W Rzeszowie będzie obdwonica południowa i nowy most. Najdłuższy w Polsce

27
Fot. Budimex. Na zdjęciu most w Kwidzynie. Taki ma być też w Rzeszowie
Reklama

Około kilometr długości, ok. 20 m szerokości i sześć 30-metrowych pylonów – tak ma wyglądać nowy most w Rzeszowie, który powstanie na trasie obwodnicy południowej miasta, łączącej ulicę Podkarpacką z al. Sikorskiego.

– To będzie most rzadki w skali europejskiej – zachwala Andrzej Świder, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie. Most ma zaprojektować krakowska firma Sweco, która wygrała przetarg na opracowanie dokumentacji budowy obwodnicy południowej stolicy Podkarpacia.

Planowany w Rzeszowie most ma być podobny do tego, który w 2013 r. w Kwidzynie na Pomorzu wybudował Budimex. To most typu extradosed. Most w Kwidzynie ma ponad 800 m długości. Jest najdłuższą tego typu konstrukcją w Europie. To połączenie  tradycyjnego mostu belkowego oraz mostu podwieszanego, czyli wantowego.

– Most typu extradosed różni się od tradycyjnych tym, że pylony znajdują się na stosunkowo niskiej wysokości. Wybudowany u nas już Most im. Tadeusza Mazowieckiego [482 m długości – red.], który łączy ulice Rzecha z Lubelską, ma 108 m wysokości. Most, który teraz chcemy wybudować, będzie miał 30-metrowe pylony – wyjaśnia Andrzej Świder.

16 metrów nad lustrem wody

Na zaplanowanym moście, będącym częścią południowej obwodnicy w Rzeszowie, ma mieć sześć pylonów. Jego długość wyniesie ok. kilometr, co oznacza, że stanie się najdłuższym takim obiektem w Polsce. – Most będzie miał ok. 20 m szerokości, dwa pasy ruchu w obu kierunkach, chodniki i ścieżki rowerowe – dodaje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Most zostanie wybudowany nad rzeszowskim zalewem na wysokości tzw. Ptasiej Wyspy, co nie podoba się miłośnikom zachowania funkcji rekreacyjnej zalewu.

– Niepotrzebnie, bo most powstanie na wysokości ok. 16 m nad poziomem lustra wody. Most nie zakłóci funkcji rekreacyjnej zalewu. Obiekt polepszy komunikację i zwiększy atrakcyjność okolicznych terenów, na których będą mogły powstawać domu jednorodzinne – uważa dyrektor Świder.

Drugi most na rzece Strug

Most wejdzie w skład prawie 6-kilometrowej obwodnicy południowej Rzeszowa. Jej trasa rozpocznie się na ul. Podkarpackiej pod estakadą, jaka powstanie w ramach budowanego łącznika od skrzyżowania ul. Podkarpackiej z ul. 9 Dywizji Piechoty do węzła S19 Rzeszów Południe (Kielanówka).

– Na trasie obwodnicy, która kończyć się będzie na al. Sikorskiego na wysokości ul. Ruczajowej, wybudujemy również 90-metrowy jednoprzęsłowy most na rzece Strug. Szacujemy, że koszt budowy obwodnicy może sięgnąć nawet 500 mln zł. Na sam most prawdopodobnie trzeba będzie wydać ok. 200 mln zł. Na całą inwestycję otrzymamy dofinansowanie w wysokości 280 mln zł – twierdzi Andrzej Świder.

Najpóźniej w 2020 roku

Obwodnica południowa sprawi, że kierowcy jadący ul. Podkarpacką nie będą wjeżdżać do centrum Rzeszowa, chcąc dotrzeć na aleje Sikorskiego, Rejtana, czy Armii Krajowej. – Zastanawiamy, jaki wybrać wariant na końcu obwodnicy – przy al. Sikorskiego. Albo skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną, albo rondo turbinowe – dodaje szef MZD.

Firma Sweco ma przygotować dokumentację projektową obwodnicy południowej do końca marca 2017 r. Sama obwodnica ma być gotowa nie później, jak w 2020 r. Ratusz ma nadzieję, że nową drogą kierowcy będą mogli jeździć już w 2019 r.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

27 KOMENTARZE

  1. Do tego najdłuższego mostu jeszcze rzeczkę trzeba poszerzyć, bo jeszcze kogoś zainteresuje dlaczego to nie w grząskiej części utwardzenie u nasyp… ale Rzeszów musi mieć NAJDŁUŻSZY MOST! Kompleksy jakieś???

