Przysięga 500 „Terytorialsów”. Macierewicz: Tworzycie nową armię polską [FOTO]

19
Reklama

– To wy tworzycie armię polską, która zawsze będzie zwycięska – mówił w niedzielę na rzeszowskim Rynku Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, podczas przysięgi 500 żołnierzy 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej.  

 

Nowym żołnierzom WOT towarzyszyło 3 tys. żołnierzy 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, którzy do OT wstąpili w ostatnim półroczu. Żołnierze, którzy w niedzielę złożyli przysięgę, mają za sobą szesnastodniowe szkolenie podstawowe, prowadzone we wszystkich podkarpackich batalionach: w Rzeszowie, Nisku, Dębicy, Jarosławiu i Sanoku.

Przysięga była już dziewiątą uroczystością organizowaną w tym roku przez podkarpacką brygadę. W skali kraju jest to już 22. druga przysięga żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Tym razem „Terytorialsi” z Podkarpacia przysięgali wierność ojczyźnie na sztandar bojowy żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Rzeszów.

Niedzielna uroczystość była też hołdem dla patrona brygady, ponieważ przysięga zbiegła się w czasie ze 104. rocznicą urodzin płk. Łukasza Cieplińskiego, ps. „Pług” – patrona 3. Podkarpackiej Brygady OT. 

Kontynuatorzy Żołnierzy Niezłomnych

W uroczystej przysiędze brał udział m.in. Antoni Macierewicz, szef MON, który w Rzeszowie odznaczył także 25 rodziców, którzy oddali do OT co najmniej dwoje dzieci. – Chyba jeszcze nigdy wcześniej Rynek rzeszowski nie widział takiej przysięgi – mówił Macierewicz, twórca WOT, o którym mówi się, że stworzył sobie „prywatną armię”.

Macierewicz stwierdził, że przysięga złożona przez 500 żołnierzy będzie ich „wiązała na całe życie, w obliczu Boga, w obliczu Rzeczpospolitej, ale przede wszystkim w obliczu współmieszkańców, rodziców, najbliższych, tych, których przysięgaliście bronić”.

– Tych, którym obiecaliście poświęcić życie własne w razie potrzeby – podkreślał Antoni Macierewicz. Zaznaczał, że weterani Armii Krajowej przekazali żołnierzom OT „poczucie patriotyzmu, dumę z bycia Polakiem i obowiązki, jakie łączą się z tym z dumnym imieniem Polak”.  

– Jak żadna inna formacja możecie się poszczycić tym, że jesteście bezpośrednią kontynuacją Żołnierzy Niezłomnych. Przejęliście się od nich wszystkie obowiązki, jakie oni z takim nieprawdopodobnym poświęceniem, nieprawdopodobnym wyrzeczeniem się nawet własnego życia, realizowali – kontynuował Macierewicz.

– Gdyby nie oni, nie byłoby nas tutaj – dodawał. I przypomniał słowa księcia Józefa Poniatowskiego: „To Bóg wam dał honor Polaków, on go wam powierzył i tylko Bogu go oddacie”. – Pamiętajcie o tym – apelował do podkarpackich „Terytorialisów”.

WOT obroni nas przed Rosją?

Szef MON stwierdził również, że armia polska, także WOT, jest w „momencie szczególnym”, „odzyskiwania siły”, „wielkiej próby”. – Sytuacja na Wschodzie staje się coraz trudniejsza. Agresywność Federacji Rosyjskiej coraz bardziej zagraża pokojowi europejskiemu i światowemu – straszył Antoni Macierewicz.

Według niego „Terytorialsi” są „przedmurzem, które ma chronić przed tą agresją i tymi zakusami”.  – Nie jesteście sami – zapewniał Macierewicz.

Chwalił się, że dzisiaj polska armia jest nie tylko większa o jedną piątą niż jeszcze dwa lata temu, ale „nieporównywalnie silniejsza niż była kiedykolwiek”. Macierewicz stwierdził, że armia jest silniejsza, bo sięgnięto do „samych źródeł naszej siły – do narodu”.  

– Sięgnęliśmy do determinacji polskich obywateli. Bo to wy będziecie kształtowali honor, godność i siłę polskiej armii. Jest silniejsza, bo ma coraz lepszy sprzęt. Jest silniejsza, bo budujemy tarczę antyrakietową w oparciu o polski system Narew, któremu już wkrótce będzie towarzyszył najlepszy na świecie system antyrakietowy Patriot – mówił Antoni Macierewicz.

Co nie zastąpi broni?

Macierewicz obiecywał „Terytorialsom”, że niedługo będą oni testowali i wprowadzali do polskiej armii najnowocześniejsze drony uderzeniowe. Macierewicz chwalił się również, że w ciągu ostatnich dwóch lat nasza armia do dyspozycji dostała armatohaubice Krab i moździerze samobieżne, które są określane „mercedesem polskiego uzbrojenia”.

– Żołnierz polski ma prawo być nie tylko dobrze dowodzony, ale ma prawo być dobrze wyposażony. I to się właśnie dzieje – zapewniał szef MON.

Ale – zdaniem Macierewicza – „żadne wyposażenie, żadna broń nie zastąpi ducha bojowego, nie zastąpi determinacji służby, nie zastąpi tego, co ostatecznie najważniejsze – nie zastąpi patriotyzmu, którego tak niebywałym symbolem jest Tadeusz Kościuszko”.

– Patrzy na was i z nieba, i z tego Rynku. Pamiętajcie o tym spojrzeniu. Pamiętajcie, że macie służyć Polsce niepodległej. Polsce, która realizuje najważniejsze ideały naszej historii i ideały ludzkości. To wy tworzycie nowa armię polską, taką, która zawsze będzie zwycięska – powiedział na koniec Antoni Macierewicz.

(ram)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

Comments are closed.