Przełom w sprawie kolejki nadziemnej w Rzeszowie. Kiedy powstanie?

22
Reklama

Siedem lat czekania, przedstawiania wizji, chwalenia się w spotach wyborczych. Ratusz w końcu dostał sygnał, że budowa kolejki nadziemnej w Rzeszowie ma szanse na realizację.

 

Co się zmieniło? Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, w środę spotkał się w Warszawie z członkami sejmowej komisji infrastruktury i komisji samorządowej. W trakcie spotkania zapadła ostateczna decyzja o powołaniu komisji do zmiany przepisów, które umożliwią wprowadzenie jednoszynowego transportu publicznego. W spotkaniu brało udział ok. 80 posłów.

To bardzo wyraźny sygnał, że marzenie Tadeusza Ferenca o budowie kolejki nadziemnej wreszcie się spełni. Miasto nie jest w stanie samo sfinansować takiej inwestycji. Koszt kolejki szacowany jest na ok. 250 mln zł. Przy obecnie obowiązujących przepisach nie ma szans na dofinansowanie z funduszy Unii Europejskiej, bo nasze przepisy zabraniają wspierania finansowo pojazdów szynowych, które mogą jeździć tylko jednym torem.

Kluczem do powstania kolejki nadziemnej w Rzeszowie jest zmiana przepisów. Powołanie sejmowej podkomisji daje nadzieję, choć o niczym jeszcze nie przesądza, że posłowie wreszcie na poważnie zajmą się tematem. Pojedynczych obietnic polityków dotychczas było mnóstwo. Pomoc po wyborach parlamentarnych w 2015 r. obiecywał Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, ale próżno szukać efektów tych starań.

– O wprowadzenie kolejki monorail staramy się już od siedmiu lat. Występowaliśmy z tym do wielu posłów, ministrów… Ciągle nam obiecywali, że temat wejdzie na posiedzenie komisji sejmowej, że będzie w porządku obrad Sejmu – przypominał w czwartek w ratuszu Tadeusz Ferenc.

W sprawę zaangażował się inny rzeszowski poseł – Maciej Masłowski z Ruchu  Kukiz’15, który jako wnioskodawca wystąpił w Sejmie o zmianę przepisów.

– Po siedmiu latach przepychanki temat ruszył dzięki temu młodemu posłowi – chwalił Masłowskiego Ferenc, który podkreślał, że po środowym posiedzeniu praktycznie wszyscy posłowie byli za zmianą przepisów.

– Brak zmian w ustawie o transporcie publicznym to główna przyczyna, dlaczego do tej pory transport jednoszynowy w Polsce nie powstał – mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Bo producentów kolejek nadziemnych na świecie nie brakuje. W 2014 r. ratuszowi koncepcje przedstawili światowi potentaci w budowie takich pojazdów: szwajcarski Bartholet Maschinenbau AG, francuski Alstom, oraz kanadyjska firma Bombardier.

Kolejka nadziemna byłaby rzeczywiście na miarę stolicy innowacji, którą chce być Rzeszów – nowoczesny, bezemisyjny transport, a jednocześnie punktualny i szybki. W 2015 r. naukowcy z Warszawy i Krakowa na zlecenie ratusza opracowali dwie koncepcje tras: 7-kilometrową i niespełna 11-kilometrową. W opracowanie tras byli też zaangażowani naukowcy Politechniki Rzeszowskiej.

– Monorail byłby „sercem” systemu transportowego współpracującym z autobusami – mówi Marek Ustrobiński. – Wydajność kolejki monorail  jest bardzo duża – dodaje.

W planach jest, by kolejka pokonywała trasę o długości 7 km, a docelowo nawet i 14 km.
Miałaby rozpocząć swój kurs od dworca PKP, następie jechać w stronę al. Rejtana, Powstańców Warszawy, Batalionów Chłopskich, Witosa, Krakowskiej i zakończyć kurs znów na dworcu.

