie sobie na pytanie: Po co mi alko kupowac w centrum miasta po 22 godzinie?
    Jak dla mnie dobry pomysl, zyjemy ciagle w kraju alkoholusow i niech sie to pomalu zmienia.
    Co weekend najebka. Zyc nie umierac.

  11. Ludzie wylejcie sobie kubel ZIMENEJ wody na glowki bo panike siejecie jak by koniec swiata nastal…
    Jezeli ma sie to przyczynic do poprawy bezpieczenstwa w miescie to czemu nie. Mi tam wodka po nocach nie potrzebna, a jak ktos potrzebuje to sie poza centrum wybierze, to nie Nowy Jork do diabla.
    Niektorzy poszli juz totalnie w ‘maliny’ i snuja plany o pedzeniu bimbra, komunizmie itp.
    Co drugi to lepszy, strach sie bac waszego wmyslenia ludziki.

  12. Ale melina na Bardowskiego, doskonale znana nie tylko menelom ale i policji funkcjonuje cały czas.
    Z tym że teraz będzie mieć żniwo obfitsze a klatkę bardziej zasikaną…

  13. Ja już mam nawet nazwę: 1410 🙂
    1kg cukru
    4 litry wody
    10 dag drożdży
    😀 😀 😀 😀
    To nam wzrośnie popyt na owoce i zboża na ryneczku, już handlarze zacierają dłonie $$$ 🙂 🙂 🙂

  14. To teraz się zacznie jjjjhaaaa, jak na dzikim zachodzie. Najwięcej skorzystają na tym ci, co mają dobry sprzęt i gaz na zbiorczym liczniku. Każdy będzie udawał Greka a kto chodził załadowany jak szpadel nadal będzie szukał tropów węża 😀
    A tak na marginesie: pstryk! i w ten oto sposób 17 giermków zatańczyło jak im zagrali. A problem pijanych, wrzeszczących nadal pozostanie, w dodatku teraz się dopiero zacznie jak wróci” na salony” sprzedaż “księżycówki”, “berbeluchy” czy jak go tam inaczej nazywają. Jeszcze jedno, tak na chłopski rozum: pozamykacie wszystkie sklepy o 22:00? w całym mieście? bo jako tako wyjść za strefę – kupić w pierwszym lepszym sklepie %% – wrócić – i nachlać się w ścisłym centrum to raczej nie będzie problem!
    Czy tą decyzją nie strzeliliście sobie sami tym w kolano?! Będzie to wyglądało taj jak lata świetlne temu na Bardowskiego!

  15. A ja proponuję wyrazić jakiś sprzeciw przeciwko temu bzdurnemu zakazowi… Tak jak było w przypadku próby wprowadzenia darmowej komunikacji dla ciapatuch Ukraińców i innych stworzeń 😉
    Alkohol to nie jest jakąś rzecz bez której nie można żyć ale chodzi o wolność wyboru, o pracę i byt dla właścicieli tych sklepów i ich rodzin. O normalność.

  16. ten zakaz zostal zapisany dzieki namowom wlascicieli lokalow oraz pubow na rynku. Jestem gleboko w szoku ze to przeszlo z tego wzgledu ze kazdy ma prawo do wlasnego wyboru. Teraz zamiast zakupu alkoholu proponuje isc po dopalacze.

  17. Jak będą zamykać społem koło stacji o 22 – jedyny chyba całodobowy sklep w mieście (bo Tesco już tylko do 23 czynne) to gratuluję pomysłu 😉

  18. Okej. Nie kupimy już alkoholu w sklepie 😉
    Ale co to zmienia w kontekście pijanych knypków wychodzących nocami z klubów na rynku 😀 oni są potulni jak baranki a problemem są tylko ci kupujący alkohol w monopolowym?
    Jedyny plus tej sytuacji to to że prawdopodobnie menele czatujący pod tymi sklepami na jakieś darmowe 50gr do browarka znikną w nocnych godzinach z centrum

Comments are closed.