Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News
Reklama

Dwugodzinny koncert odbył się w niedzielny wieczór na terenie Zamku Lubomirskich w Rzeszowie. Z udziałem znanych jazzmanów świętowano 81. urodziny Tomasza Stańko.

Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz / Rzeszów News

Na koncert przyjechała Anna Stańko, córka nieżyjącego od 2018 roku światowej klasy trębacza, któremu Rzeszów od 2019 roku wznosi muzyczny toast urodzinowy. Tomasz Stańko, gdyby żył, 11 lipca 2023 roku obchodziłby 81 lat.

W niedzielę wieczorem na terenie Zamku Lubomirskich odbyły się dwa koncerty: „Stańko Shuffle” i „Jakob Bro Nonet”. Pierwszy projekt stworzył Sławomir Kurkiewicz, cieszący się dużym uznaniem kontrabasista jazzowy z Polski.

Kurkiewicza można usłyszeć na sześciu albumach z Wasilewski Trio, trzech płytach z Tomaszem Stańko, dwóch ze słynnym francuskim perkusistą Manu Katche czy w nagraniach z Jacobem Youngiem. 

Na scenie ze Sławomirem Kurkiewiczem wystąpili: Piotr Orzechowski – fortepian
Philip Dizack – trąbka, Dorota Miśkiewicz – wokalizy, instrumenty perkusyjne, Dawid Fortuna – perkusja, elektronika oraz kwartet smyczkowy Sonos.

 

Drugi projekt „Jakob Bro Nonet” jest dziełem Jakoba Bro, duńskiego gitarzysty, którego Tomasz Stańko zaprosił do nagrania albumu „Dark Eyes”. 

Na scenie wystąpili także: Bill McHenry (saksofon tenorowy), Jesper Zeuthen (saksofon altowy), Felix Rossy (trąbka), Jorge Rossy (perkusja), Jakob Høyer (perkusja), Anders Christensen (kontrabas) i Florent Nisse (kontrabas). 

 

5. Toast dla Tomasza Stańko składał się z dwóch części. W pierwszej, tydzień temu (2 lipca) przy fontannie multimedialnej koncert zagrał trębacz Krystian Balawender z Marcinem Jadachem (kontrabas) i Dariuszem Krzysztoniem (perkusja)

Potem w Rzeszowskich Piwnicach publiczność najpierw miała okazję zobaczyć słuchowisko Michała Chołki –  „Istnienie Poszczególne”, z muzyką polskich jazzmanów, inspirowane życiem i twórczością Stańko. A na deser zagrał Paweł Palcowski Quintet.

redakcja@rzeszow-news.pl

Reklama