W Rzeszowie powstanie 8 nowych prawoskrętów za 5 milionów złotych

21
Fot. Sebastian Fiedorek / Rzeszów News. Dwa prawoskręty powstaną przy dojeździe do ronda Dmowskiego
Reklama

Lekiem na zakorkowany Rzeszów mają być prawoskręty. Ma ich powstać aż osiem przy tych skrzyżowaniach, które najtrudniej pokonać w godzinach szczytu. Inwestycja ma kosztować 5 mln zł i być gotowa do 2018 roku.

Decyzję o budowie prawoskrętów podjęto w Miejskim Zarządzie Dróg w Rzeszowie, który czuwa m.in. nad natężeniem ruchu w mieście. – Chcemy tak zaprojektować prawoskrętny, aby maksymalnie zwiększyć przepustowość przy wlotach najbardziej obciążonych skrzyżowań – wyjaśnia Andrzej Świder, dyrektor MZD.

I tak pierwszy prawoskręt pojawi się  przy skrzyżowaniu ul. Obrońców Poczty Gdańskiej z al. Wyzwolenia, który zostanie zaprojektowany jako dodatkowy pas ruchu o szerokości 3,5 metra i długości  ok. 170 m. W ramach prowadzonych prac zostanie również przebudowana zatoka autobusowa przy wlocie do ul. Obrońców Poczty Gdańskiej i przy al. Wyzwolenia oraz sygnalizacja świetlna.

– Będą też wydłużone obiekty mostowe na rzece Przyrwa, ponieważ są one w tym momencie za krótkie, aby budować prawoskręty – wyjaśnia Świder.

Kolejny prawoskręt powstanie przy skrzyżowaniu ulic Słowackiego z Szopena.  Będzie miał 3 m szerokości i ok. 90 m długości.  Prawoskręt rozpocznie się na wysokości Filharmonii Podkarpackiej. Zostanie również przebudowana zatoka autobusowa i chodniki.

Kolejne miejsce, gdzie powstaną prawoskręty, to skrzyżowanie z ul. Okulickiego.
Pierwszy z nich pojawi się przy ul. Wyzwolenia, jadąc od ul. Okulickiego. – Projektujemy go jako dodatkowy pas ruchu – wyjaśnia szef MZD.

Tam prawdoskręt powstanie po to, aby ułatwić wyjazd i z ul. Osmeckiego  i z parkingu  przy kościele pw. Matki Bożej Różańcowej. Prawoskręt  będzie się rozciągał od ul. Osmenckiego do skrzyżowania z ul. Okulickiego.

Drugi powstanie przy ul. Okulickiego skręcając w al. Wyzwolenia w kierunku  ul. Lubelskiej. Będzie się rozciągał od wjazdu do firmy Unimet (sklep przy ul. Okulickiego) do zawrotki przed skrzyżowaniem. Ponadto, będzie też poszerzany prawoskret przy ul. Osmeckiego do 3,5 m.

– Wybudujemy sygnalizację świetlną, w szczególności na skrzyżowaniu ulic Wyzwolenia i Osmenckiego – wyjaśnia Andrzej Świder.

Kolejne prawoskręty powstaną na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego z Cieplińskiego przy rondzie Dmowskiego. – Przy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska jest zatoka autobusowa. Powstanie szeroki na 3,5 m prawoskręt, który będzie rozciągał się aż do skrzyżowania z al. Cieplińskiego – wyjaśnia Świder.

Drugi prawoskręt początek będzie miał na wysokości wyjazdu na tylny parking urzędu marszałkowskiego patrząc od strony Galerii Rzeszów. Do jego wybudowania zostanie wykorzystany znajdujący się tam obecnie zieleniec. Będzie się on rozciągał aż do ronda Dmowskiego.

Ostatnie dwa prawoskręty powstaną przy skrzyżowaniu  al. Niepodległości z al. Armii Krajowej i al. Powstańców Warszawy z al. Sikorskiego. Pierwszy będzie miał 3,5 m szerokości i ok. 100 m długości. Drugi powstanie poprzez otwarcie zatoki autobusowej przed skrzyżowaniem z Sikorskiego.

– Ten prawoskręt będzie służył również m.in. jako buspas, a co za tym idzie, poprawi się ruch – twierdzi Andrzej Świder.