  2. Czytam opinie na tym forum szczególnie te negatywne i denerwuje mnie ta krytyka. Trasa w obecnym kształcie była zaprojektowana w dokumentach przeszło 15 lat temu. Ferenc nie byl jeszcze prezydentem. Więc się prezydenta i miasta nie czepiajcie. Pozatym chłop dobrze robi że buduje póki jest kasa z unii. Gdyby jej nie było na taki most nasze pokolenie pewnie by się nie doczekało. Nie należy w tej chwili patrzeć na zadłużenie tylko na to ile kasy uda się wyciągnąć z unii bo ta kiedyś się skończy. A wraz z nową drogą powstaną nowe osiedla i usługi, a co za tym idzie podatki dla miasta. A podatki to nowe inwestycje i zmniejszenie zadłużenia. Ale widzę, że ci malkontenci i wieczni narzekacze wolą stać w miejscu i się nie rozwijać. Na szczęście tacy nie rządzą miastem.

  3. Jak miasto nie dokończy drogi na przydłużeniu ul.Rejtana do ul.Ciepłowiniczej to może już nie dostac więcej dotacji bowiem droga ślepa o dl 700 metrów od dwuch lat jest nieużytkowana.Druga sprawa miasto już jest zadłużone na 63 % dochodów rocznych a wydaje środki na mało istotne inwestycje jak światełka,fonntany czy podgrzewane chodniki.

    • lutek, nie zdajesz sobie sprawy, jak mało istotnym stworzeniem jesteś Ty i ten cały Twój wpis, wobec całego świata…

  4. Brawo dla Prezydenta Ferenca. Dzieki niemu mamy najpiekniejsze i najczystrze miasto w Polsce nie wspomne o drogach! Oby tak dalej !!!

  5. To już całkowita niegospodarność i wypieprzanie pieniędzy w błoto 75 mil za 1 km 6 kilometrowej obwodnicy !!! Długo im zeszło znaleźć najszersze miejsce na zalewie, jeszcze jak by rondo zrobili na środku mostu to by był jedyny most na świecie z rondem 🙂 Jak widzimy ratusz stracił kontakt z rzeczywistością i wyleciał na marsa. Jeszcze na dodatek 90-metrowy jednoprzęsłowy most na rzece Strug (rzeka ma w porywach 10m ):) to jakieś jaja. Czy ludzie ci mają zamiar przez zadłużenie naszego miasta doprowadzić do ruiny i bankructwa !!!

  6. Bardzo dobra inwestycja – w pełni popieram. A maruderzy niech pojadą np. do Szczecina i zobaczą jaki tam jest komunikacyjny syf, z planami północnej obwodnicy od ponad 40-tu lat na papierze… . Obwodnica w Rzeszowie jest zaplanowana w bardzo dobrym miejscu – na tyle daleko od centrum że będzie się dobrze sprawdzała przez długie lata dalszej rozbudowy miasta, a na tyle blisko że odciąży Al. Powstańców Warszawy – która w godzinach szczytu dosłownie stoi!…mamy świetnego prezydenta i fundusze, więc cieszmy się i życzmy zdrowia p. Ferencowi, zamiast narzekać!…

  7. Obwodnica ma być w miescie bp dzięki temu mieszkańcy szybko dostaną się do pracy. Popatrzcie sobie na Madryt, Paryż, Barcelonę i inne metropolie. Jazda tam to bajka. Niech i Rzeszów dolączy do elity.

  8. Jak widzę , najłatwiej jest siedzieć na dupie przed kompem i pieprzyć farmazony o nieudanych inwestycjach i ciągle słyszę to narzekanie. Ludzie zastanówcie się co wy mówicie. Zobaczycie ile będzie błędnych inwestycji jak się skończy kadencja Ferenca. Dojdzie do władzy jakiś pisior i dopiero wtedy będzie jedno wielkie gówno na ulicach. Będą ustalać budżety po ciemku w sali bufetowej . Aaaa brak słów.

  9. Rzeszów już jest szczególnie wybitny. Jeden most z pylonem na 108 metrów o długości 0,5 km, drugi o długości 1 km, a wszystko na rzece która ma 15 metrów szerokości – szczyt lokalnych władz. Niestety tak to jest jak wydaje się nie swoje pieniądze – wydaje się je wówczas w najbezsensowniejszy sposób jaki można sobie wyobrazić. Za to zawsze będzie można się poszczycić – Rzeszów miasto galerii i największych mostów na wąskiej rzece Wisłok K.P.I.N.A.!