– Kiedyś nie będziemy mieć rozkładów jazdy, bo autobusy będą tak często jeździć, że co 8-10 minut człowiek będzie wiedział, że coś pojedzie – uważa Tadeusz Ferenc.

Termin powstania kolejki nadziemnej to w dalszym ciągu wróżenie z fusów. Realny i optymistyczny termin to rok 2020. Wcześniej na rzeszowskie ulice mają wyjechać elektryczne autobusy i elektryczne taksówki. Szczegóły na ten temat TUTAJ

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

22 KOMENTARZE

  1. Lepiej pobudować wiadukty zeby skrzyżowania byly bezkolizyjne i przejścia podziemne dla pieszych, bo swiatel w tym mieście jak nasral

  2. Nie powiem, fajny pomysł podoba mi się osobiście, ale po 1- Rzeszów jest za mały rozumiem Warszawa inne większe miasta 2- jest w budowie s 19 i łączniki do ul podkarpackiej i dalej, poprzez most co ma powstać więc Rzeszów trochę się odkorkuję 3 – są pewnie inne wydatki bardziej potrzebne pozdrawiam

  3. Buduj, buduj Ferencu ale za swoje. Najpierw zrównoważ budżet, zlikwiduj zadłużenie, a potem jeśli Rada Miasta
    zezwoli ewentualnie….Co to za megalomania budować za czyjeś-dofinansowanie-zadłużenie. Postępuj tak jak w życiu osobistym, zero kredytów…. STOLICA imitacji jak ktoś słusznie ukuł

    • Jeśli pomysł sie nie podoba i uważasz że Rzeszów to miasto imitacji i „gardzisz” Ferencem to zawsze możesz się przeprowadzić do Tarnowa lub Stalowej Woli lub Biłgoraja
      myślę nawet że jeśli jesteś zameldowany w Rzeszowie w co wątpię to nikt za Tobą nie będzie skomlał
      Dlatego też droga wolna panie lub pami mimi

  4. Aby ograniczyć ruch samochodowy w mieście, trzeba zapewnić alternatywę mieszkańcom od krańców metropolii. Otóż kolejka powinna DOWOZIĆ mieszkańców z Tyczyna, Słociny, Sokołowa, Świlczy i Ropczyc, Kielanówki i Boguchwały do centrum miasta. To, co jest planowane obecnie, to kiepski żart z transportu publicznego i mieszkańców. Zresztą mentalność minimalistyczna pokutuje w Narodzie od dawna. Miast budować tunele i wiadukty na już istniejących trasach – co 20 lat zataczamy coraz większe koła obwodnicami. Dziwimy się następnie, dlaczego miasta mamy zakorkowane. W wypadku Rzeszowa główny ruch jest generowany przez ludzi codziennie wjeżdżających do miasta i wyjeżdżających z niego (DO CENTRUM MIASTA/ PRZEZ CENTRUM MIASTA). Istnieją tutaj 2 główne bariery komunikacyjne generujące korki: rzeka oraz tory kolejowe. W Rzeszowie, „mieście innowacji” istnieją 4 wiadukty drogowe, czego 3 powstały ok. 25 lat temu.

  5. A ja się pytam gdzie jest program na dotacje o odnawialne źródła energii z urzędu Miasta Rzeszów, Prezydent Ferenc rok temu obiecał. Może by się tak redakcją zajęła. O smogu tyle się pisze to skoro będziemy mieć elektryczne autobusy to po co jeszcze kolejka tak droga. [url=”http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/rzeszow/a/tadeusz-ferenc-beda-pieniadze-na-prad-z-energii-slonecznej,10081574/”]http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/rzeszow/a/tadeusz-ferenc-beda-pieniadze-na-prad-z-energii-slonecznej,10081574/[/url]

  6. Dobrze, niech taka kolejka powstanie.
    To ile będzie naprawdę kosztować to jest zupełnie inna sprawa.
    I jeszcze jedno – piekielnie bogate Sydney właśnie w ubiegłym roku zezłomowało taka kolejkę i nie ma zamiaru budować następnej.
    Pełniła tam rolę atrakcji turystycznej bo nie korzystano z niej jako środka transportu, bilet kosztował około 10$ australijskich (około 30zł) i była prawdopodobnie nieopłacalna.

