Podcienie Galerii Rzeszów nie będą zabudowane? Ferenc: „Wstrzymujecie rozwój miasta”

28
Zdjęcie: Materiały Galerii Rzeszów
Reklama

Plan uruchomienia w Galerii Rzeszów prestiżowej kawiarni nie przekonał radnych do tego, by wyrazili zgodę na zabudowę podcieni galerii. Dlaczego? Ich zdaniem to przestrzeń publiczna, w którą nie powinno się ingerować. Temat jednak zakończony nie został i w przyszłości ma wrócić ponownie na sesję.

Na wtorkową sesję Rady Miasta ponownie wrócił temat zabudowy podcieni Galerii Rzeszów. Chodzi o wybudowanie zewnętrznej windy obok wejścia do Hotelu Rzeszów oraz zabudowanie placu przed głównym wejściem do galerii od strony ronda Dmowskiego. Na wszystkie te zmiany, które chce wprowadzić Ryszard Podkulski, właściciel Galerii Rzeszów, potrzebna jest zgoda Rady Miasta.

Jak informowali przedstawiciele Galerii Rzeszów w zabudowanych, przeszklonych podcieniach miała zostać ulokowana jedna z prestiżowych sieci kawiarni. Pomysł na otwarcie takiego miejsca – jak tłumaczą przedstawiciele Galerii Rzeszów – wziął się z licznych pytań o powstanie miejsca, w którym można byłoby się umówić na biznesowe spotkanie, np. w sprawie pracy.

Dlaczego renomowana sieciowa kawiarnia miałaby się znaleźć akurat w takim, a nie innym miejscu? Powód, zdaniem inwestora, jest prosty – sieciówki otwierają się wyłącznie w miejscach, gdzie są klienci, a Galeria Rzeszów takim miejscem jest.

Palacze kłują w oczy Fijołka

Do radnych jednak te argumenty nie trafiały. Rzecz dotyczyła przede wszystkim tego, że plac, który inwestor chce zabudować, chociaż  jest jego własnością, to jednak ma charakter przestrzeni publicznej.

– Mieszkańcy są zadowoleni, że jest tam przestrzeń, którą mogą wykorzystać. Argumenty inwestora nie są przekonujące i zmierzają do tego, aby inwestor na tym więcej zarobił  – stwierdził Andrzej Dec (PO), szef Rady Miasta.

Konrad Fijołek, szef koalicyjnego Rozwoju Rzeszowa i wiceszef Rady Miasta, zauważył, że wspomniany plac przed wejściem do Galerii Rzeszów w praktyce funkcji publicznej nie pełni. – Ludzie się tam nie spotykają, nie spędzają tam czasu, co najwyżej wychodzą, aby zapalić papierosa. Wygląda to fatalnie  – mówił Fijołek.

Dodał również, że na placu znajduje się również mało estetyczna budka z lodami oraz samochód pełniący funkcje reklamy. – Warto zrobić tak, aby ta przestrzeń stała się eleganckim miejscem do spotkań – zaznaczał Konrad Fijołek.

Kultys: Gdzie tu planowanie przestrzeni?

Robert Kultys (PiS), szef komisji gospodarki przestrzennej, stwierdził z kolei, że plac publiczny w mieście niekoniecznie musi być miejscem, na którym musi się dziać coś konkretnie – to, co tam jest, nie wyklucza, że właściciel terenu nie może ulokować tam np. stolików pod parasolami. Bardziej chodzi o to, że plac został wcześniej tak zaprojektowany, aby pełnił funkcję odpowiedniej ekspozycji budynku.

– Rozumiem, że inwestor chciałby wszystko wynająć, ale Galeria Rzeszów ma bardzo dużą powierzchnię na wykorzystanie komercyjne – zauważył Robert Kultys.

Zaznaczył również, że takie działania nie są kierowane przeciwko inwestorowi, ponieważ Rada zgadza się na wybudowanie wieżowca i zewnętrznych wind. – Gdzie tu jest planowanie przestrzeni, skoro we wszystkim miasto ma ustępować inwestorowi? – pytał retorycznie Kultys.

Ferenc: Nie ma co zazdrościć 

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, jak zawsze, odpowiedział na te argumenty Kultysa w swoim stylu: – Chcecie wstrzymać rozwój miasta? Ma powstać najlepsza kawiarnia, chcecie zablokować inwestora? – pytał radnych.

– Nowi inwestorzy, nowe inwestycje – chełbię je za wszelką cenę, idę na wszelkie ustępstwa, byle było budowane, aby nie pojechali do innego miasta. Nie ma co zazdrościć, że ktoś zarobi – 4,5 mln zł wpływa do budżetu miasta z tytułu podatków od Galerii Rzeszów. Inwestorzy się bogacą, bogaci się miasto – komentował Ferenc.

