Zdjęcie: Groźny wypadek na DK28 na Podkarpaciu (fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Besku)

Niedzielny poranek na drodze krajowej nr 28 na Podkarpaciu rozpoczął się od poważnego zdarzenia, które doprowadziło do całkowitego zablokowania trasy. W Besku zderzyły się dwa samochody osobowe, a na miejsce skierowano liczne służby ratunkowe.

Jedna osoba wymagała pilnej pomocy, a działania ratowników zaangażowały m.in. aż trzy zespoły ratownictwa medycznego.

Wypadek w Besku

Do wypadku doszło w niedzielę (8 listopada) na ulicy Bieszczadzkiej w Besku (powiat sanocki), na odcinku drogi krajowej nr 28 między Sanokiem a Rymanowem. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb około godz. 7:19. Jak przekazali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Besku, informacja dotyczyła zderzenia dwóch samochodów osobowych oraz trzech osób poszkodowanych.

Po przyjeździe na miejsce ratownicy potwierdzili zgłoszenie. Dwa rozbite pojazdy znajdowały się w różnych miejscach. Jeden z nich zatrzymał się w obrębie skrzyżowania, natomiast drugi znalazł się poza jezdnią. Łącznie zdarzenie dotyczyło trzech osób, z których jedna wymagała pilnej pomocy.

Zdjęcie: Groźny wypadek na DK28 na Podkarpaciu (fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Besku)

Trzy karetki i strażacy na miejscu

Do działań skierowano dwa zastępy OSP Besko, a także strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku. Na miejscu pracował również patrol policji, który zajął się wyjaśnianiem dokładnych okoliczności tego zdarzenia, a także aż trzy zespoły ratownictwa medycznego.

Strażacy zabezpieczyli miejsce wypadku, udzielali pomocy poszkodowanym i współpracowali z pozostałymi służbami ratunkowymi. Ważną rolę odegrali także świadkowie dramatycznego zdarzenia, którzy zareagowali jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów.

„Szczególne podziękowania kierujemy do świadków zdarzenia za szybkie powiadomienie służb ratunkowych oraz udzielenie opieki osobie poszkodowanej jeszcze przed naszym przybyciem. Takie reakcje mają ogromne znaczenie!” – informują druhowie OSP Besko.

Zdjęcie: Groźny wypadek na DK28 na Podkarpaciu (fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Besku)

Droga całkowicie zablokowana

Wypadek spowodował poważne utrudnienia na drodze krajowej nr 28, na odcinku Sanok – Rymanów, w kierunku Sanoka. Trasa została całkowicie zablokowana. Informacje przekazane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wskazują, że do zdarzenia doszło na 255. kilometrze i 500. metrze drogi, na terenie Beska.

Według komunikatu GDDKiA w wypadku ranna została jedna osoba. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Utrudnienie zakończyło się o godz. 9:40, a więc około dwie i pół godziny po zdarzeniu.

Jak poinformowali strażacy, ich działania trwały około godziny. „Apelujemy o ostrożność i rozwagę na drodze. Pamiętajmy, że szybka reakcja świadków i odpowiedzialne zachowanie uczestników ruchu mogą uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie” – podkreślają przedstawiciele OSP Besko.

Zdjęcie: Groźny wypadek na DK28 na Podkarpaciu (fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Besku)

Czytaj więcej:

Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. 23-latek jechał 150 km/h pod wpływem narkotyków [ZDJĘCIA]