  7. Przekazujący relację z posiedzenia komisji (poseł Maciej Masłowski, służby Prezydenta Rzeszowa?) zapomnieli wspomnieć, o tym że wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit wytknął proponowanej ustawie szereg wad i pominięcie w niej bardzo istotnych kwestii. Groziło odrzucenie projektu. Sytuację uratowało złożenie wniosku przez posła Wojciecha Buczaka, popartego przez przewodniczącego Komisji Infrastruktury Bogdana Rzońcę o powołanie specjalnej podkomisji, która wraz z Ministerstwem Infrastruktury zajmie się przygotowaniem odpowiednich przepisów. Na przewodniczącego podkomisji wybrano wnioskodawcę, Wojciecha Buczaka.Proponuję zgodną współpracę w tej sprawie. Jest godna rozważenia i przygotowania dobrej ustawy.

    Wojciech Buczak
    Poseł na Sejm RP

    • Czy Kukiz’15 to przystawka PiS czy poseł Masłowski wyszedł na pożytecznego idiotę? Złożył projekt i w czasie prac komisji okazało się, że jest tak wadliwy, że musi być odrzucony! Wtedy to jak Rejtan rzucił się poseł Buczak do spijania samorządowej śmietany. A że jego partia ma większość i jest to łakomy kąsek w walce na stanowisko Prezydenta Miasta Rzeszowa to zrobili go szefem podkomisji. Jeszcze jak się zgada z Premierem Morawieckim to tak zmodyfikuje plan rozwoju Polski, że zamiast zagranicznej kolejki po Rzeszowie będzie krążyć polska Luxtorpeda!

  8. A nie lepiej byłoby stworzyć nowe miejsca pracy dla bezrobotnych młodych? A może pomoc ludziom ubogim, chorym, zmagającym się z różnymi niepełnosprawnościami?Czy to naprawdę nie byłoby lepszą inwestycją dla miasta, województwa, Polski, zamiast budować kolejkę na miarę Metropolii , którą Rzeszów nie jest? Przecież to jakaś paranoja…i gdzie w tym ekonomia…

  9. Trzymam kciuki za ten projekt od dawna i mam nadzieję, że będzie mi dane przejechać się taką kolejką po mieście 🙂

  10. popieram inwestycje jak najbardziej, z tego powodu,ze moze czesc kierowcow ktorzy jezdza 20 kph samochodem lub przygladaja sie czy zielone swiatlo na skrzyzowaniu bedzie bardziej zielone, moze przesiadze sie do takiej kolejki i wtedy jazda po rzeszowie stanie sie przyjemnoscia.
    teraz zeby sie nie denerwowac to trzeba jezdzic po rzeszowie w godzinach od 21 do 5 rano

    • na pewno będziesz czerpał wielką przyjemność z jazdy podczas budowy tej kolejki
      projekt ten spowoduje podwyżkę biletów komunikacji miejskiej i wątpię by którykolwiek z kierowców korzystał z tej kolejki

      • w godzinach szczytu ludzie chetnie sie do niej przesiada chociazby z uwagi, ze kolejka nie bedzie stac na zadnych swiatlach ani w korkach

  11. Metro ferenca, kolejna pokazowa inwestycja i okazja do przyjęcia walizki szmalu pod stołem.
    Gawiedź łyknie każdą imitację.

    • Co znaczy metro Ferenca ? bo pier… coś od rzeczy, dla siebie to chce wybudować czy dla mieszkańców pustostanie ?!!! Z zazdrości się tylko nie posikaj…

      • w pustostanie to cie chyba robili, pajacu
        nie dla mieszkańców tylko na pokaz i dla zgarnięcia pod stołem prowizji od wykonawców

        • Ciebie to wysrali tępaku buraczany, jak ci się kolejka nie podoba to kup sobie furmankę i po swojej wsi zapierdzielaj jak twój stary

Comments are closed.