Obecnie inwestycje są na etapie projektowania, które mają się zakończyć w marcu 2018 roku. Miasto na ten cel zamierza wydać 33 tys. zł. Całość inwestycji pochłonie 5 mln zł. Ratusz liczy na to, że część pieniędzy pozyska z Unii Europejskiej.

joanna.goscinska@rzeszow-news.pl

Reklama

21 KOMENTARZE

  1. Przejeżdżałem ostatnio ul. Podkarpacką. Wybudowano tam wiadukt, za którym wybudowano rondo a na drodze poprzecznej też będzie rondo. Taniej byłoby wybudować jedno rondo bez wiaduktu (efekt podobny) a logicznie byłoby wybudować zjazdy tak, żeby nie przecinać dróg rondami. Ani kurwa ekonomicznie, ani logicznie. Dom wariatów.

  2. Budowa prawoskrętów pewnie jest potrzebna. Chcę jednak zwrócić uwagę na pewną rzecz: na skrzyżowaniu Sikorskiego z Armii Krajowej są 3 pasy. Lewy- strzałki na lewo i wprost, środkowy- strzałka na wprost, prawy- strzałka w prawo i na wprost. Do tego zielona strzałka (na sygnalizatorze). I ten ostatni pas jest dramatyczny. Standardem jest, że debilni kierowcy w pierwszym rzędzie stoją (bo jadą na wprost) przy włączonej zielonej strzałce na sygnalizatorze, mimo że cały rządek samochodów stoi za nimi z włączonym prawym kierunkiem. To zachowanie widzę prawie codziennie…
    Wystarczyłoby zamalować strzałkę „na wprost” na jezdni…
    Takich skrzyżowań w Rzeszowie jest więcej…

  3. Budujmy prawoskręty, a na każdym rzeszowskie jełopy 3 autami zajmą miejsce przeznaczone dla 10ciu robiąc między sobą odstępy, w które zmieściłaby się ciężarówka. Jak się światło zmieni na zielone, to po 10ciu sekundach ospale ruszy pierwsze auto. Jak oddali się na 30 metrów, to koleś w drugim zacznie się przymierzać do wrzucenia jedynki itd. Tym sposobem przejedzie 30% tych aut, które mogłyby przejechać. Na „nibyrondach” pod pomikiem czy szpitalem MSW to samo. Spokojnie mieście się tam 6-7 samochodów, ale czasem nie więcej niż 4. To nie jest wina infrastruktury, tylko debili za kierownicą. O tym, że w Rzeszowie więcej samochodów jeździ lewym pasem nawet nie wspominam. Buspasy zrobiły tu wiele złego. Skręt z Liska -Kuli w pl. Śreniawitów=>Szopena=>most: są dwa pasy do skrętu w lewo, ale z lewego niewiele osób korzysta. Wszyscy jadą prawym. Tym sposobem na jednej zmienia świateł przejeżdża max połowa tego co mogłoby. W efekcie korek do Galerii Graffika jest standardem. Takie przykłady można mnożyć.

  4. I bardzo dobrze. Miasto powinno być miastem. Nie trzeba jeździć do Dubaju czy Holandii.. wystarczy do Krakowa zobaczyć jak ta mwyglądają skrzyżowania z wiaduktami i tunelami ( nie kładkami.. ). A co z wydłużeniem lewoskrętu z ul. Warszawskiej na Staromieście ? Obecnie na tym lewoskręcie mieści się max 5 aut… a za nimi blokuje 20-30 innych aut..

  5. przydałby się prawoskręt z Broniewskiego w Okulickiego (obok dawnego TESCO), rano większość aut skręca właśnie w prawo, ale wystarczy jedno auto jadące prosto lub w lewo i kilka/naście aut czeka. To by mocno upłynniło tam ruch.

  6. Beton, beton i jeszcze raz wszędzie wylany beton! Lekiem na zakorkowany Rzeszów jest beton! Beton wylany na wszystkie pasy zieleni i posesje po 20 metrów od krawędzi drogi! Wszędzie beton! Będą prawoskręty, lewoskręty, estakady i skrzyżowania kilkupiętrowe! A co! Rzeszów to stolica innowacji więc niech beton u nas leje się strumieniami! Nawet krzyż w herbie Rzeszowa będzie betonowy! Rzeszów to miasto kilku milionów mieszkańców i tyleż samo milinów samochodów.

