To już oficjalne: „Sławomir” pierwszą gwiazdą 25. Rzeszowskich Juwenaliów

9
Zdjęcie: Materiały prasowe
Reklama

„Miłość, miłość w Zakopanem, polewamy się szampanem” – te słowa wybrzmią na żywo podczas 25. Rzeszowskich Juwenaliów. Jedną z gwiazd koncertowego finału studenckiej imprezy będzie „Sławomir”.

25. Rzeszowskie Juwenalia niezmiennie wspólnie organizuje Politechnika Rzeszowska, Wyższa Szkoła Informatyki i Zarządzania oraz WSPiA Rzeszowska Szkoła Wyższa.

Tegoroczna edycja studenckiego święta rozpocznie się już w kwietniu. W dniach 16-22 kwietnia będziemy uczestniczyć w tygodniu „Kultury i Nauki przodem”. Następnie w dniach 23-29 kwietnia czekać na nas będzie „Sportowa rozgrzewka” przed wielkim koncertowym finałem, który w tym roku odbędzie się w dniach 10-12 maja.

Organizatorzy podali pierwszą gwiazdę muzycznego finału 25. Rzeszowskich Juwenaliów. Będzie nią „Sławomir” twórca hitu „Miłość w Zakopanem”. „Sławomir” tak naprawdę nazywa się Sławomir Zapała. Na koncie ma kilkadziesiąt ról filmowych i telewizyjnych. Grał m.in. w filmach „Karol – człowiek, który został papieżem”, „33 sceny z życia”, „Popiełuszko” czy „Pod Mocnym Aniołem”.

Poza tym „Sławomir” regularnie grywa epizodyczne i drugoplanowe role w serialach, można go było zobaczyć m.in. w „Czasie honoru”, „Prawie Agaty”, „Blondynce” czy „Ojcu Mateuszu”. 

Swoją muzyczną karierę „Sławomir” rozpoczął  w Nowym Jorku na Long Island, gdzie zdobył uznanie polskich imigrantów. W 2015 roku został wokalistą muzyki rock-polo i wykreował swój sceniczny pseudonim „Sławomir”. W teledysku do jego debiutanckiego singla „Megiera” wystąpili m.in. Ewa Kasprzyk, Krzysztof Kiersznowski i Lech Dyblik, a  jego hit „Miłość w Zakopanem” uplasował się na czwartej pozycji na liście najczęściej odtwarzanych piosenek w polskich radiostacjach.

„Sławomir” wystąpił w programach „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami”, „Twoja twarz brzmi znajomo” oraz podczas „Sylwestra z Dwójką” w 2017 roku. Od 11 marca prowadzi nowy program muzyczny emitowany na antenie TVP 2 „Big Music Quiz” wraz z żoną Magdaleną Kajrowicz.

(jg)

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama

9 KOMENTARZE

  1. Ja nawet lubię discopolo, no lubię, ale żeby toto wpuszczac na juwenalia to ręce opadają.
    Kiedyś brać studencka była naprawdę bardziej inteligentna, słuchali od wysublimowanych i majestatycznych utworów Marka Grechuty po dobry rock grupy Perfect.
    Teraz to kuzwa zachwycają się plebejskimi rytmami.
    Myslę że studenci na występ tego plebejskiego artysty powinni sie ubrać w coś stosownego, dobrze będą pasować gumofilce z wystającą słomą.

  2. Tak naprawdę jest popularny dzięki jednej piosence Miłość w Zakopanem i nic więcej. Do wielkich gwiazd mu daleko. Gwiazdę zrobiła z niego TV i radio. Chodzi o dobrą zabawę a że dla studentów bez zapicia pały zabawy nie ma to już inna sprawa.

  3. Brakuje jeszcze wyścigów traktorów ale i tak Rzeszów zasłużył już sobie na tytuł europejskiej stolicy kultury!
    HAAAAAAAAAAAAA
    HAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

  4. Jak ci się nie podoba nie musisz iść . Żyjemy w wolnym kraju, zapić pałę możesz również dobrze w każdym innym miejscu i na każdym innym koncercie kogoś innego 😉

    • ogarnij się bo zaraz masz pks na wichurę,w stodole se posłuchaj łojra łojra i świnki nakarm a nałapałaś deszczówki to i obmyć się możesz

Comments are closed.