    • Nie wiem czy Ci karpik zaszkodził czy może pierożki, ale sama szerokość rzeki nie ma takiego znaczenia jak tereny nad brzegami które mogą być podmokłe, zalewowe i jakie jeszcze tam mogą być.
      Lepiej przecież zbudować most nad terenem podmokłym który trzeba byłoby utwardzić na szerokości 20 albo więcej metrów i długości kilometra. A po drugie to pewnie teren sklasyfikowany jako zalewowy bo w dole rzeki jest zapora, więc chyba lepiej jeździć po moście nad wylanym Wisłokiem niż zamykać drogę bo jest zalana.

      A na koniec dodam że Wisłok 15 metrów ma w Czudcu. Most Mazowieckiego natomiast przechodzi nad zbiornikiem elektrociepłowni i Wisłokiem który tam ma 35 metrów szerokości.

      No ale mamy tu doczynienia z wykwalifikowanym projektantem mostów i geografem zarazem.

      • Kpiną jest że wypominasz dodatkowe 20 metrów szerokości naszej cudownej rzeki.
        Poprzednik żartuje by podkreślić absurd inwestycji, nie czujesz tego?
        Piszesz „Most Mazowieckiego natomiast przechodzi nad zbiornikiem elektrociepłowni” – a nie nad zbiornikiem oczyszczalni ścieków??? Przejedź tamtędy latem, smród cię zabije.
        W mieście „innowacji” króluje megalomania – ma być wielkie, potężne, ogromne!
        Tak chce pan prezydent.

  10. Ale brednie,ludzie ogarnijcie się,jaka spłata długów każda inwestycja jest potrzebna,raczej pomyślcie o spłacie długów zaciągniętych przez pis,a do puki jest dofinansowanie to trzeba z tego korzystać bo niebawem się to skończy i wtedy nie będzie pieniędzy nawet na kładkę

  11. Most na łączyć się z ekspresówką więc musi być w tym miejscu. Poza miastem!? Ma go zrobić Boguchwała?! To jaki wtedy będzie sens łącznika z S19? Zobaczcie na ukształtowanie terenu, nie wszędzie da się zrobić obwodnicę wraz z mostem między punktami: Przemysłowa-Sikorskiego. Ma by projektowany mały most w okolicach kładki, ale on nie rozwiąże problemów, co najwyżej pomoże usprawnić komunikację w tamtej okolicy (patrz: między zaporą a Zarzeczem nie ma mostu!)

  12. Popieram. Psy szczekają a karawana jedzie dalej. Zawsze znajdzie się ktoś komu coś nie pasi. A po wybudowaniu kilkadziesiąt tysięcy aut będzie dziennie jeździć. Budować i nie patrzeć na prosiaki

  13. Mieszkańcy Rzeszowa w ten świąteczny dzień proszę Was zróbcie co się da by nie wybrać na kolejną kadencję miłościwie nam panującego oszołoma. Wasze dzieci nie będą w stanie spłacić długów jakie wynikają z budowania coraz to większych obiektów na które nas nie stać.

    • Mieszkańcy Rzeszowa i okolic powinni się modlić, by miłościwie im panujący Prezydent Ferenc panował im jeszcze długie lata. Gdzie znajdą drugiego takiego gospodarza, dbającego o dobro Rzeszowian, a nie o swój szlachetny zadek? Jeszcze przyszłe pokolenia będą mu dziękować za to, że wyciągnął ich miasto z zaścianka. Wiele miast wojewódzkich może Rzeszowowi pozazdrościć włodarza.

  14. Zgadzam sie z poprzednikami, i dodam jeszcze ze obwodnica powinna być wybudowana poza miastem a nie w mieście , bo przecież za pare lat okaże sie ze bedzie potrzebna kolejna inwestycja która ma na celu odciążenie ruchu w mieście. A po drugie most który mógłby powstać bardziej na Poludnie nie musiałby być tak długi i kosztowny wiec za te pieniądze zróbcie cos innego.

  15. Fajny most,ale to ma być trasa południowa a nie sam most.Dlatego ja bym tam nie robił aż takiego mostu,tylko jakiś most ale nie taki jak ten tylko pasy drogowe 2×2 skoro to ma być trasa omijająca miasto,a nie jak już zrobią to będzie ciągły ruch,jak coś robić to z głową.

  16. Z jednej strony powód do dumy.
    Ale po chwili zadumy stwierdziłem – budować KILOMETROWY most nad 20 metrowym ściekiem?
    Czy nie jest to przerost formy nad treścią?
    Kto spłaci długi za fanaberie obecnych władców Rzeszowa?
    Nie stać miasta na piaskarki, ale KILOMETROWE mosty chce budować. Lekko chore.

    • budowałeś kiedyś most na podmokłych terenach?…łatwiej wybudować dłuższy i wyższy most nad podmokłymi terenami, niż krótszy i utwardzać teren pod drogi do niego prowadzące…

Comments are closed.