    Ostanio czytałem o piętrowym rondzie na Pobitnym. Dzisiaj czytam o prawoskrętach. Mam pytanie. Czy Rzeszów to miasto 5-cio a może 10-cio milionowe. Ile milionów studentów do nas przyjeżdża? Otóż to. Rzeszów na siłę liczy 180tyś mieszkańców. Ile samochodów nie mam pojęcia ale jest jedna rzecz. Ani prawoskręty, ani ronda piętrowe, ani turboronda nie pomogą kiedy brak jest logiki. Przykład z dzisiaj. Wyjeżdża sierota spod Rotundy a może Reduty i co robi? Zatrzymuje cały ruch na prawym pasie bo on chce zaraz zawrócić. Pomijam fakt, że jakiś debil zgodził się kawałek dalej na skrzyżowanie ze światłami do Kauflandu a nie zlikwidował właśnie tego miejsca do zawracania. Gdyby tego miejsca do zawracania nie było ów gość pojechałby na światła i tam zawrócił. Byłoby płynniej a że dalej trudno. Jak się nie podoba to zaraz wylejemy na wszystko beton. Podwisłocze! Cud twórczości dyskotekowej. Na wysokości sklepu założono sygnalizację świetlną. Cudownie! Dzieci nie giną na drodze w drodze do szkoły. Staruszki wreszcie mają szansę przejść na drugą stronę i rozochocone 500+ mamuśki w wózkami przejadą bez problemu. I co jest kawałek dalej? Oświetlone przejście dla pieszych bo trudno jest przejść kawałek dalej, bo trudno jest skorzystać z sygnalizacji bo to tak strasznie daleko. Jakie jest rozwiązanie? Zlikwidujmy to przejście. Nie to może wylejmy beton! Wylejmy beton aby każdy mógł przejechać, zawrócić i przejść bez problemu. Dalej! Miastowa perełka czyli pl.Śreniawitów. Była kiedyś zemsta Stalina zwana Zaporożcem. Mamy zemstę wirtuoza i lewoskręt w Szopena! Kolejne cudowne rozwiązanie zwłaszcza wówczas kiedy uprzejmi blokują dwa pasy ruchu na zielonym świetle. Korek robi się aż za most zamkowy Ale co tam przecież jest….? Beton nasz kochany beton! Zróbmy estakadę. Taką jak mają w Tokio! Beton lejmy beton! Beton jest na ulicach, beton jest na chodnikach, beton jest w naszych mieszkaniach i beton jest w nas! Niestety bo jak widzę jak płynność ruchu przebiega na naszych skrzyżowaniach to mam wrażenie, że beton ciąży wielu z nas. Zielone światło jest tym co nic nie zmienia na naszych skrzyżowaniach. Nie pomogą liczniki czasu i ich kolorowe skalowanie. Beton jest w nas. Wielu po prostu zapomniało, że to sygnalizacja świetlna reguluje ruch na skrzyżowaniu. Że pomarańczowe razem z czerwonym zwiastuje światło zielone. Że samo pomarańczowe to nic innego jak czas na światło czerwone. I co? Beton jest w nas a bardziej jakby stoi przed nami. Odstępy między samochodami jakby z miejscem dla konia przed furmance powoduje, że przy zielonym ruch jakby nie istnieje. I na koniec nasze panie byznesłomen. W tanim samochodzie ale z komórką przy uchu. Zapewne ważne niecierpiące zwłoki sprawy są omawiane. Może szybko trzeba umówić się na kawę, może szybko trzeba doradzić koleżance a może szybko trzeba podać przepis na placek aby czasem beton nie wlał się do foremki!

  7. Konieczny jeszcze prawoskręt z ulicy Cienistej w Lwowską. Bo tam jest tylko jeden pas do aż 3 kierunków: na wprost, na Łańcut, do centrum. I dlatego tworzą się straszne korki. Teraz w okresie Święta Zmarłych to widać najdobitniej jak bardzo jest tam potrzebny !

    • No racja a z drugiej strony to co ?
      Olbrachta/Warneńczyka – na wprost cienista/ do miasta w lewo / i w prawo na Łańcut a pas zrobili wirtuozy z ratysza na 1+ 1/2 samochodu
      To skrzyżowanie w ciągu 20 lat przebudowywali już z 6 razy- tacy są specjaliści w ratuszu no ale tempo jest pieruńskie / robota sie robi no to jeszcze raz a co ?
      a właśnie bo 22 bloki sie byduje i sie zacznie za chwile (olbrachta stanie )

  8. do 2018 roku? do 31.12.2018? hehe, remontu pl. Śreniawitów nie mogą zrobić od pół roku a prawoskręty w dwa miesiące? chyba, że to kaczka redaktora

  9. Transport zrównoważony i uspokojenie ruchu w śródmieściu, tempo 30 to jest rozwiązanie, a nie budowanie autostrad w małym mieście. W Rzeszowie dziennie jest więcej samochodów niż mieszkańców. Kiedy zrozumieją w ratuszu że wszystkie drogi mają swoją przepustowość i trzeba tworzyć alternatywę. Rzeszów zaśmiecony jest samochodami, huk, szum i tony spalin. Wkrótce trzeba będzie chodzić w maseczkach przeciwpyłowych.. Weź wacik do twarzy odkurzacz i włącz go na 5min przytykając nim rurę to zobaczysz czym oddychasz. Po 2min zrobi się czarny

  10. Ciekawe czy w listopadzie dokończą łącznik z GOTOWĄ już S-19 w Kielanówce bo mamy w tej chwili innowację na skalę światową… drogę szybkiego ruchu do nikąd. Czemu tej sprawy nie piętnują lokalne media? Wszystkie takie podległe są?

    • Termin budowy jeszcze nie minął, więc co tu piętnować? To, że GDDKiA zrobiło już imprezę na otwarcie „swojego” odcinka, to czysta polityka pod przyszłe wybory samorządowe.

  11. Szkoda tylko że w trakcie przebudowy ul. Podkarpackiej i budowy wiaduktu nie pomyślano o budowie już teraz pasa zjazdu od Podkarpackiej (jak się jedzie z miasta) na 9 Dywizji tylko przez 2 ronda dookoła.
    Cieszy każdy prawoskręt tylko w wielu miejscach mógł by być on jednak dłuższy niż te 150 metrów (nawet)

  12. P. red. Joanna Gościńska, proszę o poprawienie błędu ortograficznego:
    „Drugi prawoskręt początek będzie miał na wysokości wyjazdu na tylni parking urzędu marszałkowskiego patrząc od strony Galerii Rzeszów”

    Nie ma czegoś takiego jak „tylni”. Może być np. „tylny”.

    • Nie chcę się już czepiać Pani Joanny, ale sporo w tym tekście potknięć językowych, może i wynikających z tego, że Autorka nie do końca jest specjalistką w komunikacji i nie ma wyobraźni przestrzennej, zwłaszcza jeśli dyr. MZD nie pokazał jej (nie wiem, ale się domyślam) na mapie projektowanych rozwiązań. Cytuję: „Kolejne miejsce, gdzie powstaną prawoskręty, to skrzyżowanie z ul. Okulickiego. Pierwszy z nich pojawi się przy ul. Wyzwolenia, jadąc od ul. Okulickiego. – Projektujemy go jako dodatkowy pas ruchu – wyjaśnia szef MZD. Tam prawoskręt powstanie po to, aby ułatwić wyjazd i z ul. Osmeckiego i z parkingu przy kościele pw. Matki Bożej Różańcowej. Prawoskręt będzie się rozciągał od ul. Osmenckiego do skrzyżowania z ul. Okulickiego.” O ile się domyślam (a wiem co jest przewidziane do przebudowy), chodzi po prostu o prawoskręt z al. Wyzwolenia do al. Okulickiego, faktycznie zaczynający się na wysokości wylotu z ul. Iranka-Osmeckiego i biegnący aż do skrzyżowania obu alei. Podkreślam: ALEI, a nie ulic jak jest w tekście. „Osmenckiego” też jest z literówką. Kolejny cytat: „na wysokości wyjazdu na tylny parking”. Jeśli już to raczej wysokości wyjazdu z tylnego parkingu, albo wjazdu na tylny parking, który jest wyjazdem i wjazdem, ale na jakąś formę gramatyczną trzeba się zdecydować. Obecna jest niezbyt szczęśliwa. Swoją drogą kolejna sygnalizacja na skrzyżowaniu Osmeckiego i Wyzwolenia to jakaś porażka.

Comments are closed.