Radni zauważyli jednak w tym wszystkim jeden problem – o ile powstanie kawiarni w zabudowanych podcieniach mogłoby się sprawdzić, o tyle nie wiadomo, ile ona by tam funkcjonowała. Dlaczego? Bo jej działanie byłoby zależne od prawa rynku – póki się opłaca jest, a jak nie, to jest ryzyko, że zastąpiłby ją np. sklep, a na takie zmiany radni już nie mają wpływu.  

– To byłoby niestosowne – twierdzi Robert Homicki, radny niezrzeszony.

Ostatecznie radni odrzucili propozycję komisji gospodarki przestrzennej. To oznacza, że na jednej z najbliższych sesji pojawi się projekt uchwały dotyczący rozpoczęcia prac nad zmianami w planie zagospodarowania przestrzennego dla terenu Galerii Rzeszów. Zmiany te będą polegały na wpisaniu do planu zewnętrznych wind oraz zabudowy podcieni galerii.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

28 KOMENTARZE

  1. „nowe inwestycje – chełbię je za wszelką cenę”
    Pani Joanno, może pani wytłumaczyć co to znaczy?
    To prezydencka nowomowa, czy znów brak korekty tekstu?

  2. Wielka heca o kawiarnie. Jak heca o byle co to tylko w Rzeszowie. Radni sa glupio uparci. Nie takie rzeczy glosowali na TAK.

    O powazne sprawy nalezy kruszyc kopie a nie to czy kawiarnia powinna byc w Rzeszowie. Kompromitujaca sprawa dla rady miasta.

    Zastanawaic sie kawiarnia ma byc w miescie to jak zastanawiac sie czy woda w kranach powinna leciec.

    • Nie przesadzaj, woda jest bardzo ważna, a kawiarnia to przejaw buractwa, prestiżowego buractwa rzecz jasna. Kiedy otwarcie nowego, prestiżowego Lidla?

  3. Ten nieformalny układ inwestora z naczelnikiem jak od lat pisały lokalne gazety trwa od co najmniej 2002 roku.Gdyby nie zlecenia ustne wydawane telefonicznie to inwestor nie tylko ten nie zalegalizował by licznych samowoli budowlanych.Pamiętamy na jakich warunkach i zasadach funkcjonował Klub Akademia w CH Europa II ale inne inwestycje na ul.Słowackiego,Rejtana czy ul.Lisa Kuli 19, też wymagały stosownych uchwał RM.Gdyby nie spory sadowe z kolega baronem Stowarzyszenia Ordynacka na Podkarapcie Bogdan K.to tereny wokół stadionu Resovia już dawno by były przejęte przez spółka ,,śpioch,, Resovia Park.Teraz mamy walkę o te tereny ale już z udziałem innych spółek m.i.n Harbex,która to spółka ma już projekt apartamentowca tylko za mało chyba terenu na podziemny parking.Może być tak, że plany inwestycyjne deweloperom i inwestorom przerwie specjalne jednostka kontrolna,które bada liczne procesy przejmowania w Rzeszowie nie tylko miejskie gruntów ale inne nieruchomości i kamienice.Była już kontrola NIK w UM i przeprowadziła proces przejmowania parku i budynku w Słocinie i nic to nie nauczyło.

    • Więc kiedy ich wszystkich przepędzą w samych skarpetkach po nowych marmurach na ul.3-go Maja bo obiecał to jeden w 1989
      A tu nic a potem na budowe obwodnic na Podkarpaciu : taki – łopata- kilof
      Ile to bedzie trwać – kiedy te sitwy i ośmiornice doczekają sie w końcu odpowiednich kar co sie dzieje z wyrokami nie siedzą w pierdlu faktycznie : wirtualne państwo

  4. Były inwestor City Center ma już prawomocny wyrok i chyba przez co najmniej przez 3 lata będzie wyłączony z aktywnej działalności inwestycyjnej.Zgodnie z wnioskiem który wpłynął do Sadu Okręgowego inwestor przepisał już wszystkie swoje pełnomocnictwa na rzecz swojej córki Sylwia P. co jest już ujawnione w KRS.Mało tego, trwa proces wyjaśnienia kredytów hipotecznych pod aktywa jakie inwestor otrzymał pod aktywa przez (Allior Bank,PBS,Raiffeisen Bank Polska) nie tylko przez KNF ale przez inne organy kontrolne państwa.Nikt chyba nie blokuje inwestycji w Rzeszowie pod warunkiem że nie są inwestycje kosztem mieszkańców miasta a czy nie tak było dotychczas to bedzie zapewne dogłębnie wyjaśnione.

  5. Rudy buc-u z magistratu uświadom sobie że coś co dla ciebie jest „najlepsze” to dla większości jest mierne i nie warte jakiegokolwiek zainteresowania…
    Najważniejsze że robota się robi a tempo musi być pierońskie bo układzik z Ryśkiem milicjantem wciąż trwa…

  6. „Prestiżowa kawiarnia”, niezła wioska w tym Rzeszowie. W większych miastach ta prestiżowa kawiarnia jest ulokowana na dworcach kolejowych, nie ośmieszajcie się jak KOD i Nowoczesna kiedy mówią, że bronią demokracji i sądów.

  7. Czyżby chodziło o Starbucks?
    Chyba tylko na takiej prowincji jak Rzeszów sieciówka może uchodzić za prestiżową 😀
    No ale skoro wizyta w KFC jest tutaj szczytem luksusu, a ubrania z Zary uchodzą za ekskluzywną markę 😉

    • Starbucks nie płaci podatków – typowy korporacyjny trik – cały zysk kierowany jest do właściciela znaku towarowego, który działalnośc gospodarczą ma zarejestrowaną w którymś z rajów podatkowych.

  8. No i znowu Kwik – a pierwszy i najwazniejszy problem to ten że ta cała galeria zostala wybudowana źle – za blisko calego węzła powinna być do tyły co najmniej 50 metrów
    A wtedy była mozliwość dobudowania prawo skrętu / wciśnięcia bus pasa i spokojnego prawo skrętu do galerii czy nawet przebicia pod jezdnią połączenia : Galeri z tyłem Urzedu Marszałkowskiego ( np.z parkingiem ) czy wkomponowanie do tego jeszcze ul.Towarnickiego
    Czy w perspektywie zgodnie z planem z lat 60 tych przebudowanie całego ukladu na skrzyżowanie 2- wu poziomowe
    Dzisiaj to skakanie w miejscu i pianie psełdo autorytetów
    jak już jest pozamiatane bo tacy fachowcy z klapami na oczach bez wizji doprowadzili do tego co mamy .

  9. Mieszkańcy są przeciwni zabudowie przy tej galerii, ( jej ochrona karze mandatami rowerzystów). Sama galeria zakłóca ruch w jej okolicy zaprojektowana w nieprzemyślany sposób. Po powstaniu dworca podmiejskiego mieszkańcy będą zmuszani przechodzić przez galerię zamiast obok. Kryminaliści od Ryszarda P. chcą przekonać dobrodusznego Prezydenta że budowa kawiarni wpłynie na rozwój miasta Rzeszowa. Tyle jest innych kawiarni w mieście.

      • Na chuj nam starbucks? Jak chcą mieć lokal to niech sobie wynajmą pomieszczenie w istniejącym miejscu
        Albo przy okazji przebudowy dworca PKP uwzględnij cię to aby znalazło się dla takiego lokalu miejsce a podkulski – DO WIĘZIENIA!!

  10. Tylko zapowiedzieli debatę to już byłem pewny na 1000% kto zablokuje?
    Oczywiście znowu KULTYS z Pisu. Jak że by inaczej 🙂
    Warto zapamiętać to nazwisko i podziękować mu w wyborach na jesień.

    KULTYS ciągnie pis pod lód. Każdy pomysł to zawsze jeden i ten sam przeciwny wszystkiemu, nawet z gorączką przyjdzie byle zablokować no ręce opadają. I dlatego ta partia NIGDY w Rzeszowie nie będzie rządziła i nigdy nie będzie mieć większości w radzie miasta czy swojego prezydenta.

    Że pis wiedząc co wyrabia „Wielki Hamulcowy” nie pozbędzie się problemu?

  11. „Chcecie wstrzymać rozwój miasta? Ma powstać najlepsza kawiarnia, chcecie zablokować inwestora?” – czy Pan Panie Prezydencie był w jakiejś dobrej kawiarni np. w Nowym Yorku czy w Krakowie? – na pewno nie jest taką żadna sieciówka, ponadto blokadą jest niemożność rozbudowania skrzyżowania obok tych podcieni, nie ich zabudowanie. Miasto zarabia na wpłacie do budżetu 4,5 ml. zł – a ile miasto zarabia na prawie galerii do używania nazwy Rzeszów?

    • Riks to są bardzo niewygodne pytania do Ferenca. On musi mieć jakiś układ z Podkulskim bo wszystko robi aby wszelkie pomysły Podkulskiego weszły do realizacji . Panie Ferenc są jeszcze inne galerie więc niech pan tam zaproponuje kawiarnię sieciową .

Comments are closed.