Zdjęcie: Policja.pl
Reklama

Sekcja zwłok ma wykazać przyczynę śmierci 26-letniego mężczyzny. Jego zwłoki w środę rano wyłowiono z Wisłoka w okolicach Mostu Lwowskiego w Rzeszowie.

Około godz. 8:45 przypadkowi świadkowie zauważyli w Wisłoku mężczyznę, którego nogi częściowo były zanurzone w wodzie. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano policyjny patrol. – Próba reanimacji mężczyzny nie powiodła się. Przybyły lekarz stwierdził zgon – mówi nadkom. Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. 

Policjanci ustalili tożsamość ofiary, to 26-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. – Mężczyzna nie był osobą zaginioną – zastrzega rzecznik Szeląg. Na podstawie przeprowadzonych oględzin wstępnie stwierdzono, że do śmierci 26-latka nie przyczyniły się osoby trzecie. Sprawę badają policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej i prokurator.

Na polecenie prokuratora ciało mężczyzny zabezpieczono do dalszych badań. – Z lekarzami ustalamy termin przeprowadzenia sekcji zwłok, chcielibyśmy ją wykonać do Wigilii. Bardzo wstępnie możemy powiedzieć, że śmierć mężczyzny to skutek nieszczęśliwego wypadku – mówi Tomasz Kozak, szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie. 

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl 

Reklama
UDOSTĘPNIJ

NAPISZ KOMENTARZ: